Jump to content
Dogomania

MALWA

Members
  • Posts

    35928
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by MALWA

  1. Dziękuję Havanko za ogłoszenia dla Iguni !
  2. Zaglądam do sunieczki pełna obaw, jak mała da radę przebyć trasę. Mam nadzieję, ze po drodze nie nie ma żadnych niespodzianek, negatywnych dla psiaka oczywiście....
  3. Zaraz podam na pw dane elik, która jest skarbnikiem Igi.
  4. Dziekuje za napisanie mojego apelu do ofiarodawcow.
  5. Eli kochana, tobwatek Neli, a nie Igi. Moja wplata 40 zl jest za styczen i luty.
  6. Dzien dobry ! Ale sliczne zdjecie !
  7. Tylko się nieśmiało przypomnę ......
  8. Elu - to co robisz dla zwierzaków, i dla prowadzących wątki, to Ci super wychodzi!
  9. Wiem, ze miała szczęście, ale takich staruszków, i to w dodatku małych staruszków mi po prostu bardzo szkoda. Gdyby to był gabarytowo duży staruszek, to oczywiście tez byłoby mi jej szkoda, ale większy teoretycznie jest silniejszy. Tych małych zawsze mi żal....
  10. Czy mogę prosić o krótkie wyjaśnienie: pies ma problem z gałką oczna i ta ma zostać operowana, rozumiem, ze w tym celu są zbierane pieniądze, bo na za przeproszeniem "właścicieli" psa nie ma co liczyć. O co chodzi z tym czekaniem?
  11. Nela ma szczescie, ze jest w domowym hoteliku. Grzeje dopke na kanapie, innych nie wpuszcza, no chyba, ze akurat inni juz sa to z boczku sobie polezy. Na dwor niechetnie wychodzi. Na dworze jest zimno. Robio sio i kopke i z powrotem do cieplego. I pomyslec, ze taka psinka moglaby siedziec w budzie na mrozie.
  12. Mnie cieszy to, że z finansami Igi nie zostałam tu zupełnie sama.......
  13. Iga ma po prostu szczęście do wspaniałych osób, które nad nią czuwają!
  14. Jakaś masakra z tą decyzją o operacji ! Szkoda suni, by po operacji trafiła do zimnego kojca, w niesterylne warunki.... Doczytałam wcześniej, że suczka ma guzy, w którym miejscu ? Pytam, bo zastanawiam się czy przy okazji sterylizacji weterynarz ma w planie usunąć guzy, jeśli oczywiście są na brzusiu.
  15. Staruszka Nela jest u kikou. Jechala ze Slaska do Wroclawia. Tam kilka dni przetrzymala ja Ulvehin, a nastepnie jedna z wolontariuszek zawiozla ja do kikou. Jezdzi tam dosc czesto, bo w okolicach zamieszkania kikou mieszka ktos z jej rodziny. Zastanowcie sie, bo u kikou staruszki maja super warunki. A z Wroclawia wiele osob dysponuje transportem. Zawsze sie cos znajdzie.
×
×
  • Create New...