-
Posts
1224 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by delfy2000
-
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
delfy2000 replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No pewnie, że wie ;-) A ja też dzisiaj obliczałam dni do miesięcznej rocznicy naszych skarbków... Primaverco - co myślisz o tej odżywce Teresy Borcz dla Priamka z "niezawodne siemię lniane nie parzone, zmielone odtłuszczone z dodatkiem mielonego ostropestu, i koniecznie spiruliny hawajskiej w proszku lub kapsułce, twaróg z olejem lnianym nieoczyszczonym, tzw budwigowy, oraz koniecznie od czasu do czasu żółteczko, swoje miksy uzupełniam sokiem żurawinowym i koniecznie najzwyklejszym sokiem pomidorowym z horteksu, na wzmocnienie serducha, sokiem brzozowym i koniecznie sokiem z czarnej rzepy, plus probiotyczny Nutriplant forte z "ludzkiej apteki""? -
Ja zaraz wyślę notkę do odwiedzających wydarzenie Falbanka na FB - ostatnio był odzew, może i teraz się uda ... Karola - a masz jakieś nowe ciekawe wieści o naszym pupilku?
-
[quote name='martka1982']o rany! z tego wszystkiego zapomniałam! dziękujemy coronaaj za deklarację! dopisałam również w pierwszym poście więcej info o dt, żeby każdy wchodzący miał jakieś rozeznanie[/QUOTE] Grzeczna dziewczynka ;-) PS. No to rozsyłam dalej zaproszenia do Lizki...
-
Czekamy wobec tego do jutra...
-
Pepino nie żyje ['][']['][']['] Pamiętamy.......
delfy2000 replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fajnie, że dzisiaj lepszy dzień dla Pepinka...Mizianka... -
[quote name='coronaaj']Super dzieki czyli sprawdzony DT...mam pytanie;oze kasia by przyjela Reksia ..pies 8 letni...dziewczyny ze slaska chca przeniesc niestety..Reksio w DT u siostry Arktyki wiec maja zastrzezenia, brak kontaktu z DT , niedobrze psa przenosic ale to sytuacja wyjatkowa...on tam bedzie siedziec bez konca bo 300zl , Reksio sredni z kim moga sie kontaktowac??? Czy jest miejsce?[/QUOTE] Witaj u Lizy Coronaaj i dzięki piekne za deklarację ;) Marta- nie zapomnij dopisać do deklaracji stałych... Co do Kasi, to jest u Niej super dom i psiaki są tam szczęśliwe (i wyadoptowywane do dobrych domów) - ale co do Reksia to muszą się dziewczyny skontaktować bezpośrednio z Kasią...
-
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
delfy2000 replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Primaveerco - mam nadzieje, że to już koniec koopkowych przygód Priamka...a wygadać się czasami trzeba, nawet malutkie cichutkie psiaczki muszą ;-) Kochana- obiecywaliśmy, że nie zostawimy Was w potrzebie, i już :) -
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
delfy2000 replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzieńdoberek wszystkie słodkie pabianickie stworzonka ;-) -
[quote name='Isadora7']sobie zaznacze i idę spać[/QUOTE] Witaj Isadora - fajnie, że jesteś ;-)
-
[quote name='azalia']Bardzo mi przykro,ale narazie nie mogę nic dorzucić dla Lizuni,choć serce mi pęka,mam dużo deklaracji,a pracy nie mam.Może po świętach coś mi się uda,postaram się.[/QUOTE] Dzięki że wpadłaś do Lizki Azalia...każda forma pomocy się liczy... jeżeli możesz to podeslij wątek do kilku osób ;-)
-
Pepino nie żyje ['][']['][']['] Pamiętamy.......
delfy2000 replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kazik - na razie zacznijmy od uszek i badań krwi Pepina - a potem zobaczymy.... W razie czego moja oferta pomocy jest aktualna... więc zobaczmy najpierw na czym stoimy zdrowotnie, a potem bedziemy myśleć o reszcie... PS.Tomografia wykorzystuje promienie rentgena, a rezonans właściwości jądrowego rezonansu magnetycznego (jąder atomów wodoru w ciele istoty żywej) - oba są bardzo dokładne, ale rezonans może pokazać więcej detali, i dlatego używa się go bardzo często do badań mózgu -
Pepino nie żyje ['][']['][']['] Pamiętamy.......
delfy2000 replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Natalko - ale tu naprawdę nie chodziło o atak na nikogo, tylko o opinię na temat Pepisia. Po pierwsze chcę jeszcze raz podkreślić, że jesteśmy Tobie bardzo wdzięczne, że zainteresowałaś się naszym słodziakiem, i za to, że zaaranżowałaś te bezpłatne badania u profesora... Dlatego ponownie dziekuję w imieniu wszystkich zaangażowanych cioteczek....:multi: Nie wiem, czy to pod wpływem emocji, ale ja również wyczytałam w Twoim wpisie sugestię lekarza o eutanazji... a, że od kilku tygodni jesteśmy wszyscy pod wpływem wielkich emocji związanych z ocaleniem Pepinka, również i we mnie się zagotowało po przeczytaniu tego, co napisałaś.... Więc dobrze, że wyjaśniłaś sprawę, czyli jasno przekazałaś opinię profesora na ten temat... :p Dlatego, wspólnie z Kasią, będziemy się trzymać wersji, że Pepinkowi "ponaprawiamy" co można, i stworzymy warunki, żeby nie cierpiał... Zaczynamy na pewno od uszek, bo one mogą być przyczyną wielu dziwnych zachowań.... Z czasem, gdy Pepiś przyzwyczai się do swojego domku, zobaczymy co i jak.... :roll: Teraz może wszyscy odpocznijmy, bo dzień znowu przeszedł pod znakiem emocji... a będziemy potrzebować dużo energi na nadchodzące dni... dla Pepsia i innych psiaków w potrzebie.... :razz: Życzę wszystkim DOBREJ NOCKI... Kasiu specjalne buziaki dla Pepisia ode mnie - za to, że był taki dzielny na badaniach, i dla Ciebie za odwagę :calus::calus::calus: edit: widzę, że wszystkie pisałyśmy prawie jednocześnie, dlatego tyle powtórek w moim wpisie... -
Pepino nie żyje ['][']['][']['] Pamiętamy.......
delfy2000 replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kasiu - wierzyłam, że nie pozwoliłabyś na coś takiego....a my będziemy towarzyszyć Tobie i Pepinkowi każdego dnia ... Myślę, że trzeba dać psiakowi czas na zadomowienie... zrobić wsystkie potrzebne badania... a nawet gdy trzeba, zasięgnąć opinii innego specjalisty... i przede wszystkim zacząć od leczenia uszek - bo to już będzie duży krok do przodu (zniweluje ból i dyskomfort Pepinka, a może i główka wróci do pierwotnego stanu)... Pepi odżył u Was i jestem głęboko przekonana, że będziemy jeszcze mile zaskoczeni poprawą jego stanu za kilka tygodni. Na pewno do pełnego zdrowia nigdy nie wróci, ale może pożyć z godnością, otoczony Waszą miłością (i uwielbieniem co najmniej jednej zakręconej cioteczki) przez wiele miesiący, a może i lat... -
Nieciekawe wiadomości... a czy są jakieś dostępne sposoby pomocy w gojeniu? To co sugeruje Majqa brzmi świetnie, ale jeżeli jest niedostępne, to trzeba myśleć o innych rozwiązaniach...Szkoda, że mamy takie ogólne informacje...ale przecież Szansa jest pod opieką specjalistów, więc chyba zrobią co trzeba...
-
Dodałam wiadomość na FB....
-
Pepino nie żyje ['][']['][']['] Pamiętamy.......
delfy2000 replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też sobie tego nie wyobrażam...chyba, że Pepino by cierpiał i nie można by mu ulżyć w żaden sposób... Nie mogę na razie więcej pisać, przepraszam, ale muszę się trochę uspokoić... :-( -
Jestem na zaproszenie... skąd i dokąd dokładnie potrzebny jest transport? Czy ktoś już to ogłaszał na FB,tzn. potrzebę transportu (bo wydarzenie widziałam i rozesłałam do znajomych z FB)?
-
Pepino nie żyje ['][']['][']['] Pamiętamy.......
delfy2000 replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czekamy niecierpliwie.... -
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
delfy2000 replied to funia's topic in Już w nowym domu
Jakieś wieści z wynikami? -
Martka - trochę na to wygląda z opisu... szczególnie zdania o powrocie z adopcji i nieakceptacji przez inne psy...no i ten brak zainteresowania kontaktem z człowiekiem (teraz czytając opis kolejny raz i po Twoim pytaniu zrozumiałam, że to nie niechęć do kontaktów, tylko to że jest obolały)...