Jump to content
Dogomania

gosia2313

Members
  • Posts

    7379
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gosia2313

  1. Jak dla mnie Lana jest mniejsza od Sznapiego, taki mikrusik [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-7GjNpEtpBRQ/UAmCUkbI-2I/AAAAAAABGuw/EXjfOJezPkc/s512/DSC_0139.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-2FSgiuqZPhs/UAmCVLn1SQI/AAAAAAABGu0/_qL6AqtoqAE/s512/DSC_0140.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-jbOQ6HXA0Ic/UAmCWoq1FjI/AAAAAAABGvE/BIKcPcX4aAc/s512/DSC_0144.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-N6Z-tUSbr7c/UAmCYkNZf0I/AAAAAAABGvg/JoE4Ma4JcDk/s512/DSC_0147.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-EZLEBZwmqFA/UAmCZT6B0lI/AAAAAAABGvk/81PI8LSFY9M/s512/DSC_0148.JPG[/IMG]
  2. Dobrze, że przyszła wtedy kiedy przyszła. Jakby ją przyjęli po naszym wyjściu to pewnie to przyszłego tyg byśmy o niej nie wiedzieli. Jest w1 boksie to przynajmniej na widoku, mam nadzieję, że się jakoś tam odnajdzie i dogada z psami. już robię zdjęcia
  3. Kilka ma takich odświeżanych co przychodzi powiadomienie. Ale dorobię mu jeszcze kilka tam, gdzie już wygasły.
  4. Jutro sprawdzę, co jej wpisali. Na kwarantannie było głośno, ale zrozumiałam, że pracownik powiedział, że suka. Zaraz wrzucę resztę zdjęć
  5. Mix sznaucerek o którym ci Monika pisałam to suczka. Nie chcesz? :diabloti: Zaraz wrzucę zdjęcia. Mała jest, czarna i wystraszona, cofała się przed ręką wyciągniętą w celu pogłaskania,potem trochę się wyrywała ze smyczy. Nie iem czy ma cieczkę czy co... ale jak tylko weszła do boksu to ją pies "napadł" Takie jedno póki co, żeby sobie ją zobrazować. Ja zrozumiałam, że to suka. Jutro się upewnię. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-eesh4UnqSh4/UAlyDXWkIAI/AAAAAAABGrU/lFnSfV_6kyk/s512/DSC_0150.JPG[/IMG]
  6. hahah P. Basia to nie wet :P Wetka to p. Ewelina :) Antrę jutro Ewa ma zawieźć na Brynów, z tego co zrozumiałam.
  7. Jankes dzisiaj był kastrowany, wrócił na kwarantannę. Napisałam sms-a temu Panu, nie odpisał, ale mam nadzieję, że nie zrezygnował. Jankes będzie do adopcji 30 lipca, po zdjęciu szwów
  8. Konto : "Cele statutowe - Antra" Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami "Nadzieja na Dom" Sosnowiec, ul. Dojazdowa 65 1020 2313 0000 3102 0402 7082
  9. Sznapi - sosnowiecki białas dzisiaj pojechał do domku :) Zamieszkał w Sosnowcu. Jego nowa Pani od 70któegoś roku miała hodowlę sznaucerów, więc fajnie chłopak trafił. jest umowa adopcyjna, Pani zaprasza na wizytę. W poniedziałek pojawi się na kontrolę :) Takim sposobem dzięki malejwaszce i spółce schronisko w Sosnowcu się 'wypróżniło' ze wszystkich sznupków ! :-)
  10. [quote name='malawaszka']niestety z tego co wiem w schronie w Sosnowcu choroba Rubartha jest prawdopodobna bo był niedawno też szczeniak jakiś chory na to[/QUOTE] Tak, nie ma żadnej epidemii ale niestety są przypadki, ostatnio sunia (szczenior) padł na rubarthaa ;( Antra ma lekko niebieskie oczy, ale p. dr powiedziała, że to zaćma. [B]Ja mam taką prośbę, jeśli chcecie się (najlepiej ta osoba, która dzisiaj dzwoniła do schroniska) o Antrze, co i jak to dzwońcie właśnie do schroniska prosząc p. wet do telefonu. Ona powie dokładnie co i jak, czy coś się zmieniło itp. [/B] Póki co dostaje jakieś leki, kaszle. Ale poza schroniskiem jest wesoła, pogodna. Łagodna do ludzi.
  11. [quote name='AgusiaP']Dziewczynki znaleziono biszkoptowego labradora w Dąbrowie Górniczej może słyszałyście, że ktoś go szuka...?[/QUOTE] chyba nie :( u nas już dwa biszkopty zalegają a właścicieli ani widu ani słychu :(
  12. Właśnie jedzenia nie ma - wetka mówiła, żeby ją zostawić do jutra na czczo. Wodę miała w klatce.
  13. Dzwoniłam do schroniska. Pracownik powiedział, że Abi żyje, ale niestety ciągle załatwia się krwią :( Cóż... czekamy do rana
  14. Nie mam pojęcia. Wczoraj jej sprzątałyśmy bo robiłyśmy "przemeblowanie" w klatkach, żeby się wszystko pomieściło. Wymiotowała tylko ta druga jamniczka, ale ona jest wesoła, dzisiaj była na spacerze i nic jej nie jest raczej (oprócz kaszlu). Dzisiaj rano miała kupsko dość normalne w klatce. Potem zaczęła się pienić. No a po kilku godzinach już załatwiała się krwią. Wczoraj i w poniedziałek miała jeszcze duużo siły i uciekła przed nami jakby miała motorek w tyłku. Dzisiaj siedziała tylko w klatce, nawet nie stawiała się na kaganiec, zaglądanie w zęby itp :( Możesz zadzwonić do schroniska, teraz już weszła III zmiana, nie wiem nawet kto na niej jest.
  15. Ojj nie wiem,dzisiaj do mnie chyba ze 3 osoby dzwoniły w spr Abi
  16. No to super, jeśli miałaby opiekę wet i DT. Zadzwońcie proszę jutro do schroniska i porozmawiajcie z wetką o Abi. W jakim jest dokładnie stanie, czy można ją zabrać na DT, kto i kiedy by ją zabrał. Ja nie mam kasy, a poza tym lepiej dowiedzieć się z pierwszej ręki od kogoś, kto się zna i wypytać o to, co chcecie się dowiedzieć. Ktoś zadzwoni?
  17. Póki co trzeba poczekać, zobaczymy jutro jak z nią, czy w ogóle jakoś przetrwała noc. jeśli tak to spytam p. doktor czy można ją zabrać na DT, czy da radę. Tylko pytanie czy pójdzie na jamniki czy na Nadzieję Na Dom? Kto miałby płacić za jej dalsze leczenie? Muszę takie rzeczy wiedzieć wcześniej, bo jeśli NND to muszę spytać prezesowej, czy mamy kasę. Dzwoniły do mnie dwie Pani, jedna na pewno z Wawy druga nawet nie spytałam skąd. Jedna na pewno ma jakieś zwierzęta. Muszę spytać czy Abi mogłaby iść do domu gdzie są inne psy/koty. Prosiłabym, żeby ktoś jutro zadzwoni do mnie, ja niestety nie mam pieniędzy na koncie. Tylko kogoś, kto mógłby się zająć organizacją ew. transportu, kto znałby DT (sprawdzony!). [B]Albo najlepiej zadzwońcie proszę jutro może do schroniska (32 293-75-56), poproście p. doktor, ona wszystko powie z pierwszej ręki, czy można zabrać, jaki jest stan psa, czy do innych zwierzą itp. Między 8 a 12/13.[/B]
  18. Napiszę kiedy Jankes zostanie wykastrowany, teraz wyłoniło się (a tak na prawdę to zapomniałam ich wpisać na listę :oops: ) kilka psów które przyszły przed Jankesem do kastracji Mam nadzieję, że Pan będzie w sobotę :)
  19. [quote name='luka1']a czy wet wie co jej jest? Może to parwo?[/QUOTE] Nie wiem, nie wypytywałam jakie leki dostała. P. doktor mówiła, że może to nosówka (tylko od kogo by się zaraziła to jest pytanie). Jej się tak pogorszyło praktycznie z dnia na dzień. Wczoraj chyba było jeszcze OK. Rano na szmatce miała kupę, nawet powiedziałabym, że normalną a już na pewno bez krwi. i została oceniona na 10 lat
  20. Dzwoniłam do schroniska. Poprosiłam, żeby pracownik ją miał na oku i co jakiś czas sprawdził ten termofor. Jakby wystygł to żeby nalał gorącej wody, no i żeby przekazał nocnej zmianie. Powiedział, że ok, ale że ona i tak nie leży przy termoforze. Ale powiedziałam, że jakby chciała to żeby miała ciepłe. Powiedział, że dobrze to mam nadzieję, że jakoś dotrwa do rana :roll: Ja będę jutro od 8 lub po 8 to zobaczę co z nią i spytam p. doktor co i jak. W jakim jest stanie
  21. No niestety raczej nikt jej nie wymieni wody :(
  22. Malawaszko - FB mi coś szwankuje, a chciałam Ci przekazać, że dzisiaj mały Białas został wykastrowany :) Jest śliczny i milutki i spokojny w i ogóle :) aaa właśnie dzwoniła jakaś Pani z Sosnowca :) Jutro przyjedzie syn zobaczyć i chyba adoptować Sznapsika !!! Trzymajcie kciuki. Pani ma blisko do LUPUSa, wie o zdjęciu szwów, kontroli, umowie. Chodziła do LUPUSa z poprzednim psem :)
×
×
  • Create New...