Wczoraj moja znajoma adoptowała Remika, rudy mały piesek. Remik wczoraj zaliczył wizytę u weta, okazało się, że ma gorączkę,ale to nic poważnego, zaliczył też kąpiel. Jest ponoć bardzo spokojnym, grzecznym i ułożonym pieskiem. Cała rodzina zdążyła się już w nim zakochać:loveu: