MALWA
Members-
Posts
35928 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by MALWA
-
[quote name='malawaszka']chyba był na wątku Amora na pierwszej str[/QUOTE] [quote name='missiaa']był ale już nie ma...bo jest teraz skarnbnik u niego.[/QUOTE] Wszystko się zgadza, konto było, ale, gdy zostałam skarbnikiem Amora, to poprosiłam prowadzącą wątek o wykasowanie danych hoteliku, by osoby wchodzące po raz pierwszy nie wpłacały mylnie na konto hoteliku. Teraz pieniążki są u mnie i mam wszystko pod kontrolą, a rozliczenie prowadzę w 2 poście.
-
Beścik nareszcie wyleguje się w swoim domku!!!
MALWA replied to natalau99's topic in Już w nowym domu
Jak wypadała wizyta u weterynarza - okulisty ? Z co oczkami? -
Dziewczyny trzeba szybko z nim do weterynarza, na razie wiele nie wiemy, poza tym, że coś jest z oczkami. Strasznie biedny psiak, gdyby nie te oczka, które widać od razu, to wystarczyłoby go wykąpać, wyczesać i mamy cudo do adopcji. Na razie trzeba mu weterynarza........... Ja teraz wpłacam 50 zł dla Jawora na konto Angeliki, ale jeśli będa mozliwe wpłaty na inne publiczne konto, tio wrzucie na 1 stronę i do 2 postu do rozliczeń.
-
[quote name='missiaa']Nie ma wydarzenia na FB, dopiero przed chwilą zrobiłam ten wątek, zaraz po powrocie od missieek. Tak psiak jest u Angeli. Konto do wpłat to samo co dla Amora. Trzeba wymyślić mu imię.[/QUOTE] Ok, to pomyślę ile mi jeszcze zostało grosików i coś wpłacę. Proponuję imię Jawor. To duzy dostojny pies, nie może nazywać sie Misiu, KUlka czy Kłębuszek. Z doświadczenia wiem, ze pisanie zaproszeń na wątkach wiele nie daje. Lepiej wysyłać do konkretnych osób. Może poskutkuje.
-
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
MALWA replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam info od Angeliki: "w załączniku rachunek z apteki za kolejne opakowania antybiotykubędzie na nim jeszcze około 2 tygodnie proszę o zwrot 21,50 zł jutro zaczynam ostatnie opakowanie probiotyku zakupionego przez FLY kończą się także chipsy buraczane Amor fanem tych chipsów raczej nie jest, zjada je bo ma je zmieszane z karmą dziękuję za wpłatę na dojazd na dogtrekking w Myślenicach" Wpłaciłam dl aAngeliki 21,50 zł za antbiotyk. Zapytałam również o zakup karmy - kiedy powinna ona dotrzeć ? Dostałam od Angeliki dwa zdjęcia Amorka i jedno zdjecie rachunku za antybiotyk. Nie umiem wstawiać zdjęcia, a chętnie wkleiłabym te z Amorem, bo są fajne. Widać na nim kuperek Amorka. Mam kolejne wpłaty od: farmerka63 - 30 zł - 16.04. mparsley - 10 zł - 15.04. Dulska - 20 zł - 15.04. moca35 - 15 zl - 11.04. Dziękuję za wpłaty! -
Przychodzę z wątku zagłodzonego Amorka............ Czy pies ma wydarzenie na FB? NIe jestem na FB, ale wiem, ze ludzie wpłącają tam pieniądze, to może by i pomogli. Wygląda na to, ze będą potrzebne duż epieniadze na jego diagnostyke i leczenie, a poza tym jeszcze karma............... Z pierwszego postu wnioskuję, ze pies trafił do hoteliku do Angeliki N. Konto do wpłaty do Angeliki czy inne? Jesli inne to poproszę, jesli Angeliki, to juz mam, bo wpłacam co miesiąc opłatę za Amora.
-
Jestem na zaproszenie..... Psiulki śliczne, takie malutkie, nakolankowe, ale niestety nie pomogę, bo nie oferuję DT.
-
[quote name='Besti']Blaneczka odeszła za Tęczowy Most, w momentach kiedy zaczęła być kochana, w cieple mieszkania, gdy jej życie zaczęło wychodzić na prostą, Blanka nie dała rady. Przykre, nie dane jej było cieszyć się długo. Biegaj Kochana szczęśliwie, już nikt Cię nigdy nie skrzywdzi:-( Stało się to na drugi dzień po sterylce- wczoraj. Podczas zabiegu doszło do komplikacji ponieważ okazało się że ma wiele innych problemów zdrowotnych (między innymi miała w ciele śrut!!!!). Czekam na dokładny opis od Iwonki co się stało aby Wam przekazać, ona też to bardzo przeżywa. Wiązałam z sunią wiele nadziei, cieszyliśmy się kiedy udało się mieędzy innymi dzięki Wam wyciągnąć ją z "przytuliska" i przetransportować do DT, a ona okazała się kochanym pieskiem, takim bezproblemowym... Droga wydawała się prosta, powoli ale do przodu. Niestety... Trudno mi uwierzyć w to, ze Jej już nie ma.............to takie smutne i przygnębiające........ Niestety na komplikacje pooperacyjne nikt nie ma wpływu........... Besti - dzięki Tobie poznaliśmy Blanke, i pewnie gdyby nie watek tu na dogo, i walka o tego psiaka umarłaby w schronie, w miejscu, w którym nikt Jej nie znał, nic o Niej nei wiedział i nie martwił się losem psa......... Śpij Aniołku, dołącz do mojej Cytrynki, którą 04.04.2013r. po ciężkiej chorobie zdecydowałam się uśpić..........
-
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
MALWA replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny - relacje super, zdjęcia jeszcze bardziej. Amor jest calkiem spory psiak, i już nie taka zagłodzona psina, jak na początku. Te zdjęcia napawają optymizmem. Co do karmy, to napiszę jutro do Angeliki, by podała kiedy powinna dotrzeć kolejna partia. Mam kolejne wpłaty, które uzupełnię jutro. -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
MALWA replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zozola - dzięki za relacje z zawodów. Fajnie, z espotkałas Amora, nawet Ci ciut zazdroszczę.........ale najważniejsze, ze Wam się pogoda w te zawody udała, i ze psiaki miały frajdę! A czy Amor dostał jakaś nagrodę? Pytam, bo wspominałaś wcześniej, ze każdy psiak ma coś dostać. Proszę o zdjecia, oczywiscie, jak już sie uporasz ze zgrywaniem. -
Beścik nareszcie wyleguje się w swoim domku!!!
MALWA replied to natalau99's topic in Już w nowym domu
Z fiklmików trudno sie zorientować, ze pies jest niewidomy............za bardzo jest zorientowany w terenie........ -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
MALWA replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pogoda dzisiaj typowo wiosenna, nie pada, to i zawody będą udane. Czekam na nowe zdjęcia. -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
MALWA replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='zozola77']kciuki sie przydadzą..ale za pogode zeby nie lało, bo musze moja 5 latke zabrac i wolałabym zeby sie potem nie rozchorowała...a ostatnio dość czesto ja łapią przeziębienia w regulaminie zawodów pisze ze kazdy uczestniczacy psiak jakąś nagrode otrzyma z a udział więc mniej czy bardziej wszyscy będą wygrani ;) Amorek zgłoszony na mnie.. :painting: wiec teraz bez wzgledu na pogode MUSZĘ sie stawic na miejscu...damy jakos rade mam nadzieję, trasa niedługa aparat biore to moze sie cos uda pstryknać ...i tu wstawic Zrób Kochana super zdjęcia naszemu Amorkowi, i oczywiście, oby nie lało! [quote name='from_wonderland']No, powoli czuć wiosnę, ale zaskakiwała nas tyle razy, że faktycznie zagadka. Ale kciuki zaciśnięte za ogólne powodzenie :) W Poznaniu juz wiosna, tyle, ze pada od dwoch dni................. Mam kolejne wpłaty za kwiecień : kodi - 20 zl - wpłata 12.04., moca35 - 15 zl - wpłata 12.04., zozola77 - 20 zł - wpłata 12.04. Pięknie dziękuję! -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
MALWA replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Panna Marple']To trzymamy kciuki za wygraną w zawodach;)[/QUOTE] Trzeba jeszcze ciut poczekać, bo zawody w niedzielę. -
Beścik nareszcie wyleguje się w swoim domku!!!
MALWA replied to natalau99's topic in Już w nowym domu
[quote name='basiek8']czy piesek potrzebuje deklaracji?[/QUOTE] Kochana - witaj na wątku Besta! Pies potrzebuje pieniędzy, teraz na hotel, behawiorystę i karmę - 450 zł miesięcznie, a poza tym na badania i leczenie. Co do badania na parwo - jedno mamy z głowy! -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
MALWA replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witam! Mam kolejne wpłaty dla Amora: 08/04 - ewu -10 zł, 08/04 - Olena84 - 10 zł, 09/04 - WINIA R. - 50 zł, 09/04- Jenny - 50 zł, 09/04 - Anna GR -20 zł. NIe nam osób, które w tytule przelewu wpisały: WINIA R. i Jenny, ale wpisze te wpłaty w jednorazowych. Pieknie dizekuję za pieniązki dla Amora! Till pisała do mnie, ze Angelika potrzebuje na paliwo na dowiezienie Amora na zawody 60 zł, i taką kwotę przelewam dzisiaj dla Angeliki. -
Beścik nareszcie wyleguje się w swoim domku!!!
MALWA replied to natalau99's topic in Już w nowym domu
[quote name='paula_t']Dotarłam wreszcie do domu:mdleje: Super widzieć Besta już bez kontenerka, namęczył się biedak niemiłosiernie:loveu: Niuniek pewnie troszkę zdezorientowany, bo tylko go te wstrętne Ciotki przenoszą z miejsca w miejsce:evil_lol: Podróż była, cóż...męcząca :D Pierwsze dwie godzinki Beścik ładnie przespał, potem przez jakąś godzinkę zajął się wołowym uchem, z którym dzielnie walczył ;) Gdzieś po 3 godzinach zaczął być nerwowy, bo torba umożliwiała mu tylko obracanie się wokół własnej osi, a nie pozwalała rozprostować łapek. W przedziale było gorąco, więc wystawiałam go na korytarz, a z racji tego, że nie do końca wiedział co się dzieje, cały czas ktoś koło niego przechodził to kłapał paszczą, piszczał, próbował rozwalić siatkę w torbie pazurami i dopiero kiedy do niego podchodziłam, drapałam, mówiłam, to się uspokajał. Tak, jak już któraś z Cioteczek napisała ostatnie 2 godziny to był koniec cierpliwości Beścika. Widziałam jak się strasznie męczył próbując wstawać i jedyne co go uspokajało to bujanie torbą, więc tak spędziliśmy sobie te 2 godzinki;) Panna Marple ma rację, Beścik w żadnym wypadku nie waży 8-9 kg. Mój psiak waży 6,5kg i noszę go jedną ręką bez problemu, a przeniesienie torby z Bestem było nie lada wyczynem. Martwi mnie ta koopa z krwią, mam nadzieję, że to nic poważnego :( Wczoraj u mnie Beścik zrobił rzadkiego koopala z robalami, ale żadnej krwi nie było:( Dziękuję wszystkim Cioteczkom dzięki którym ta akcja się powiodła i Beścik jest bezpieczny, jesteście cudowne:loveu:[/QUOTE] Wcześniej napisałam, ze podróż przebigła dobrze. A miałam na myśli raczej, ze Ty to jakoś zniosłaś, i psiak też. W końcu dotargałaś go całego do Poznania! Paulina, to TY jesteś niezawodana, i bez Ciebie oraz Panna Marple, ewu i KateBono ta akcja nie miała prawa się udać! -
Beścik nareszcie wyleguje się w swoim domku!!!
MALWA replied to natalau99's topic in Już w nowym domu
Widze, że pojawiły się tu i KateBono i Natalia, to już są jakieś wieści i pierwsze zdjecia. Ze swej strony mogę tylko powiedzieć ( a Paulina tylko to potwierdzi), ze podróż minęła dobrze, Best w kontenerku nei zrobił ani siusiu, ani koope, ale też rano nie dostał jedzenia, by nie byo rewelacji w trakcie podróży. Ostatnie półtorej godziny Natalia spędziła w przedziale na stojąco, bo chustała psiaka, i zauważyła, że jak Best jest lekko huśtany, to sie uspokaja. Bez tego było kiepsko. Spotkałyśmy się przy peronach, na zewnątrz dworca spotkałyśmy KateBono, która odebrała psiaka i pojechała do domu. Wszystko było wcześniej ustalone, ale pomyślałam sobie, ze będę ciut spokojniejsza, jeśli na swoje oczy zobaczę, ze Best trafił do KateBono, i jedzie już do domku. Paulina będzie w domu po 21.00, i pewnie ona też przekaże Wam swoje spostrzeżenia. Kate, Paulina - dziękuję. -
CZIKUNIA szczęśliwa w nowym domku szczęścia malutka
MALWA replied to gosiaczek1984's topic in Już w nowym domu
A ja nie widzę linku, który śledzi Gosia, czy mogę prosiuć choć na pw, bo widzę, że tu to pewnie jakaś tajemnica.............. -
Beścik nareszcie wyleguje się w swoim domku!!!
MALWA replied to natalau99's topic in Już w nowym domu
[quote name='paula_t']Paula żyje :D Musiałam wczoraj troszeczkę czasu spędzić z moim psiurem, który jest zazdrosny o nowego-chwilowego domownika, no i troszkę czasu trzeba było poświęcić Bestowi ;) Best pięknie przespał tych kilka godzin, jak weszłam do pokoju, to miał zaspane oczka, na szczęście obyło się bez niespodzianek w nocy (bałam się troszkę, że zrobi tak jak wczoraj, a potem w to wdepnie i poroznosi po całym pokoju przy okazji brudząc siebie):multi: Powolutku szykujemy się do drogi- o 6.06 mamy pociąg :) Robiliśmy próbę wkładania do transporterka, żeby potem nie było sytuacji, w której na 5 minut przed wyjściem Best nie chce wejść do środka, ale jednak jedzonko jest w tej kwestii niezawodne ;)[/QUOTE] Oby podróż odbyła sie bez niespodizanek, bo to jednak pociag, i nie ma mozliwości wyjścia na kopę............ Szerokiej drogi!