Jump to content
Dogomania

gosia2313

Members
  • Posts

    7379
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gosia2313

  1. [quote name='Jasza']Widzę, że Mona została księgową ;-)[/QUOTE] Jak chcesz :) Mnie to obojętne :) A mona pieniądze da komu? Bożenie czy bezpośrednio zapłaci w Lupusie?
  2. [quote name='Jasza']Jak Lester? Mogę prosić o konto?[/QUOTE] Ja mogę podać moje na które zbieram kasę z bazarku, nie wiem czy ktoś jeszcze zbiera na niego? :>
  3. [quote name='gabi2']ok. :) Czekam :) Tylko daj znać która fundacja się nimi zajeła , ponieważ ja znam 3 :) Krakowska Rottka , Pomorska i Stowarzyszenie Rott :)[/QUOTE] Telefon w sprawie "mojego" Rottka - Marta [FONT=Arial][SIZE=2] 600 679 240 Pomorska Fundacja Rottka [/SIZE][/FONT]
  4. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']Tak, muszę tylko przetrzepać bibliotekę.[/QUOTE] Okej ;-) .....
  5. Adoptowane : Czester :D [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Phfw6eSgdLM/ThGJHU3iC9I/AAAAAAAAKhQ/yFcJNMWHEEY/s512/IMG_2846.JPG[/IMG] Lusia :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-h_K1rip-1ec/TguFb0qvPoI/AAAAAAAAJ0o/UCK10oEYMaY/s512/DSC_2941.jpg[/IMG] Nie teraz, ale jeszcze Kiara :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-6FjWVoYWt4U/TgRfZn-ngGI/AAAAAAAAIY8/E_W61jGw-Og/s512/100a.jpg[/IMG]
  6. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']Na paragonie za karmę Klapacza była ul. Józefowska w k-ce, ja mieszka bardzo blisko bo na ściegiennego[/QUOTE] To mogę pożyczyć jakieś książki na temat :)
  7. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']Jak mi się uda, to zbiorę je jutro. Część mam chyba podwójnych, to mogę zprezentować. Z tego co się zorientowałam, to mieszkasz chyba, bardzo blisko mnie.[/QUOTE] Nie wiem gdzie Ty mieszkasz :P
  8. [quote name='gabi2']ok. :) Czekam :) Tylko daj znać która fundacja się nimi zajeła , ponieważ ja znam 3 :) Krakowska Rottka , Pomorska i Stowarzyszenie Rott :)[/QUOTE] Pomorska :) Jak będzie numer to napiszę:cool3:
  9. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']Tak, mogę zebrać te najbardziej podstawowe tytuły.[/QUOTE] Poproszę ...
  10. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']No i bardzo dobrze, bo nie tędy droga. A poza tym karcić psa to może przewodnik. Jak się nim chcesz stać, to postępuj jak napisano w poprzednim poście. I przede wszystkim pytaj o poradę ludzi z doświadczeniem, albo poczytaj podstawową literaturę.[/QUOTE] Gdyby jakiś szkoleniowiec był w Katowicach to na pewno skorzystam z rad, niestety Sosnowiec może nie tyle nie ma podpisanej umowy, ale nie współpracuje z żadnymi szkoleniowcami, nikt nie przyjeżdża na jakieś "wykłady" itp. A z literatury na pewno skorzystam ;-)
  11. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']Tu nie potrzeba wyobraźni tylko doświadczenia: 1. Po pierwsze pies atakuje ze strachu 2. Przejmowanie inicjatywy w obronie stada (agresja w kierunku innych psów wskazuje na brak Twojego przewodnictwa u psa) 3. Dlatego właśnie nie powinno się znacząco ograniczać swobody psa w chwilach napięcia emocjonalnego - napięta linka (nie mówiąc już o przyciąganiu psa do siebie i przytrzymywaniu go za obrożę) 4. Kłapacz wyraźnie potrzebuje socjalizacji - poznawania świata i przyzwyczajania się do nowych sytuacji. W kwestii socjalizacji psa, przeciwdziałania agresji w kierunku innych psów - należy zwrócić się do kogoś z doświadczeniem, by nie pogłębiać u psa swoimi poczynaniami stresu i itp. Jako osoba młoda nie masz większych szans na zdobycie przewodnictwa u starego psa inną drogą niż przez "atrakcyjność" - socjalizacja, zabawa, ćwiczenia. P.S. Pokazując psu nowe miejsca staniesz się dla niego bardziej atrakcyjna a stąd już blisko do odrobiny przewodnictwa i jakiegokolwiek psychicznego oparcia dla tego psa. Staraj się nie karcić a więcej pomyśl o odwracaniu uwagi psa od ludzi, zwierząt, rzeczy wywołujących u niego niepokój.[/QUOTE] Nie skarciłam go od kwietnia, czyli od czasu jak go dostałam pod opiekę. -.-
  12. ZNALAZŁY SIĘ przelewy od Basi i Martynki ! : )) Jutro wysyłam do Basi, a Martynkę muszę jeszcze zapakować i pójdzie w piątek ;-)
  13. Przyszło 10 zł od Guliwera :D i 20 zł od mar_tiki ; )) Uzupełniam pierwszy post.
  14. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']Ale skróciłam mu smyczy i mówiłam "Zostaw!".... no i ..... zostawił :multi:. W takim przypadku nie należy skracać ani przyciągać smycz. Smycz, linka powinna zostać luźna. Skrócenie linki jest sygnałem dla psa, że dzieje się coś niedobrego. Musisz popytać osoby szkolące psy w schronisku o podstawowe zasady obchodzenia się z psem.[/QUOTE] Nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy pies chce się rzucić na innego psa, a ja go prowadzę na luźnej smyczy ;x
  15. [quote name='gabi2']Gosiu , dziękuję :) Chciała bym mu założyć wątek na Pomorskiej , ale mam zbyt mało danych :( Z kim mogę się kontaktować w tej sprawie ?[/QUOTE] No niestety my sami też o nim niestety nic konkretnego nie wiemy :( Wiesz co, jeszcze miała go jakaś dziewczyna ogłaszać z fundacji Rottków i miała dać kontakt na fundację, więc może na nich? Zapytam jeszcze ;-)
  16. [quote name='__Lara']Jestem. To gdzie jest teraz psiak?[/QUOTE] Jest u Bożeny :) Chyba maxelka (kilka postów wyżej). Z bazarku jest już ponad 50 zł:multi::multi:
  17. [quote name='Czorcik']oj tam oj tam pomyliłam się , ale uzupełniłam dzisiaj o poranku , jak tylko przeczytałam , że wkradł się błąd.[/QUOTE] Wybaczamy Ci to z Kłapaczem ! ;-)
  18. Zapomniałam już, że Kłapacz był dzisiaj na spacerze :oops: Wyczesałam go furminatorem, wyszło mu tyle sierści, że ho ho ! :evil_lol: Na zdjęciu widać. Karmę dostał w boksie. Poza tym sukces : przechodził obok nas pies jakiś mały bez smyczy i patrzył z byka :mad: na Kłapacza, więc ten już się zamierzał na niego. Ale skróciłam mu smyczy i mówiłam "Zostaw!".... no i ..... zostawił :multi:. Tzn przeszedł nie szczekając nawet na tego psa :loveu::loveu: Wrzucam zdjęcie Kłapciaka w kupie sierści. Trochę wygląda jakby miał się za chwilkę przewalić:roll:, no ale ważne, że widać, że jest wyczesany. Mam nadzieję, że widać !? :diabloti: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-xkterDTdsHY/ThRX2clAtuI/AAAAAAAAKpY/_xM6VjmPi0E/s512/DSCN6991%252520modified.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-uXZ3Ti1UUuI/ThRX667A55I/AAAAAAAAKpc/p3UecA4Syk8/DSCN6992%252520modified.jpg[/IMG]
  19. [quote name='Guliwer89']Czorcie bo będe musiał zmienić księgową co to za 20 złotych miało być 30 proszę o dopłatę bo po premii pojade ;)[/QUOTE] Też mi się wydawało, że deklarowałeś 30zł, no ale myślę sobie, nie będę się upominać :D Dzięki ;)
  20. [quote name='filomen']hej mam dobre wieści - pani Ewelina wetka o której wcześniej pisalam załatwiła domki dla suni labradorki czekoladowej, bernardyna 9-miesięcznego i leonbergera. W tym tygodniu ma pojechać po jeszcze jednego psa ale już jakiegoś bidoka co sobie rady nie daje. Powiedziała, że będzie swoich klientów kierować na schron w Sosnowcu, jeśli będą szukać psa. no i kota, mam nadzieję :-)[/QUOTE] Ojj z takich, które mają jakieś urazy to chyba Dino (pogryziona łapka), Kama ma jakieś guzy, operacja musiałaby być chyba połączona ze sterylizacją, Kłapacz - problem z jelitami, poza tym Kiki - strasznie bojaźliwa, Czester gryzie psy w boksie, Biszkopt ostatnio był jakiś smutny, leżał w budzie i tylko łebek wystawił, poza tym ma jakieś jakby rany, jest też bardzo wystraszony bernardyn, I DWA DZIADECZKI ( wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/210430-Babunia-i-dziadeczek-zajrzyjcie-pom%C3%B3%C5%BCcie-%21%21%21%21%21%21"]http://www.dogomania.pl/threads/210430-Babunia-i-dziadeczek-zajrzyjcie-pom%C3%B3%C5%BCcie-!!!!!![/URL] ), Oskar ma problemy ze stawami, Panda ponoć też.
  21. Ojj dziwnych ludzi Kłapacz przyciąga. Dzwonił facet zapytać o niego i tak: Ja : Ktoś dzwonił do mnie z tego numeru. On: Aa nie wiem... Może w sprawie pieska? ...... On: A co on je i gdzie mieszka? Ja: Jest w schronisku... On: A CZEMU JEST W SCHRONISKU?? .... Ja : A pan szuka psa do domu czy jak? On: Do ogrodu, na pole (?) Dziwny mi się wydawał, więc jak spytał o wiek to powiedziałam, że ma koło 8 lat, na co on stwierdził, że "Aaa to stary już, będzie płakał za właścicielem". ?? Cóż. Czekamy na kolejny telefon ;-) ... byle normalny i konkretny ^^
  22. A już jutro ( jeśli nie będzie padać) dopadnę Kłapacza z furminatorem ;D PS: Dzwoniła jakaś babka w sprawie Kłapa, pytała gdzie on jest. Powiedziałam, że w Katowicach, byłam w sklepie i mówię, że jej oddzwonię a ona, że nie bo ona się jeszcze zastanowi. Ale coś mi się zdaje, że to było takie "a odwal że się". Poza tym, nad czym ona chce się zastanawiać, jak nic o psie nie wie? Wg mnie gdyby naprawdę chciała się zastanowić, to zgodziłaby się, żebym jej oddzwoniła....
  23. [quote name='mar_tika']Stały przelew za Lipiec poszedł:)Na zdrówko Kłapaczku[/QUOTE] Dzięki ! ; ) Jak przyjdzie to zapiszę ;-)
  24. [quote name='gabi2']Czy mogę prosić o więcej info na temat tego rottka ? Gdzie przebywa ?[/QUOTE] Tego, o którym pisałam? Tak jak pisałam póki co nic konkretnego o nim nie wiemy, bo siedzi na kwarantannie :(. Warczał trochę, jak pracownik chciał mu założyć smycz i zawarczał na dziewczynę, która weszła do boksu, żeby zrobić mu zdjęcie, ale po "skarceniu" (coś w stylu "nie wolno") przez pracownika już tego nie powtarzał. Stał spokojnie. Przez kraty jadł parówki całkiem spokojnie. Jest na Śląsku.
×
×
  • Create New...