Jump to content
Dogomania

MALWA

Members
  • Posts

    35928
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by MALWA

  1. [quote name='Till']udostępniajcie gdzie się da, koszmar się nie kończy... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244210-kolejna-ofiara-wyciągnięta-z-mordowni-ale-bez-pomocy-może-do-niej-wrócić[/URL][/QUOTE] JUż tam byłam, masakara jakaś........................
  2. Przyszłam z wątku Messiego>.......... BIdus straszny, taki umęczony, wycieńczony............ Gdzie on teraz ? Czy u Angeliki? KOnto do wpłaty do niej? Można zrobić rozliczenie w poście 6.
  3. [quote name='Pysia']No to niech człowiek to przemyśli... Adoptowałam puli mającą 5 lat. Te psy żykją 16 i 18 lat. Adoptowałam takiego młodego psa po śmierci mojej jednej niufki mając drugą starą w domu. I co? Stara niufka nadal żyje a ja puli nacieszyłam się półtora roku.... Znajoma miała niufke. Żyła 8 m-cy. Odeszła na raka kręgosłupa- bardzo złosliwego. Moi rodzice mieli szczeniaka. Pół roku życia. Serduszko miała chore.... Kto da gwarancje ze ten stary pies nie przeżyje więcej niż szczeniak? Tylko sam Bóg. A pożegnania? Są bardzo ciężkie. Ale uwierzcie mi że ze starym psem żegna się inaczej. Boli jak licho. Ale pozegnanie z młodym potrafią złamać człowieka doszczętnie! Po śmierci adoptowanego staruszka placzemy, rozpaczamy, ale jednocześnie mówimy sobie że dalismy mu dobre życie. Choćby na końcówce, ale warto było. Po śmierci młodego mówimy: " To nie tak miało być!" i rosnie w nas bunt z miesiaca na miesiąc! Po śmierci staruszka ból mija i pojawia się roztkliwienie. Po śmierci młodego nie jesteśmy w stanie pogodzic sie z niczym ani za miesiac, ani za dwa, ani za wiele wiele. To wszystko co napisałam odczułam na samej sobie. Nie boję się staruszków i ich odejścia. Boję się, że znowu przeżyję odejście młodego. Mój TZ powiedział że to jak odejscie starego człowieka a dziecka. Pierwsze jest naturalne- drugie wbrew naturze. Niufek odejdzie jak każdy pies. Ciągle śpiąc nie zdoła nas do siebie tak mocno przywiazać. To prawdziwe. A zrobimy dobry uczynek. Powiem tak. Gdyby nie to że mam pod opieką rodziców Mama nie chodzi, tata na nowotwór. Miotam sie pomiędzy trzema miejscowościami. teraz zastanawiam sie czy będę miała czas na sen i jedzenie. Moje tymczasy poszły do domów. I wziełabym go do siebie na tymczas do konca jego dni. Ale nie mogę. Teraz żadnego psa brać nie mogę.... I cieszę sie ze jedna moja starowinka która mam nie wymaga spacerów, pracy itd. Że jest taka małowymagająca. Bo nie dałabym inaczej rady i musiałabym opłacać jej opiekunkę. Ale tak wystarczy jej wyjscie na dwór i tyle. Przeanalizowałam wszystko. Nic z tego. Życie dało mi brzemie w obecnej chwili i muszę je udźwigać. Nie dam rady dźwigać więcej. Jestem tylko człowiekiem. Gdyby nie powyższe nie myślałabym ani chwili. Niufek zamieszkałby u mnie i cieszyłabym się jego starością aż po kres jego dni![/QUOTE] Piekne to co napisałaś.
  4. [quote name='missiaa']wyżeł.. źle :( specjalnie przywieźliśmy mu dziś suchą karmę ... zjadł kilka chrupek i na tym się skończyło. Siedzi wraz z psiakiem owczarkowatym.. ten nawet nie powąchał chrupek i z dnia na dzień chudnie w oczach. Boję się, że może być to samo co u Messiego. Jeszcze kilka dni temu o owczarkowatego nie było widać żeber...dziś zaznaczyły się wyraźnie i nie chciał jeść. Wyżeł przyjechał już chudy, ale również nie bardzo był chętny do jedzenia... jeśli przeżyją do poniedziałku powinny być NATYCHMIAST wyciągnięte inaczej watpie, zeby im się udało. A oba to wspaniałe psy ;( Ale DT brak :( Jeśli chodzi o ciężarną suczkę.. nie pojawił się nikt, kto chciałby jej pomóc...brzuch rośnie..[/QUOTE] Nikt nie pytał o wyżła? A na FB? A jesli chodiz o onka, to trzeba pisać do DONki, ona jest od owczarków.........
  5. [quote name='Till']Ja postawiłabym na Hillsa, bardzo dobra karma i to cud, że trafiła się tańsza od Royala więc jeśli dla nerkowców to zamów Hillsa. Mam nadzieję, że do wtorku przyjdzie bo jest bardzo potrzebujący, po takim przegłodzeniu jak tylko ozdrowieje to apetyt wróci ze zdwojoną mocą dlatego trzeba coś dobrego, coś co go wzmocni[/QUOTE] Dobrze, zamawiam Hillsa. I jeszcze jakieś puszki, bo o nich wspominała Angelika.
  6. Na wątku zagłodzonego Amorka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232988-Psiak-w-typie-Rhodesiana-zagłodzony-prawie-na-śmierć-(-POTRZEBNA-POMOC!!!/page73[/URL] w poście nr 1816 Till napisała, ze Pani, kóra wcześniej wspomagała finansowo Amorka chce teraz przesyłać coś Messiemu. Jeśli tylko pojawi sie wpłata, to zaksieguję ją jako wpłata od Anny GR.
  7. [quote name='Justyna Lipicka']Hills dobry jest:)[/QUOTE] To zamówię Hillsa. Coś kojarze, że Angelika wymieniła właśnie Royala i Hillsa.
  8. Znalazłam Hillsa na allegro za 199 zł. [URL]http://allegro.pl/hill-s-hills-pd-canine-k-d-12kg-promocja24-i3303880852.html[/URL] To mamy 39 zł w kieszeni, to znaczy na koncie Messiego. Karmy [B][FONT=Arial]Bosch Specjal Light nie znalazłam. [/FONT][/B]
  9. Weterynarz sugeruje, ze Messi powinien ndostawać karme dla psów z problemami z nerkami. Rozmawiałam na ten temat z Angeliką, u której jest pies. Zasuhgerowała Royala, i jeszcze jakieś puszki by sie przydały. Znalazłam taka karmę na allegro: [URL]http://allegro.pl/royal-canin-renal-rf16-pies-14kg-i3283839458.html[/URL] Karma Royal Canin Renal 14 kg kosztuje 238,99 zł. Puszka 400 gr około 7,50 - 10 zł. Chciałabym zamówić tekarme, pieniądze są - ponad 600 zł. Boję sie jednak, ze kupię karme, zostanie nam około 350 zł, i zabraknie na hotel. DEklaracji stałych mamy 200 zł...... Proszę o podpowiedzi co robić?
  10. Zamówiłam dzisiaj karme Husse [SIZE=2]Premium Senior - tę o której wczesniej pisłałaPysia. Karma kosztuje 183 zł, i te kwotę przelałam dzisiaj Angelice na konto. Karma będzie przywieziona do hoteliku przez Dystrybutora, tzn. osobę, która na terenie Krakowa rozwodzi karmę do zamawiajacych. Za karmę płaci się przy odbiorze, i stąd ten przelew. Kwotę 183 zł odejmuję od stanu konta Niufa, i obecnie Niuf ma 917 zł swoich pieniędzy. Co do fryzjera, to Angelika zapyta znajomą gromerke o koszt, czas i czy ma dmuchawę, jesli tylko mi odpowie, napiszę nto na wątku.[/SIZE]
  11. Pies nie ma ogłoszeń. [U]Dostałam rozliczenie od Angeliki:[/U] "NIUF 05.06.2013 transport z Olkusza do hotelu 20 zł (połowa z 40 zł)06.06.2013 transport do weta w Krakowie 25 zł (połowa z 50 zł) (06.06.2013 wizyta u weta w Krakowie 200 zł -> płatne bezpośrednio do weta jutro zakupię dla niufa Amoksiklav i Dicortineff bo dziś w aptece nie mieli" Przelałam kwotę 45 zł na konto Angeliki. Pieniążki za weta już poszły wcześniej. Wszystkie wpłaty i wypłaty w moim rozliczeniu post nr 2.
  12. Dostałam e-maila od Angeliki: "WYDATKI NA MESSI 05.06.2013 transport z Olkusza do hotelu 20 zł (połowa z 40 zł)05.06.2013 wizyta u weta w Olkuszu 54 zł 06.06.2013 transport do weta w Krakowie 25 zł (połowa z 50 zł) (06.06.2013 wizyta u weta w Krakowie -> faktura na Pro Animals) 07.06.2013 Ranigast w aptece 5,49 zł Messi czuje się odrobinę lepiej nawet zainteresowało go jedzenie i zjadł trochę chrupek" Do chwili obecnej łacznie Angelika wydała na Messiego 104,49 zł, i te kwotę przelałam na jej konto.
  13. [quote name='Till']w końcu jakieś dobre wieści, Messi czuje się lepiej :), nareszcie zjadł, na kolację trochę chrupek i na śniadanko też :)dziś spędza czas z innymi pieskami, tzn. spaceruje obok nich i kładzie się na zrobionym legowisku na zewnątrz. Jest taki mądry, że wie, że to jego i jak się zmęczy to idzie sobie tam pospać. Teraz już będzie potrzebna lepsza karma skoro apetyt powolutku wraca, zmniejszyło się też to wielkie pragnienie. Tak sie cieszę, że już coś drgnęło oby to już szło ku lepszemu, a nie tylko na chwilkę. Przesyłajcie mu pozytywną energię :)[/QUOTE] Wspaniałe wieści! Jaką karmę mam zamówić?
  14. Napisałam Angelice na temat szmponu i propozycji Pysi.
  15. [quote name='missiaa'][B]Pysia[/B] masz zapchaną skrzynkę :P Ja tak tylko "napomknę" :P że nasz niufek wciąż bez imienia... może czas mu jakieś nadać? :) Co wy na to? Jutro jak będzie ładna pogoda jadę do missieek w odwiedziny....ciągnie mnie do niego żeby go wygłasiać :)[/QUOTE] Niuf jest Niufkiem. Tak go nazwałam, i do tej pory nie było sprzeciwu.
  16. [quote name='Pysia']Jak ktoś wyprowadza się z domu prywatnego do maluteńkiego mieszkanka to zabiera rzeczy niezbędne do życia. To kto był zresztą teraz w/g mnie jest najmniej ważne. Ważne jest aby pies przeżyl ten schyłek życia najlepiej jak może. Chciałam się dowiedzieć w jakim jest wieku przede wszystkim.[/QUOTE] A ja chciałabym wiedzieć, kto kupił psa, i jakie były jego losy. I czy ta osoba, która go kupiła ppo latach po prostu porzuciła cyz też inaczej to wyglądało. Tak czy inaczej pies przewędrował całą Polskę skoro pochodził z miejsocwości nadmorskiej, a znalazł sie pod krakowem. Oczywiście priorytetem jest tu pomoc i zapewnienie najlepszej jakości warunków zycia.
  17. [quote name='Pysia']Husse kupuję u dystrybutora w sąsiedniej wsi. Moge go zapytać czy jest opcja wysyłki jak chcecie. I o cene bo może by troszke upustu dał? Normalnie kosztuje coś koło 187 zł worek 15 kg. Mojej starowince wystarcza na 2 m-ce. Ale jemu trzeba dawać wiecej więc myslę że na miesiac. Wyjazd do groomera psa nie zestresuje jak groomer będzie miał sprzęt odpowiedni i doświadczenie w obróbce niufa. Tutaj jest taki, ale do Angeli jest 70 km w jedną strone. Chociaż... Ja mogłabym go obrobić za darmo, ale odległosć 70 km może być za duża. Musiałby ktoś z nim przyjechać. Tylko niestety nie teraz bo znajoma groomerka ma dmuchawe w naprawie. Zapytam jutro kiedy ją odbierze.[/QUOTE] Dziekuję za odpowiedź. Napisze do systrybutora firmy Hausse działającego na terenie Krakowa, zobacze jaka będiz eodpwoiedź jeśli chdoiz o czas i cene karmy. Tu link do karmy na stronie firmy Hauss: [URL]http://www.husse.pl/karma-dla-psow/karma-super-premium/?produkt=109[/URL] Zapytam Angelikę czy miałaby możliwość podjechania gdzieś do fryzjera - gromera na terenie Krakowa, ewentualnie czy mogłaby podjechać z Niufkiem 70 km.
  18. [quote name='Malgoska']skoro wiadomo kiedy się urodził to przecież powinno być też wiadomo kto był jego właścicielem nie?[/QUOTE] Przynajmniej kto był tym pierwszym, który kupił go z hodowli..................
  19. Odnośnie fryzjera to musiałaby Angelika zapytać w Krakowie, bo u niej na wsi, to chyba nie ma takiego fryzjera................ Chociaż zastanawiam sie, czy taki wyjazd do gromera - fryzjera nie będzie dla psiaka zbyt wielkim przeżyciem?
  20. [quote name='Pysia']Żaden suchuy szampon tego nie zmyje. Zreszta koszt byłby tak wielki że pies miałby SPA za to w saloniku. Moze jednak odwiedzic psiego fryzjera. Tylko zapytać czy maja warunki i dmuchawe do suszenia. Wiem już że niuf urodził się w marcu 2002 roku. Ma 11 lat i 3 m-ce. Starowinka dziadzius.[/QUOTE] Dziękuję za odpowiedź. A karmę kupujesz tu: [URL]http://www.husse.pl/jak-kupowac/[/URL] ? Pytam, bo na allegro nie widzę. 11 lat i 3 miesiące - nasz Niufek?
  21. [quote name='Till'] Zdjęcia super, w szczególności to razem z pekinka. I nawet widac nową zabawkę Amorka. Wiem, z e Angelika nie dała tej zabawki wczesniej, bo padało i Amor pewnie by zbrudził. W domu, to jednak inaczej.
  22. [quote name='kodi']Witam Przekazałam Malwince deklarację za maj i czerwiec dla Amorka i proszę o przekazanie na konto Messiego pozdrawiam mamuśka[/QUOTE] Potwierdzam, pieniązki przekazuje na konto Messiego. Dziekuje za wpłatę.
  23. Wracam na wątek, ostatnio na wiele nie mam czasu, bo zaangażowałam się w pomoc 2 biedniutkim olkuszakom........... Biedna Fionka, wiele nie mam, ale jednorazowo podeślę 20 zł. Poproszę nr konta.
  24. [quote name='pomóżpomagać']Ludzie nie mają serca, 10 lat był wierny a teraz czeka go "nowe" życie [URL]http://tablica.pl/oferta/nowofundland-oddam-ID2Z6b7.html#d9da7ea939[/URL][/QUOTE] Biedny, na stare lata w podzięce................
×
×
  • Create New...