Jump to content
Dogomania

wilczy zew

Members
  • Posts

    11800
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wilczy zew

  1. dobrze,że blisko będziesz miała
  2. Całkowicie zgadzam się z [B]zerduszkiem[/B] to wina szkoleniowca i nie ważne gdzie jest w danej chwili,gdyby właścicielka umiała panować nad psem to pewnie nie byłaby na szkoleniu; mnie osobiście śmieszy wymiana z psem,inteligentne specjalnie znajdują śmieci aby coś dostać, to ja jestem szefem i decyduję co wolno a co nie; moje psy były chowane na kaszy i swietnie się mialy,tylko kasza musi być dobrze rozgotowana,ona nie pęcznieje ale jest wydalana przez psy w postaci w jakiej ją zjadły
  3. mam takie pytanie dotyczące zatrzasku,jeśli duży pies szarpnie w takiej obroży,to zatrzask nie puści?
  4. Birmanek :loveu: widać,że z koleżanką stosunki nie są złe
  5. [quote name='zerduszko']On się musi nauczyć gdzieś zachowywać, a gdzie jest lepsze miejsce niż na szkoleniu pod okiem doświadczonej osoby, która powinna umieć zorganizować tak wszystko, żeby nikomu nic się nie stało? Na ulicy - gratulacje pomysłu :lol: Zresztą Sandra tez może go spotkać na ulicy...[/QUOTE] całkowicie się zgadzam,to wina szkoleniowca,który nie umie rozwiązać takiego problemu i prawdopodobnie nie umie pracować z trudnymi psami :roll:
  6. [quote name='furciaczek']Powoli sytuacja sie normuje...tylko Promciowe objawy sie nasilily, i teraz kaszlemy nie przez KK a przez serduszko...:-( [B] bidulka :-( zdrowiej[/B] Gremlin, czyli Preziowe dziecie robi koopy normalne...tylko glupek tak sie wczuwa w role mamusi ze sprzata po malym:roll: [B]Preziolek jest nie samowity :-o :loveu: jak on przeżyje jak Gremlin pojdzie :crazyeye: [/B][/QUOTE] [quote name='sacred PIRANHA']moj Hamster jak przystało na yorka=pluszową zabawke:cool3: od ponad tygodnia jest na BARFie:diabloti: dzis wpierdzielał szyje indyczą, większa od niego była:diabloti:[/QUOTE] aż boję się myśleć w jakiego potwora może się zmienić :cool3:
  7. ja nie dość że daleko to bez autka :shake: u kogo on będzie
  8. Tego zderzenia to wspolczuję :-( rób okłady z zimnego(lodówka)altacetu. [quote name='Fides79']ojj zderzenie z pędzącym dogiem to nic fajnego :roll: ja miałam wczoraj przytulanki z dozycą, też błękitną ;) a obok stała druga która postanowiła sie o mnie deczko poopierać :evil_lol:[/QUOTE] nie zrobiłaś się szczuplejsza :lol: [quote name='zerduszko']Mnie to zawsze rozwala, jak pracować nad posłuszeństwem agresywnego psa, kiedy wokół nie ma psów? Bez prowokatorów, to moja suki chodzą jak w zegarku :lol:[/QUOTE] to masz rację ale taki pies musi mieć podstawy edukacyjne aby mieć na niego wpływ nie wyobrażam sobie agresywnego doga to gorsze niż beczka prochu :-o
  9. To maluchy rosną jak na drożdżach :loveu: gratulacje dla Vesperki :klacz: również bardzo lubię zapach psich poduszek,takich zaspanych :loveu:
  10. fajnie wygląda zaczepiając taaakiegoooo duuużego kolegę :lol:
  11. [quote name='malawaszka']tak tak - babulinka Saga dziś mnie mało nie stratowała jak się witała rano :lol:[/QUOTE] to trzeba zająć się jej wychowaniem :cool3: sznauce szaleją dopóki im zdrowie względnie dopisuje :multi:
  12. uważam,że najważniejsza jest fajna zabawa a psica to ma a ty się wyrobisz ;)
  13. fajna,czy ja wyciągnęłam słuszny wniosek,że skoszono tę trawę z której nie było widać kurdupli
  14. może to być młody z tegorocznego lęgu i szuka łatwego jedzenia,pogoń bo teraz jedzenia nie brakuje nie zakochał,nie
  15. Ja tam nie widzę z czego się śmiać. Lizka jak nakręcona :cool1: czy ona nie omijała tego zielonego tunelu,rozumiem że na ostatni to Ty się zgubiłaś :cool3: myślę,że najważniejsze iż psica ma radochę :lol: fajne te przeszkody,zazdraszczam ich
  16. Kasiu,byłaś za niego odpowiedzialna i to dawało ci prawo podjąć właściwą decyzję,decyzję nie podyktowaną egoizmem ale dojrzałą i pełną miłości, aby TEN który był gotowy dla Ciebie zrobić wszystko nie cierpiał i godnie odszedł! Nie pospieszamy cię,nadejdzie chwila i wrócisz. My po prostu cały czas pamiętamy o Tobie. Nawet jeśli ból nie maleje,to z czasem uczymy się z nim żyć.
  17. [quote name='awaria']Czyli to jednak wrona siwa? U mnie jest ich masa :O[/QUOTE] to znaczy gdzie
  18. superaśne :loveu: :loveu: o wujka Totka taż chciałam zapytać
  19. Wrona została mocno przetrzebiona przez myśliwych jako szkodnik i stała się mało spotykana i najczęsciej widywana byla zimą gdy zalatywała ze wschodu. To jest ptak lasu i łąk,[B]nigdy nie zalatywał do miasta[/B] [B]to jest wrona siwa[/B]
×
×
  • Create New...