-
Posts
824 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kerian
-
Piotruś i Pwełek/Tofik juz w domkach! WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ ZA POMOC!!!
Kerian replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='Javena'][URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=2090156013[/URL][/QUOTE] Dziękuję, Javena :) Mam nadzieję, że Allegro nie dobierze się do ogłoszenia Toffiego. Ten numer telefonu jest do mnie - podałam swój, bo zapomniałam zapytać czy mogę podać numer Pani Anny. Poza tym, będąc w szpitalu, lepiej żeby miała spokój. Już parę osób jest na Facebooku. -
Piotruś i Pwełek/Tofik juz w domkach! WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ ZA POMOC!!!
Kerian replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Wydarzenie dla Toffiego na Facebooku: [url]http://www.facebook.com/events/262780160462334/?context=create[/url] -
Piotruś i Pwełek/Tofik juz w domkach! WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ ZA POMOC!!!
Kerian replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Dostałam zdjęcia Toffiego i postaram się jak najszybciej porobić dla niego ogłoszenia. Czy ktoś zechciałby mi pomóc? :) Toffi ma ogłoszenie na SOS dla Jamników jeszcze jako Pawełek. Czy to ogłoszenie będziemy aktualizować, czy dodajemy nowe? Nie mam konta na tym portalu, ale mogę założyć :) Z tego co widzę, ogłoszenia na Allegro odpadają, bo usuwają je :( Pierwsze ogłoszenie dałam na GumTree: [url]http://poznan.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=350318962&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_DELAYEDMXAdIdMZ350318962MXGuidMZ1352b60f-fe80-a20b-2705-9747fffefa7eMXadDelayedMZ24&secev=AQAAATUpVg4AAM0AAAABACExMzUyYjYxYmRmYi5hMjBiMjc4LmNlNTQuZmZmZGY5MGMAAAABAAAAABThcXIA%2F%2FGd6hB%2BvPsJU9hfyxbJxVS2zVc*&wmid=350318962[/url] Czy możecie podpowiedzieć, gdzie warto dać ogłoszenie? -
Cioteczki, trochę aktualizacji. Poprzednio jako ostatnią podałam wpłatę od Elf i Mango. Kolejne: 09.12.2011 - Pani Izabella Meller - 30 zł 10.12.2011 - buniaaga i doris66 - 20 zł 12.12.2011 - znajoma jaanna019 - 20 zł 12.12.2011 - bazarek Nas zima się nie ima - 76,50 zł 14.12.2011 - Pani Grażyna Rybak - 50 zł potem jest przerwa 03.01.2012 - suślik - 20 zł 04.01.2012 - Pani Grażyna Rybak - 50 zł 04.01.2012 - gawronka - 20 zł Mam nadzieję, że mnie nie zabijecie, że długo nie pisałam :(
-
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
Kerian replied to auraa's topic in Już w nowym domu
auraa, widocznie to nie był dom, na który warto czekać... Nie było mnie jakiś czas, wybaczcie, Cioteczki. -
[quote name='ANETTTA']\ podejrzewam ze wiedziała dobrze tylko lepiej podac 15 lat zawsze to juz starość i wyniszczenie orgaznizmu chorobą[/QUOTE] Pomyślałam podobnie jak Wy :( Babsko myślało, że jak poda 15, to postawicie na Reksiu kreskę, "bo nie warto ratować" :shake: Trzymaj się Reksiu i walcz, psinko.
-
[quote name='majqa']Wreszcie ktoś myśli jak i ja. To chłopak w kwiecie wieku, a nie żaden piernik. :-) Ja swoim psim nastolatkom mówię - uwijać się młodzieńcy. :-)[/QUOTE] Kochani, to Reksio ma rzeczywiście około 8 lat? Na Facebooku podano, że około 15. Jeśli 8, to przed nim jeszcze wiele dobrego! Nawet gdyby miał te 15, to należy mu się godna starość... 8 lat to u mieszańców kwiat wieku :) Zdjęcia zszokowały mnie. A jeszcze bardziej myśl, że ta ludzka istota (!) codziennie patrzyła na jego cierpienia i jej to nie ruszało!!! :shake:
-
Wykonałam przelew za hotelikowanie Kami. Nowe wpłaty dla beniutki: 29.10.2011 >> 20 zł od Suślik (za listopad) 02.11.2011 >> 10 zł od anecik60 (za listopad) 03.11.2011 >> jeszcze raz 10 zł od anecik60 Poprzednio jako ostatnią wpłatę podałam 67 zł z bazarku, która wpłynęła 24.10. Między 24 a 29.10 nie było wpłat.
-
Niedobita Psotka żyje! Sąd odwoławczy w Bydgoszczy podtrzymał wyrok !!!
Kerian replied to Agata Balu's topic in Okrucieństwo
[quote name='Agata Balu']Sprawdziłam prawo. Po wyroku Sądu odwoławczego podtrzymującego wyrok I-szej instancji oprawcy już nie mają możliwości apelacji. Psotka jest bezpieczna, sprawcy ukarani! end of file Mam nadzieję, że nie mogą odwołać się do Sądu Najwyższego. Bardzo się cieszę, że tak to się skończyło. Wreszcie coś się ruszyło w polskim sądownictwie. Wielkie słowa uznania dla Ciebie, Agato. -
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
Kerian replied to auraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='auraa']Mała od wczoraj zaczęła szczekać. Kerian, może sie zdziwisz ale nie ustępuje Atosowi:evil_lol:[/QUOTE] To znaczy, że zadomowiła się u Ciebie! :) Mój pies zaszczekał po jakimś tygodniu i to było wielkie wydarzenie w domu :cool3: Wcześniej nie słyszeliśmy w ogóle jej głosu, więc tym większe zaskoczenie. Zareagowała na dzwonek do drzwi i pokazała, że to ona tu pilnuje ;) -
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
Kerian replied to auraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='MTD']mordeczko kochana wysłałam Ci grosza na cukierka:) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=AjP6-_IgZFA[/URL][/QUOTE] Aż mi oczy zaszły mgłą... :placz: Wzruszająca prezentacja! -
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
Kerian replied to auraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='auraa']WŁASNIE LUBISIA ŚCIĘŁA SIE Z FREDEM. :cool3: umówiłam się z kolegą weterynarzem, że zaszczepi ją skompensowaną szczepionką na wściekliznę i wirusówki jednocześnie za 60 zł. [B]Dziękuję jostel5 za wsparcie- 30zł. i kerian za karmę.[/B] Miło było Was poznac osobiście. TZ kerian już wcześniej włączył sie w pomoc w opłaceniu hotelu dla Tolusia. Oby więcej takich osób!:lol:[/QUOTE] Bez przesady, po prostu zrobiliśmy bazarek ze swoich zdjęć ;-) Szkoda, że nie uzbierało się wtedy wiele :( -
[quote name='zuzlikowa']Dziękuję za informację... już dopisuję! [B]Kerian, czy między 13.10, a 21.10 nie było wpłat?[/B]...bo może znowu nie zauważyłam i pominęłam kogoś...[/QUOTE] Niestety, nie było :( 13 października wpłynęły dwa wykazane wcześniej przelewy od Dreag i Pani Izabeli. Potem aż do 21 października, czyli wpłaty Pana Bogumiła, na koncie są same kwoty ze znakiem ujemnym, czyli moje płatności. A teraz aktualizacja: 24.10 >> 20 zł od ANETTY 24.10 >> 67 zł z bazarku przekazane przez jaannę
-
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
Kerian replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Lubisia jest cudowna :) Tak jak napisała auraa, początkowo była trochę onieśmielona, ale dała się głaskać i nawet pokazywała brzuszek. Kiedy zajęłam się głaskaniem nie mniej uroczego Fredzia, Lubisia jakby z zazdrości uszczypnęła go, żeby nie powiedzieć "dziabnęła" :cool3: Jednak najbardziej charakterny okazał się Atosik - jak widać, rozmiar nie ma znaczenia :evil_lol: Przypomniała mi się historia z pieskiem chihuahua, który stanął w obronie swojego pana, właściciela sklepu, podczas napadu (sprawcom napadu, którzy mierzyli do pana z broni, poszło w pięty - i to dosłownie! maleńki piesek ugryzł jednego z nich w piętę i narobił takiego hałasu, że bandyci uciekli). Atosik głośno manifestował, że on tutaj robi za securitas i stoi na straży porządku. Fredzio jest milutki i słodki, nic tylko przytulać. A labrador Kenzo przestraszył się mnie :( Chyba zbyt bezceremonialnie wyciągnęłam do niego dłoń. Wracając do Lubisi, nie sposób nie zakochać się w niej od pierwszego wejrzenia. Zdaje się, że całym swoim niewielkim ciałkiem, ogonkiem, wyrazem pysia, wyraża swoją potrzebę okazywania jej czułości. Osoba, do której trafi Lubisia, znajdzie w niej wspaniałego przyjaciela...