Jump to content
Dogomania

Bgra

Members
  • Posts

    10075
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Bgra

  1. [quote name='Sonka95']To psiaki się buntują :diabloti:[/QUOTE] Hana jak wracam wieczorem to chce na ręce,cieszy się bardzo i równocześnie powarkuje:evil_lol: [quote name='Patik']Psy muszą pokazać kto tu rządzi :diabloti:[/QUOTE] no jak maja pokazać,że im się to...:evil_lol:mam nadzieję,że jeszcze parę dni i wszystko wróci na stare tory,w czwartek odbieram ojca po operacji neurochirurgicznej
  2. nooo maleńka wymiatasz:loveu: przepiękne zdjęcia teraz tylko ten jeden telefon:mad:
  3. [quote name='marmosia']Po konsultacji okulistycznej u prof. Kiełbowicza dostałyśmy zalecenie- głowa na zero. Albo uroda, albo zdrowie. Szkoda, że u Siu nie mogło iść w parze :-( Troszkę nakaz profesorski obeszłyśmy i chociaż uszynki zostawiłyśmy dłuższe :diabloti::diabloti::diabloti: Uraz oka, to wynik głębokiego urazu mechanicznego, zwykła trawa albo włosy nie spowodowałyby aż takich skutków. Najprawdopodobniej została "potraktowana" kijem, jakiś zwyrodnialec zrobił jej krzywdę:mad: Siusia ma bardzo głębokie zrosty na rogówce i w jej przypadku operacja nie dałaby nic prócz cierpienia :shake: Kropimy oczko 3 razy dziennie, żeby wyleczyć stan zapalny. A na wiosnę zarośniemy :eviltong::eviltong::eviltong:[/QUOTE] tak pomyślałam,zauważyłam to zmętnienie rogówki między godz 9 a 12 kurcze ludziom przeszczepiają rogówki,pieskom może kiedyś,szkoda,że nie teraz wiem jak potrafi paprać się rogówka,dobrze,że idzie na leki,to lubi wracać dobrze wygląda:loveu: inaczej ale też pięknie:) z Haną muszę iść poprawić co się da:evil_lol:
  4. o mateńko cóżeś tej suni uczyniła:crazyeye:sama tak ciachałaś...jak ja Hańcię?oj za daleko się posunęłaś:mad::diabloti: ale i tak jesteś najsłodsza na świecie:loveu: nooo jak tak dłużej patrzę...Siu nawet nieźle to wygląda.. dłużej się wpatruję...Siu pierwsza klasa:loveu:
  5. słońce,nareszcie słońce...Aleś szuka miejsca żeby wygrzać kosteczki Alex zły na mnie,bo wracam do domu wieczorami,postoję za szafą;) i znowu lecę nie chce się tulić,ostentacyjnie ucieka spać do drugiego pokoju Hana zresztą podobnie Aleś czegoś chce to Hana siada obok niego i wymownie patrzy mi w oczy...nie widzisz:crazyeye:Aleś chce!!!nie widzę pomaga mu głośniej:evil_lol:powariowali mam nadzieję,że za parę dni wszystko wróci do normy
  6. aż strach się odzywać,żeby nie zapeszyć Dropiaty najwyższa pora żeby ogrzać kości i napełnić brzucholek zlituj się sam nad sobą
  7. oj jak dawno nas u Was nie było:-o pozdrawiamy:loveu:
  8. [quote name='haliza']Alexiu malutki nie martw pani :shake:, pieski bardzo boją się takich rzeczy których nie rozumieją ( moje koty bardzo kiedy wymiotują) i dlatego tak potrzebują kontaktu z maminką. To jakieś delikatne ataki, piesek potrzebuje zawsze odpoczynku a później się bawi, tyle, że przez jakiś czas jest przestraszony :shake:. Hanusi myślę, że zabawa się udała :loveu:[/QUOTE] Halizko tego ataku to mogłabym nawet nie zauważyć nie wiem,mam wrażenie,że to serduszko bo zaraz się wycucił jak go podniosłam,przecież z padaczki bym go tak nie wyprowadziła Ostatnio dłużej go trzeba budzić,parę razy mnie wystraszył a teraz chodzi,domaga się gryzaka:evil_lol:zostało nam tylko ucho,nieee na ucho to Aleś dzisiaj nie ma ochoty a tam,chwilę pobuczy i pójdziemy spać:evil_lol:
  9. [quote name='Sonka95']a zrobilas zdjęcie jej w przebraniu ? ;)[/QUOTE] no niestety,Hana bawiła się świetnie z Muszką;) [quote name='Osa']O rany ..Zmartwiłam się tym atakiem...[/QUOTE] Osko bardzo się o niego boję Alesiowe serduszko...to jakby pijany werblista wygrywał na nim 3 melodie jednocześnie:-( jak Aleś zasypia...werblista cichutko gra:-(boję się,że kiedyś razem zasną:-(:-(:-( to równo miesiąc,poczekam,może to przypadek jak nie to lecę do weta
  10. psów tam w trzy a trocha...czytaj ... w trzy doopy:razz:
  11. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']O ile facet nie wyzwie Cię od najgorszych i nie zamknie drzwi przed nosem przed pokazaniem psa... A potem szybko sie go pozbędzie :([/QUOTE] poproszę jego sąsiadkę,miła pani,pracowała z nim kiedyś w jednym zakładzie
  12. a może pójdę tam jutro,jak wrócę z kliniki wezmę plakat,smycz do ręki,przeproszę za wczoraj,spytam skąd ma psa,poproszę o pokazanie psa jak to Drops to biere i sru do domu
  13. czytałam propozycję podejścia pana ja sama też próbowałam pojechałam na to cholerne 4 piętro zadzwoniłam,słychać szczek dużego psa,facet go odganiał,ale nic kuźwa nie było widać odcięli sobie korytarz i mają przedpokój na 3 rodziny,zawiesili firaneczki,szyba nieprzezierna a on ma mieszkanie w samym końcu chciałam od nich kupić mieszkanie,pomyłka,koleżanka źle tłumaczyła,pogadaliśmy trochę,prosiłam żeby mnie wpuścił na chwilkę...metraż dobry,obejrzę tylko układ pomieszczeń niestety nie był tak miły
  14. [quote name='ania shirley']A cos wiadomo? Mogę prosic o dokładny adres na pw? Tez bym rano z godzinę poczatowała przed pracą.... Teraz byłam , ale tylko przejechałam przez okolicę- nie bylo psow.[/QUOTE] psów tam trzy a trocha najlepiej podjechać wieczorem pod klatkę autem i czatować,naprzeciw jest szkoła,wszystko zasłania,więc można maszerować albo w prawo albo w lewo,mając wejście do klatki na oku,że mnie dzisiaj nie zwinęli to się dziwię,po 3 godz sama sobie wydawałam się podejrzana Plakat jeden widziałam,zaraz obo tego wieżowca adres leci na PW
  15. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Charly rozumiem, nie ma sprawy. Cioteczka Bgra czatowała dziś kilka godzin w Zabrzu pod tym blokiem! Mam nadzieję, że wraca już do domu, jej zapał jest niesamowity! Kochana dziękujemy!!![/QUOTE] dotarłam do domku niestety nie udało mi się zobaczyć psa,pana owszem gdybym już lodem nie pluła to byłabym tak jeszcze,nie cierpię jak mi się coś nie udaje:mad:
  16. [quote name='danyww']Dzięki. :kiss_2: Podjadę tam i może akurat wyjdzie. :mad: Twoi znajomi też bedą czychać?[/QUOTE] obiecali,ja niestety mam sajgon w związku z operacją ojca,jutro mnie czeka jeszcze wystawanie po poradniach
  17. [quote name='danyww']Mogłabyś się dowiedzieć o dokładniejsze miejsce gdzie ten pan bywa? Bo ja jutro rano będę w Centrum Kardiologii a to jest blisko i mogłabym tam podjechać.[/QUOTE] Oś Kopernika ul Gagarina naprzeciw kościoła I klatka czwarte piętro,to wieżowiec
  18. nawet nie wiem czy pisać...mam znajomych w Zabrzu Oś.Kopernika,blisko M1 powiadomieni oczywiście,dzisiaj dzwonią z info,że na tym osiedlu jest pan,który często zmienia psy od kilku dni widuje go z psem z opisu podobnym do Dropsa,jednak na 100 % nie jest pewna postarają się podejść bliżej
  19. siedzę cichutko aż boje się oddychać,żeby nie zapeszyć... matulu co z tymi psami o podobnym umaszczeniu,paranoja
  20. pokochałaś już kotecka Mariolko?ciocia śle buziaki:)
  21. włos się na głowie jeży:-( jak COŚ takiego można tolerować!
  22. boję się,że to może częściej... Aleś chyba się boi,niby wszystko dobrze,ale ciągle się do mnie klei,a jak leży dalej to co jakiś czas podchodzi,dotyka nochalkiem,sprawdza czy jestem to potrawa pewnie jak ostatnio aż zapomni ostatnio po kąpieli jak go suszyłam suszarką to jak zawsze beczał w głos jak tylko Hana usłyszała to zaczęła na mnie szczekać no i tak darli się do końca suszenia,Aleś bo nie chciał a Hana bo chciała powiedzieć "nie słyszysz,że nie chce?" Hana to taka mała mateczka Alesiowa dzisiaj śpimy bez Hańci Hana się na nocną imprezę wybrała (nie pierwszą)przebrała się za biedronkę i poszłaaaa:evil_lol:
  23. trzymam mocno! jak ja się kiedyś zgubię to chcę żebyście to Wy mnie szukały:evil_lol:
×
×
  • Create New...