MALWA
Members-
Posts
35928 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by MALWA
-
Ide sie rozejrzec bez zaproszenia.
-
Chyba zle sie okreslilam, bo raczej chodzilo mi o to, czy pytalyscie jakiego rzedu bedzie koszt za leczenie. Wiem, ze w pierwszym dniu tego nie wiadomo, ale skoro leczenie trwa tydzien, poltora to juz mozna cos w przyblizeniu okreslic. Ale wiem, ze nie pytalyscie. Czy to co zebrano ze zbiorki publicznej starczy n pokrycie faktury ? Basiu, surowica jest kupiona, zaplacona i zuzyta. Roznica miedzy tym co zebralas a ile wydalas to 483 zl. Tyle brakuje....
-
Cena zatrwazajaca ! Sama jestem ciekawa co tyle kosztuje ? A czy przed oddaniem psiakow ustalalyscie co ile kosztuje i negocjowalyscie ceny ? Negocjowanie po wystawirniu faktury jest troche po czasie.....
-
Basiu, policz jeszcze raz, bo powinno być : wpłynęło razem 1.100 zł, a nie 900 zł....., a co do kosztu surowicy, to powinno być: 1.583 zł, a nie 1.383 zł...
-
Wyprzedziłaś mnie, bo miałam wkleić skopiowany tekst z wątku Gwiazdki. Tak, ustalenia kikou ze mną dotyczą obu suczek tak samo, czyli jeden worek karmy raz na trzy miesiące dla każdej. Teraz Kasia dostanie od nas dwa worki karmy, po worku dla Ajki i dla Gwiazdeczki. Następnie na każdy rozpoczynający się kwartał dostanie po worku karmy dla każdej suczki. Wyjdą 4 worki w roku dla jednej suni.
-
Mądra z niej psinka, wie co dobre, a i do lepszego szybko się przyzwyczai. Można pomyśleć, ze skoro popłakuje, to jej tak źle, ale ona pewnie płacze nad swym podłym życiem, jakie miała do tej pory....biedna Usia
-
Potwierdzam, że powyższe zostało wcześniej ustalone telefonicznie. Kasi zależy, by dla Gwiazdki wpływała raz na trzy miesiące dodatkowo karma, co w przeliczeniu na miesiąc wynosi 40 zł więcej. A zatem z kosztu 240 zł zapłacimy miesięcznie 280 zł za hotel z karma. Tyle, ze Kasia nie chce dodatkowych środków na konto. Woli otrzymać rzeczywisty produkt, który pies zje, tzn. karmę. Na pw otrzymałam link do karmy, która Kasia chce dla Gwiazdki: https://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/brit/brit_care/672827
-
Jesień przyszła na całego.... W poniedziałek u mnie lało prawie cały dzień, a po południu padał grad.....dobrze, ze śniegu nie było, ale i tak brzydko, zimno i fuj... taki urok jesieni.... Jak pada deszcz, to moje psiaki nie wyściubiają nosa poza drzwi, ba, nawet im się sikać i kupać nie chce..... a jak wieje wiatr, to szybko wracają do domu, bo im zimno. Zaczęłam przepalać w kominku, siadają blisko, by się ogrzać.