-
Posts
5127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ewes
-
Adoptowana - Bajkowy pies szuka prawdziwego domu - Arwi
ewes replied to Olja's topic in Już w nowym domu
jestem :)............. -
to do zobaczenia jutro Ginger :)
-
Roki ZNALAZŁ DOM w którym energia to zaleta i nikt się go nie wstydzi!
ewes replied to Hmmm's topic in Już w nowym domu
[URL]http://img708.imageshack.us/img708/3770/32215014.jpg[/URL] -> języczek :p -
[URL]http://img705.imageshack.us/img705/4461/aaaawr.jpg[/URL] -> ale wyskok :lol:
-
"Mały Niki zza krat wypatruje swojego człowieka- podaruj mu dom"
ewes replied to Agata_G's topic in Już w nowym domu
jestem ;)....... -
"mamo on chce mi zabrać" - dobre :D:D:D
-
[quote name='Istar19']świetne zdjęcia :) jeszcze dorzucę się z moimi jeśli można :) [/QUOTE] dzięki Istar, przecież zdjęć nigdy nie za wiele, a jeśli chodzi o ten temat( i inne oczywiście też) to na Ciebie zawsze można liczyć :)
-
Tedi- wielki przyjaciel człowieka, stracił łapę, w NOWYM DOMU!
ewes replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
będziecie mieć wesoło :D co do tej kluchy, to dziś wszystkie psiaki były takimi kluchami, to przez jedzenie jakie dziś dostały... mam nadzieję, że jutro dostana coś innego (o ile w ogóle przed imprezą coś dostaną) a jeśli chodzi o chodzenie na łapach... to zgłoś się do DogMasters ;) oni są specjalistami w tych sprawach :D -
Tedi- wielki przyjaciel człowieka, stracił łapę, w NOWYM DOMU!
ewes replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
może nauczyłby się chodzić na przednich łapach? fajnie by to wyglądało ;) -
Tedi- wielki przyjaciel człowieka, stracił łapę, w NOWYM DOMU!
ewes replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
cudowny Tedi... i już tyle potrafi... -
Kesi- piękna, zagubiona sunia nareszcie ZNALAZŁA DOM
ewes replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
też jestem ciekawa :p -
Ginger, Ginger... jutro wycieczka do parku ;) a dzień minął jak zwykle - wybieg, polanka, spacer do parku, niestety bez piłki, bo wszystkie jakie miałam w posiadaniu zgubiła w czwartek ;) a i jeszcze kaganiec przymierzyliśmy, bo Ginger różnie do psów podchodzi, szczególnie boję się o yorki, które w parku biegają sobie jak chcą... zobaczę, czy będzie musiała chodzić w, czy bez kagańca... no i zapomniałam o najważniejszym ;) było szkolenie z fajnego psa ;) więcej można poczytać tutaj: [URL="http://www.katowice.fajnypies.eu/02_ginger"]http://www.katowice.fajnypies.eu/02_ginger [/URL]powiem tylko, że nieźle musiałam się nagimnastykować, żeby zaczęła warować, ale nie będziemy się poddawać :p a teraz zdjęcia: [IMG]http://i55.tinypic.com/33mqwdz.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/o1ai9.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/3467yv9.jpg[/IMG] Ginger pozdrawia ;) [IMG]http://i53.tinypic.com/2j0hz0n.jpg[/IMG]
-
Idę sobie dziś spokojnie na autobus w Bytomiu i widzę Panią z pieskiem... wygląd identyczny jak Ginger (oczywiście psa, nie Pani :D), nawet uszy takie same i te białe plamy, więc podeszłam i zaczęłam rozmawiać z Panią, bo naprawdę myślałam, że to Sara, ale niestety nie, Pani swoją psinkę przywiozła zza granicy, ale mówię wam jak siostra bliźniaczka.
-
Kesi- piękna, zagubiona sunia nareszcie ZNALAZŁA DOM
ewes replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
wiem... takiej energii... takiego szaleństwa, nie... jednak dalej będę się zastanawiać ;D -
nic tylko powiedzieć - Gabrysia kochana :)
-
Kesi- piękna, zagubiona sunia nareszcie ZNALAZŁA DOM
ewes replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
[quote name='pralinka94']Bari i Kesi mają bardzo podobne oczyska, moze być przybranym synkiem :D[/QUOTE] hehe... faktycznie, tylko Bari ma minimalnie jaśniejsze i takie bardziej pełne.... hmmmm.... jakby to nazwac, żeby głupio nie zabrzmialo? głupawki? ale w dobrym tego słowa znaczeniu oczywiście :D -
dzięki Istar ;) Sara faktycznie jak odbiegnie, to zaraz patrzy czy nie uciekła za daleko i jak stwierdzi, że już się za bardzo oddaliła za chwilkę wróci, oczywiście nie pozwalam jej daleko z ta linką uciec ;) tylko tak żebym ją mogła w razie czego złapać :)
-
dziś niestety króciutki spacerek z Sarą... ona jest przekochana. Znów było ganianie za piłą... zgubiłyśmy dwie, niestety przeceniłam węchowe możliwości Sary i rzuciłam piłkę w dużą trawę, nie mogła jej znaleźć więc wyciągnęłam z plecaka drugą, z ta drugą sama nie wiem co się stało, po prostu sobie zniknęła ;). W każdym razie Sara ładnie ignoruje inne psy gdy jest skupiona na piłce, wszystkie spokojnie mogły obok niej przechodzić, a ona w ogóle nie zwracała na nie uwagi. Na smyczy dziś ładnie szła przy nodze i od czasu do czasu tak na mnie patrzyła... takim swoim wzrokiem, nie wiem jak go opisać... Mam nadzieję,że Sara juz niedługo trafi do tego jedynego domku
-
:kciuki: ma nadzieję, że będzie nowy, świetny domek
-
ja również trzymam, oby się udało