Jump to content
Dogomania

Noemi1

Members
  • Posts

    2874
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Noemi1

  1. A coby nie zaśmiecać innym watków, napiszę tutaj co u Azy, bo ona była w końcu koleżnką Santo z boksu obok. Byłam z nią wczoraj u weta i okazało się, że ma zaawansowaną chorobę wieńcową :( Na szczęście da się to wyleczyć, choć wymaga co najmniej kilku miesięcy. Jednak nie można jej na razie wysterylizować :( Może po wyleczeniu (jeżeli nie jest to wada wrodzona) się uda. Czy powinnam to zgłosić w schronisku? Jednak moja zbójnicka czujność mnie nie myliła.
  2. Dzięki sambo za odwiedziny. Dzięki Klarze (byłam na jej wątku) mam nadzieję, że faktycznie uda się znaleźć jakiś kącik Rudemu.
  3. Dzieki some, bo się o nią martwimy.
  4. Ja akurat wczoraj byłam u mojego weta, ale będę tam na razie częstym gościem, bo moja Azunia ma zaawansowaną chorobę wieńcową i musimy robić częste kontrole jej serduszka. Także nadal służę pomocą (proszę info na pw). Weta już uprzedziłam, że może być potrzebna jego konsultacja i nie ma problemu. Jeżeli Twoja wetka Daśko będzie chciała zadzwonić do niego to podam nr na pw.
  5. Coś nam się cioteczka Dycha na dobre zagubiła... Marycha a może wysłać do niej pw? Może usunęła wątek z subskrybcji?
  6. Dogadają się dziewczynki na pewno :) Ja mam w domu podobną sytuację, Żabę małą 12 letnią (u mnie od 11 lat) i Azę 4 letnią większą rozbrykaną (u mnie od miesiąca), już dziewczynki prawie się ułożyły :) Czasem tylko Azuni zdarzy się za bardzo bryknąć do Żabki i dostaje wtedy z grzywki :) A Żaba już nie obchodzi Azy wielkim łukiem, czasem nawet niechcący wpadnie jej pod łapy :) A w domu rządzę ja :)
  7. A mnie u Klary jeszcze nie było, a przybiegłam tu za zaproszeniem sambo. Dzieki za info. U mnie bardzo krucho z kasą na razie, więc na stałe nie mogę nic zadeklarować, ale jednorazowo mogę wpłacić 20 zł.
  8. Ona też znajdzie, na zdjęciach wygląda przesympatycznie :)
  9. A ja dzisiaj dotarłąm do mojego weta. Biedził się nad Jaśkowimi badaniami prawie godzinę. Zresztą od progu zapytał o Jaśka, choć mu przyprowadziłam dwie moje sunie :) Wieści niestety nie są ciekawe :( Jasiek przy obecnych wynikach badań kwalifikuje się do transfuzji, która może pomóc na krótko. Proponował także aby robić Jaśkowi przez tydzień co 2-3 dni badanie krwi, aby dokładnie zaobserwować zmiany po różnych lekach i zachowaniach. Uważa też, że bez operacji dalsze leczenie nie będzie skuteczne, ale oczywiście w obecnej sytuacji szanse na przeżycie Jaśka bardzo spadają :( Niski poziom mocznika w stosunku do leukocytów oznacza, że Jaśkowy organizm sam się "zjada". Całkowicie nie dziwnym jest brak apetytu u Jasia, szczególnie na mięso, bo wysoki poziom aminokwasów niszczy jego organizm :( Konsultował się telefonicznie z różnymi osobami. Nie da się zrobić z wydzieliny badania histopatologicznego, ale można zrobić cytologię. Weźcie też proszę, pod uwagę, że mogłam coś pokręcić bo tłumaczenie było długie i skomplikowane, a dużo rzeczy wynika jednych z drugich. Generalnie określił sytuację jako trudną i trochę jak zamknięte koło :( Ale podkreślał także, że bardzo trudno mu ocenić sytuację, skoro nie widział psa. Oczywiście konsultacja była bezpłatna :) P.S. I wyszło, że moja Aza ma wieńcówkę, więc chcąc niechcąc będę teraz u niego częstym gościem :( Tylko jak ja przeżyję jej cieczkę, to nie mam pojęcia...
  10. Aż trudno uwierzyć, że tak pięknego psiaka nikt nie wypatrzył, chociażby na spacerach. APSA może go trzeba trochę polansować pod biurem??? :)
  11. NIe byłam z nim niestety na spacerze :( Może w tę sobotę pójdziemy, ale potrzeba więcej ludzi na ten boks, bo w dwie osoby to nie realne :) Ogólnie zrobił dobre wrażenie, wesoły psiaczek :) Kto chętny w sobotę na wyprowadzenie Sitkowego boksu???
  12. Ja nie mam do niej żadnych namiarów prywatnych, ale też zaczynam się martwić, bo faktycznie zawsze reagowała jakoś szybko. Może wyjechała gdzieś zagranicę? Ale dałaby chyba znać na wątku o takim zamiarze? EDIT: Jej ostatni wpis jest z 03 września i nic nie wskazuje na to żeby miała gdzieś wyjechać. Atomowka może napisz jeszcze pw do beataczl i mariamc?
  13. Ta namolność to z miłości :) Jak zobaczy, że jest u siebie i jest zaakceptowana przejdzie jej :)
  14. Znowu podniosę Avarę, aby nie zginęła. I muszę troche pooffować, przepraszam z góry. Cioteczki nie macie jakiegoś miejsca, aby staruszek mógł spokojnie dożyć ostatnich dni przy boku człowieka??? Naprawdę niewiele mu potrzeba. Zobaczcie proszę, czy nie mogłybyście pomóc, chociazby pomysłami [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214856-RUDY-guzy-na-śledzionie-i-nerkach!!!-Daj-szansę-mu-odejść-u-boku-człowieka!!!?p=17655975#post17655975[/URL]
  15. I ja do Abisia zaglądam :) Cioteczki nie macie jakiegoś miejsca, aby staruszek mógł spokojnie dożyć ostatnich dni przy boku człowieka??? Naprawdę niewiele mu potrzeba. Zobaczcie proszę, czy nie mogłybyście pomóc, chociazby pomysłami [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214856-RUDY-guzy-na-śledzionie-i-nerkach!!!-Daj-szansę-mu-odejść-u-boku-człowieka!!!?p=17655975#post17655975[/URL]
  16. I Herezowa próba troszkę się udała, jak widziałam :) A ja Was cioteczki zaprosze jeszcze na watek Rudego z korytarzaz bud. VII. Biedulek jest umierający, może wspólnie uda się nam coś uradzić.... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214856-RUDY-guzy-na-śledzionie-i-nerkach!!!-Daj-szansę-mu-odejść-u-boku-człowieka!!!?p=17655975#post17655975[/URL]
  17. Morisowa, wiesz, że Sancik leży mi bardzo na sercu, zresztą tak jak cała reszta tych biedaków. Dla każdego chciałabym jak najlepiej. Ingo ja myślę, że to byłby bardzo ruchliwy koszyk :) KWL wielkie dzieki za śliczne zdjęcia Santino :) I zapraszam was na wątek Rudego, [SIZE=4][COLOR=red]BARDZO PILNIE POTRZEBUJĄCEGO POMOCY!!!! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/214856-RUDY-guzy-na-śledzionie-i-nerkach!!!-Daj-szansę-mu-odejść-u-boku-człowieka!!!?p=17655975#post17655975"][SIZE=2]http://www.dogomania.pl/threads/214856-RUDY-guzy-na-śledzionie-i-nerkach!!!-Daj-szansę-mu-odejść-u-boku-człowieka!!!?p=17655975#post17655975[/SIZE][/URL][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]I jeszcze kolejne zdjęcia Santo, z wczorajszego spaceru :)[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/4642/msantoimg5672.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/3971/msantoimg5671.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/3775/msantoimg5668.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/4237/msantoimg5666.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2]I z koleżnką z boksu :)[/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/5733/msantosuniaimg5657.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2]Jutro postaram się wstawić resztę bandy spacerkowej :)[/SIZE]
  18. Przyszłam tu i ja za banerkiem Ingi.mm. Biedny psiaczek. Pani Tereso chyba nigdy nie wyjdę z podziwu co robi Pani dla tych biedulków skrzywdzonych :Rose::Rose::Rose:
  19. I jeszcze zdjęcia Rudego z 12 czerwca 2011
  20. Rozliczenie wpłat dla Rudego: 2011-09-26 NOEMI1 30,00 zł 2011-09-29 MARTA AGNIESZKA G. 50,00 zł 2011-09-29 SAMBO_OS1 40,00 zł 2011-09-29 JULITA EWELINA K. 50,00 zł 2011-10-03 JOANNA KATARZYNA P. 10,00 zł 2011-10-03 B.ANNA 100,00 zł 2011-10-03 KAROLINA GRAŻYNA T. 40,00 zł 2011-10-04 AGATA U K. 20,00 zł 2011-10-04 JOANNA W. 15,00 zł 2011-10-04 ANNA B. 125,00 zł 011-10-05 NOEMI1 20,00 zł razem: 500,00 zł
  21. [SIZE=3][FONT=Calibri]02.02.2012[/FONT] [FONT=Calibri]PO GODZ. 20-TEJ RUDY POSZEDŁ ZA TĘCZOWY MOST :([/FONT] [SIZE=3][FONT=Calibri]20 listopada 2011[/FONT] [FONT=Calibri]Po wielu perturbacjach, od kilku dni Rudy jest już oficjalnie w domu stałym u Doroty :)[/FONT] [FONT=Calibri]Czyli legalnie z podpisaną umową :)[/FONT] [FONT=Calibri]BARDZO WSZYSTKIM DZIEKUJĘ za pomoc w wyciągnięciu Rudego ze schronu (szczególne podziekowania dla mru), opiekę w lecznicy, pomoc w jego poszukiwaniach (tu lista byłaby długa), oraz Dorocie, że przyjęła go pod swój dach z całym dobrodziejstwem inwentarza :)[/FONT] [FONT=Calibri]Każde ręce, które przyczyniły się do tego, że Rudy ma wreszcie dom były potrzebne.[/FONT] [FONT=Calibri]Dziękuję również wszystkim wspierającym mnie duchowo i zagladającym na ten wątek :)[/FONT] RUDZIELCU, MIŚKU mój, już nie mój, sprawuj się dobrze, nie wychodź już samotnie na żadne wycieczki, i żyj sobie długo i spokojnie :) [SIZE=3][FONT=Calibri]****[/FONT] [SIZE=3][FONT=Calibri]Wczoraj wieczorem (12 listopada) telefon od pewnej Pani, że Rudy jest u jej ojca w Pustych Łąkach, między Wyszkowem a Łochowem.[/FONT] [FONT=Calibri]Można po niego przyjechać dopiero jutro rano.[/FONT] [FONT=Calibri]Tyle podobnych telefonów odebraliśmy... więc nasz entuzjam już nie sięgnął zenitu. Ale Pani jest pewna, że to Rudy.[/FONT] [FONT=Calibri]Dziś rano Dorota jedzie sprawdzić. Pan, który przygarnął Rudego nie bardzo chce go pokazać, bo nie ma kasy, a pies jest już dobrej kondycji, odkarmiony, nie kujeje, nabrał sił. Trudno w to uwierzyć. W końcu udaje się zobaczyć psa.... TO NASZ RUDY!!!!! [/FONT] [FONT=Calibri]Niedowierzanie, płacz radości itd.[/FONT] [FONT=Calibri]Pan wydał Dorocie Rudego, musimy tylko zaqpłacić ten 1000,- zł nagrody.[/FONT] [FONT=Calibri]Na szczęście warto Panu te pieniądze przekazać, bo ma 20 innych psów, pozbieranych z okolicy i wszystkie bardzo zadbane, odkarmione, wygłaskane.[/FONT] ****** DZIŚ (13 X 2011) OKOŁO 15:15 RUDY WYSZEDŁ PRZEZ BRAMĘ I ZAGINĄŁ. POTRZEBNA POMOC OSÓB Z TŁUSZCZA W POSZUKIWANIACH. wątek poszukiwawczy Rudego na dogo: http://www.dogomania.pl/threads/216074-Rudy-zaginął-w-tłuszczu-woj.-Mazowieckie.-Pomocy!!!!!! i na FB: http://www.facebook.com/event.php?eid=173994346017881&view=wall&notif_t=event_wall#!/event.php?eid=173994346017881 kontakt: Dorota 792 883 689, Magda 604 129 008, Paweł 790-102-273, Dorota 602 34 34 28 RUDY vel MISIEK... Rudy przemieszkał w schronisku już ponad 7 lat. Teraz jest poważnie chory. Kilka dni temu u Rudego stwierdzono guza na śledzionie i na każdej nerce. Niewiele życia mu zostało. Penie nie dożyje zimy, ale czy musi odejść w schronisku??? Rudy jest staruszkiem, już przy przyjęciu do schroniska ktoś wpisał mu wiek lat 102. Żart? Raczej nie, to bardzo wiekowy psiak. Sytuacja jest beznadziejna :-( Rudy mieszka w wejściu do jednego ze schroniskowych budynków, aby nie zrobiły mu krzywdy inne psy. Jest bardzo słaby i wychudzony, mimo starań opiekunki i codziennego karmienia z ręki Rudy nie bardzo chce jeść :placz: Na początku Rudy próbował walczyć z towarzyszami niedoli, stąd ma rozerwane ucho. Teraz jest tak słaby, że ledwo chodzi na spacery. Jest przekochanym Miśkiem, potrzebującym tylko troszkę głaskania i ciepłego, spokojnego kąta u boku człowieka. POSZUKUJEMY DLA RUDEGO KAWAŁKA ZIELONEJ TRAWY I CIEPŁEGO MIEJSCA NA OSTATNIE DNI JEGO ŻYCIA ORAZ WSPARCIA NA HOTELIK!!! Jeżeli macie jakieś pomysły, kontakty, lub chcielibyście zaopiekować się Rudym proszę o kontakt: Magda tel. 602 184 573 Dorota tel. 602 34 34 28 Obecnie Rudy wygląda tak: To są zdjęcia z 18 września 2011 Na drugim zdjęciu widać nadszrpnięte ucho, które ostatnio zaczęło się "paprać" i zostało ładnie oczyszczone. Łyse miejsce to efekt wygolenia do badania USG. ***************** 22 września 2011 Rudy opuścił schronisko. Obecnie przebywa tymczasowo w hoteliku. Nadal szukamy dla niego domu, w którym będzie mógł dożyć swoich dni. Potrzebne są również deklaracje, na kompleksowe badania, karmę i leki, które przyjmuje. Na drugiej stronie wątku są zdjęcia Rudego po wyjściu ze schroniska i odnowie biologicznej :) ***************** 26 września Możemy oficjalnie zbierać pieniądze na konto Fundacji pomagającej Rudemu :) Prosimy o choćby najmniejsze wpłaty, by wspomóc Rudego: 22 1370 1109 0000 1706 4838 7304 Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva! ul. Kopernika 6 m 8, 00-367 Warszawa tytułem: dla Rudego ********* 04 października 2011 RUDY jest już w nowym domku!!! Jednak nadal potrzebuje wsparcia finansowego na leczenie i weta. Rudy na FB: http://www.facebook.com/event.php?eid=256132744430791 na ratujzwierzeta.pl: http://www.ratujzwierzeta.pl/?p=8516
  22. [quote name='Agucha']Czekam na decyzję w dalszym ciągu.[/QUOTE] To ja w dalszym ciągu trzymam kciuki. Mam nadzieję, że zostało mi coś na bazarku :) Jutro sprawdzę, bo dziś padam na twarz.
  23. A ja dziś widziałam Siteczko :) I wreszcie wiem, który on jest :)
  24. Paros wysłałam Ci już plakat w większej rozdzielczości. Myślę, że taka wystarczy do porządnego druku. Dzięki za pomoc :)
  25. Ramzes przeuroczy :) Ach te latające psy.... :) Teraz tylko jakiś SUPER domek musi go wypatrzeć!!!
×
×
  • Create New...