MALWA
Members-
Posts
35928 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by MALWA
-
Anett - a pytałaś omiejsce u Angeliki spod Krakowa albo u Marty ? Moze dałyby radę wziąźć za karmę i weta? Mam pomysł na bazarek cegiełkowy z nagrodą.........jeśli wiadomo kto będzie zbierał kasę, to poproszę od dane na pw, to będę mogła przesyłać ludziom do wpłaty. Bazarek zrobię wieczorem, bo zaraz muszę wyjść z domu.
-
Jestem Kiara wyrwana z Olkusza.................pomóż mi.................
MALWA replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
Zapraszam do Kiary ! -
Czy Vigo jest już po badaniach, czy coś wiadomo w jego sprawie ?
-
[quote name='yolanovi']Ja tam byłam trzy razy. Najpierw przed adopcją Grysia i potem dwa razy jak już u nich był. Ostania moja wizyta miała miejsce w październiku 2013, już po nardzinach Tolii i wszystko wydawało się być w najlepszym porządku. Z Panią Anią miałam kontakt telefoniczny jeszcze w listopadzie i też nic mi nie mówiła, że dzieje się coś złego. Potem wysłałam jej życzenia noworoczne sms-em i już nie odpowiedziała. Usunęła swój profil na FB. Dzwoniłam do niej wielokrotnie, ale nigdy nie odebrała. Napisałam kilka maili - na jeden tylko odpowiedziała, przytoczyłam jego treść w postach powyżej. Potem telefon już był zawsze wyłaczony, sądzę, że zlikwidowała ten numer, na maile nie odpowiadała. I tyle.[/QUOTE] Znasz dane tej Pani, może jest na Naszej Klasie ? Grysia zobaczyłam pierwszy raz na watku Amora - niemal identyczny...... Amor miał wspaniały dom, niestety po kilku miesiącach umarł, serce nie wytrzymało....... Cieszyłam sie, ze choć Grysiowi się udało..........
-
Jestem Kiara wyrwana z Olkusza.................pomóż mi.................
MALWA replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
Pisałam do hoteliku w sprawie KIary, i teraz czekam na odpowiedź . -
Jestem Kiara wyrwana z Olkusza.................pomóż mi.................
MALWA replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
Napiszę do hoteliku w sprawie Kiary. -
[quote name='yolanovi']Nie kwestionuję prawa Pani Ani do wyprowadzki. Jednak psa ona adoptowała i nie wolno jej było go zostawić i o niczym nie poinformować[/QUOTE] To jest jasne. A czy na terenie, na ktorym mieszka Ania jest jakaś fundacja, która mogłaby przejąć sprawę GRysia i występować w sprawie o ile taka zaistnieje np. przed policją, prokuraturą czy sądem? Fundacji zawsze łatwiej aniżeli pojedynczej osobie, może też coś podpowiedzą, doradzą...
-
[quote name='yolanovi']Byłyśmy - dom zamknięty na głucho, w okanch ciemno, psa żadnego nie ma:( Jedyni ludzie, z któymi udało się porozmawiać to sąsiedzi, mieszkający na posesji obok. Potwierdzili, że widywali do niedawna oba psy i Grysia i Szapejkę, a od od jakiegoś czasu Grysia już nie ma. Pani powiedziała, że zdarzało się, iż Grys otwierał sobie bramkę i niestety biegał poza posesją. Nie został wykastrowany więc istnieje możliwość, że pognał gdzieś za suniami. Tam są duże tereny nieużytków, pól, zarośli i lasów. Nie sądzę jednak, żeby nie potrafił wrócić do domu z takiej eskapady, chyba że został odłowiony i pojechał do Miedar, albo przydarzyło mu się coś złego i nie dowiemy się co się stało. Niestety nie ma żadnych plakatów, ogłoszeń, że pies zaginął. Osobą winną jest Pani Ania, która nie dotrzymała warunków umowy i nieodpowiedzialnie zostawiła psa osobom trzecim, wbrew zapisom i w ogóle nie poiformowała o zaistniałej sytuacji, by w końcu zupełnie zerwać wszelki kontakt. To z jej winy pies przepadł i chyba tylko cud pozwoli na jego odnalezienie. Tylko i wyłącznie Pani Ania okazała się osobą nieodpowiedzialną, niepoważną i bez serca. Szanowni Panowie też mają psa w d. ale oni go nie adoptowali, żaden z nich nie podpisywał umowy, nie zobowiązywał się do niczego, a tylko i wyłącznie Pani Ania. Nie miała prawa wyprowadzić się, zostawić psa i o niczym nie poinformować. Dom, który zapowiadał się tak dobrze, dom ze "złotymi klamkami" ale zupełnie bez miłości i serca, nieodpowiedzialny, nic nie wart. Biedny, skrzywdzony Grysiu, gdzie jesteś psinko?:([/QUOTE] Ania miała prawo wyprowadzić sie z domu. Nie chcę tu oceniać, ale do tego miała prawo. W zyciu bywa, dzisiaj jest dobrze, jutro wszystko się zmienia............... Choć nie powinna zostawiać psa samego sobie. Ale co do GRysia, to jakie schronisko jest w pobliżu miejsca zamieszkania, tego, do którego Gryś trafił pierwotnie? Trzeba koniecznie zawiadomić o zniknięiu Grysia, moż właśnie do schornu trafił. Co do niewłaściwej i nieodpowiedzialnej opieki, a raczej braku opieki, to zgłosiłabym to policji i Fundacji na tym terenie. Adoptujacy musi wywiązywać sie z umowy adopcyjnej.
-
[quote name='rudakacha']Nie widzę swojej deklaracji za kwiecień z 02.04...:([/QUOTE] Wpłynęła i nie tylko od Ciebie, ale uzupełnię później...
-
[quote name='Ayame Nishijima']A ten banerek który zrobiłam był zły? Trzeba było pisać, może zrobie inny, tylko poprosze o wytyczne.[/QUOTE] Bardzo dobry, tylko, ze u mnie w sygnaturce nie mieszczą się dwa banerki...........
-
[quote name='Martika@Aischa'][SIZE=3][B]Dziś wieczorem jedziemy ale już wiele wiemy. Yola odnalazła profił syna "męża" Pani Ani. 18- latka który na swoim profilu na FB 19.03 zamieścił zdjęcie Grysia z informacją o jego zaginięciu !!!!!!!!!!!:angryy: Numer telefonu do kontaktu podany w ogłoszeniu oczywiście NIE ISTNIEJE!!! Dziwnym zbiegiem okoliczności Gryś zaginął w dniu kiedy zaczęłyśmy się z Jolą odzywac na wątku że coś jest nie tak. Już mnie wcale nie dziwi milczenie Pani Ani. Co za .......:angryy::angryy::angryy:[/B][/SIZE][/QUOTE] Dla mnie to niezrozumiała sytuacja............zaginął, bo zaginął, czy ktoś zabrał psa i nie wiadomo gdzie jest ..............może Ania wyprowadzając się zabrała Grysia, a ten 18 letni dzieciak napisał na FB, ze mu zaginął..........sama już nie wiem. Ale i tak trzeba tę sytuacje wyjaśnić........... Czy sprawdzałyście może w schronie, do którego należy miejsce zamieszkania Grysia (to pierwotne), czy on tam może jest przypadkiem ? [B]Grysiu gdzie jesteś ?[/B]
-
Jestem Kiara wyrwana z Olkusza.................pomóż mi.................
MALWA replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
MIłego wieczorku ! -
Jestem Kiara wyrwana z Olkusza.................pomóż mi.................
MALWA replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
Zapraszam do KIary ! -
Jestem Kiara wyrwana z Olkusza.................pomóż mi.................
MALWA replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']potwierdzam zaksiegowana wplate na koncie fundacji 10.04.14. [B]50 zl.[/B] od mk999.:lol:[/QUOTE] Dziękuję, zaraz odnotuję. -
Jestem Kiara wyrwana z Olkusza.................pomóż mi.................
MALWA replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
[quote name='mk999']Zrobiłam dzisiaj przelew dla Kiary na konto Fundacji - 50 zł ale nie wpisałam nicku.[/QUOTE] Dziękuję za przelew dla Kiary ! -
[quote name='anett']Kari ma ok. 10 lat, w 2007 była zaczipowana w schronisku z datą urodzenia 2004[/QUOTE] A jeśli jest zaczipowana, to czy ktoś próbował się skontaktować z właścicielem z czipa? Może ona komuś zaginęła, uciekła lub została skradziona. A to paskudztwo na mordce nie musi być od zawsze...........
-
Jaś - słodziak w typie doga szuka domu, DS
MALWA replied to Alla Chrzanowska's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry ! -
Jestem Kiara wyrwana z Olkusza.................pomóż mi.................
MALWA replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry !