Jump to content
Dogomania

Roszpunka

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Roszpunka

  1. [quote name='barb']Kontaktowalaś się może Roszpunko w sprawie tego bdt w Poznaniu ?[/QUOTE] Jeszcze nie, muszę ogarnąć parę spraw, na wszystko nie wystarcza mi czasu. Poza tym założycielka wątku na razie się nie pojawiła. [QUOTE]A co u Kiki? [/QUOTE]Kika z dnia na dzień ma się coraz lepiej - zaczyna nawet pakować się do łóżka, bo zaleganie na kanapach ma opanowane ;) Dobrze, że malutka nie wie, jakie ciemne chmury krążą nad jej głową :shake:
  2. [quote name='Incia']Spożycie było w normie, a także bardzo przyjemne:lol:[/QUOTE] Niooooom ;) I z pożytkiem.
  3. [quote name='Lobaria']Choć nic z niego nie dostał... pańcia sama grzyby wszamała, [B]Blunio[/B] musiał się zadowolić kabanosikami. Chyba był zadowolony z tej zamiany...[/QUOTE] Pańcia też zadowolona, czy zerkała na Bluniowe kabanosy jedząc grzybki :diabloti:???
  4. Pamiętam o Dingulku i czekam na fotki :)
  5. [quote name='mmd']Qntrola spożycia :evil_lol: eee, bez literówek - słabe spożycie było ;)[/QUOTE] Spożycie było prawidłowe - po naużyciu nawet bym się nie odważyła kompa odpalić ;)
  6. [quote name='inga.mm']zależy ile czasu minęło od niedzwonienia[/QUOTE] Doczytałam na wątku suni - pani się wycofała i już. Zakwitła pięknie na CK:)
  7. Oczywiście. Podnoszenie przez postów tłuczenie, szczególnie w momentach ciszy na wątku, jest jak najbardziej wskazane :diabloti: A Ty Pakulu do domu zmykaj, zanim ciotka Agula zapłacze się nad Tobą ;)
  8. [quote name='barb']Mam nadzieję, że nie masz mi za złe, że tak się tu rządzę ...[/QUOTE] Nie pleć, bo się zeźlę i dopiero będzie :diabloti:
  9. [quote name='barb']A mnie się udało zachować czujnośc pomimo wizyty koleżanki i spożywania winka :eviltong:[/QUOTE] Tak, ale tym razem to ja byłam z wizytą i choć bardzo ciągnęło nie uruchomiłam (cudzego) kompa :)
  10. [quote name='Agula99']Pakuś ma domek marzenia i sam jest marzeniem jak widać z opisu!!! Żeby teraz nasz Pakuś też taki domek miał!!! :)[/QUOTE] Agula, będzie miał... Pakunek czekał długo, ale w końcu... Z Waszym Pakusiem też tak będzie, zobaczysz :)
  11. [quote name='Incia']Najpierw fanty, potem likierek. Odwrotnie mogłoby sie nie udać;)[/QUOTE] A jednak się udało :crazyeye:;) [quote name='edek']Z chwaleniem to chyba powinnam na miau się przenieść bo mam 4 kocie ogony. Psiaki strasznie kocham, dlatego jestem na dogo :)[/QUOTE] Koty też zapraszamy - Kikunia nie ma nic przeciwko ;) [quote name='barb']Wkleiłam Kikunię.[/QUOTE] Dzięki, zajęłam się likierkiem i trochę mnie nie było...
  12. [quote name='inga.mm']czekajcie, może coś się stało? Może nie wszyscy niedzwoniący są beznadziejni?[/QUOTE] Inga, oczywiście należy brać taką ewentualność pod uwagę, tylko co jest bardziej prawdopodobne?
  13. Ja już wypiłam: za Was dzielne Cioteczki i za Stefanka Włóczykija :) Tak bardzo się cieszę :multi::multi::multi: Jeżeli mi się literki poplątały, wybaczcie - to z radości ;)
  14. [quote name='ania shirley']Póki mi nie zabronicie - to nie skończę!! Co do członka rodziny- w zeszłym roku syn tłumaczył koledze, że nie pójdzie z nim do kina , bo musi być z chorym Koksem "cyt"-"bo , wiesz , z nim jest jak z młodszym bratem". [SIZE=1][COLOR=silver](brata nie ma)[/COLOR][/SIZE] A jak Koks sie pojawił u nas i razem rozrabiali do przesady i wpadałam do pokoju, żeby towarzystwo uciszyć- to syn pokazywał na Koksa i mówił :"TTo on zaczął":diabloti:[/QUOTE] Moja córka też zwala winę na psy - szczególnie na szczeniorkę. Zapewne również dlatego, że nie ma rodzeństwa ;) Idę teraz na likierek do Inci, przy okazji obfocę fanty na bazarek ;) Wracam wieczorkiem :drink1:
  15. Martika, uciekam - sesemeska poproszę, jak tylko będzie potwierdzenie :)
  16. [quote name='Martika@Aischa'][B]jest !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Cioteczki jest !!!!!!!!!!!!! Od poniedziałku jest na brynowie. Przygarnęła go pani ewa!!!!!!!!!!! Właśnie dzwoniła !!!!!!!!!! Zobaczyła ogłoszenie !!!!!:multi::multi::multi::multi::multi::multi: JUŻ WŁAŚCIECIELE STEFANKA JADĄ PO NIEGO!!! STEFANEK JEST NA ULICY BOCZNEJ U PANI EWY W DOMU:multi::multi::multi::multi:[/B][/QUOTE] CUDOWNIE!!!! Kamień z serca... Idę się napić likierku z przyjaciółką. Wasze zdrowie dzielne Cioteczki i Stefankowe oczywiście również :):):)
  17. [quote name='ania shirley']Koks jest towarzyski, dopóki na innego psa się nie popatrzę. Wtedy nie ma kolegów! Zagryza:diabloti:. A jakbym chciała pogłaskać innego psa, to chyba by go połknął . On się niczego nie boi, a przy jego nikczmnym wzroście łatwo wyobrazić sobie skutki takiej akcji:diabloti:. A co dorozmowy towarzyskiej, to jeśli chodzi o Koksa- to ja mogę baardzo długo o nim rozmawiać. Kika z pierwszych trzech miejsc na pierwszej stronie sie nie ruszy :cool3:. Jak rozmówca nie zaśnie:evil_lol:[/QUOTE] Ależ ja to doskonale rozumiem - moje psiaki to zawsze temat - rzeka. Dobrze, jeżeli trafię na zwierzoluba, gorzej, jeżeli to zdumiony laik, dla którego pies to tylko zwierzę a nie członek rodziny... O mojej emerytce mówię "moja pierwsza córka" bo ma lat 12 a dzieć właściwy zaledwie 7 ;) [QUOTE]Każdy lubi opowiadać o swoich ogonach, czytać o innych ogonach też lubię :cool3:[/QUOTE] To się pochwal :)
  18. Jestem u ślicznej nutki :) Fajna sunieczka, powinna raz dwa do domku trafić :)
  19. [quote name='ania shirley']Co do indyka- to się zgadzam , ale ten gad mały indyka też nie lubi!!!!!!!!!!!! Zje , ale jakby jadł dla okupanta:cool3: . On ma dopiero 3 lata. Jeśli chodzi o rozpieszczanie do bólu.... Cóż , myślę,że jest baaardzo obolałay.:evil_lol: Jak na buldożka francuskiego , jest chudy , skoczny , lubi biegać. Tylko to piesek do klimatu bardzo umiarkowanego: w temp. 22 C dyszy z upału, a w temp. 5 C trzęsie się z zimna! Nigdzie, ale to nigdzie go nie puścimy!!!! EDIT: [B]To wątek Kiki, a ja o Koksie piszę:[/B]oops: . Ale ja na jego punkcie ... sama wiesz.... Ale już nie bedę:oops:[/QUOTE] Kochana, wątek tym milszy, im bardziej kwitnie życie towarzyskie - Kikunia się nie obrazi, bo ona też towarzyska (do ludzi i psów, z wyjątkiem mojej Diuny :shake:) My tu sobie popiszemy, a Dziewczynka ciągle na pierwszej ;)
  20. [quote name='ania shirley']Koks ma bardzo chorą wątrobę:-(. Rok temu , w Nowy Rok był trzema łapami za TM, ale go nie puściliśmy- za sprawą dr Młynarskiego. I od tej pory je długo gotowaną marchewkę, kurczaka i pszenne bułeczki. Ryżu nie lubi- francuski (!) piesek , jeden:cool3:![/QUOTE] Nie puszczajcie go nigdzie i rozpieszczajcie do bólu :) Ja zmieniłam dietę mojej emerytki trochę eksperymentalnie (bo tyła, miała wyniki takie sobie, potworny kamień na zębach) i jestem bardzo zadowolona - wyniki poprawione, schudła, kondycja lepsza a o kamieniu już nikt nie pamięta ;) Swoją drogą indyk jest zdrowszy od kurczaka - mniej faszerowany chemią, sterydami i antybiotykami...
  21. [quote name='malagos']Miałam maleńką nadziejkę, że Tika dziś pojedzie do domu - pani ani nie przyjechała, anie nawet nie zadzwoniła. Także dt mam nadal bezterminowo zajęty.[/QUOTE] Kurna, tacy są najfajniejsi - najpierw zawracają głowę, potem nie dotrzymują słowa, nawet zadzwonić im się nie chce... :angryy:
  22. [quote name='ania shirley']Kurczę, nie chcę wiedzieć co by się działo jakby Koks zjadł strusia:cool3: !!! (jemu nawet wołowina szkodzi- tylko kurczak (filet ) długo gotowany:shake:) [SIZE=1][COLOR=darkred][B]Wysłałam Kiki moją roczna deklaracje.[/B][/COLOR][/SIZE][/QUOTE] Szczęka mi opadła... Dziękuję :) Kikunia lada moment będzie bogata - będzie się mogła podzielić z innymi biedulkami i jeszcze zaciągnięte zobowiązania zwrócić... Szok :crazyeye: Co do jedzenia - zapewniam Cię, że struś jest bardzo zdrowy, najzdrowszy na surowo ;) Moje psiaki barf-ują, starsza pewnie nie pamięta, jak gotowane smakuje, młodsza wcale nie wie :)
  23. [quote name='barb'] Też myslę, że Nutka może szybko znaleźć dom.[/QUOTE] Nutka ma wątek? Nie nadążam za Wami Cioteczki ;)
  24. Miałam nadzieję na dobre wieści... niestety :(
  25. [quote name='inga.mm']Jeśli nie wybrali Klary, to miejmy nadzieję, że inny psiak wygrał dobry los na loterii życia[/QUOTE] Wygrał, o ile się nie mylę psiak również z Kielc :) A Klara coraz grubsza... mogę sobie pogadać :shake: Bo ona przecież tak malutko je...
×
×
  • Create New...