-
Posts
5698 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Roszpunka
-
3 SZCZENIAKI - porzucone w parku - WRESZCIE w nowych domach !
Roszpunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agula99']Super!! Beniu pasuje do nich jak ulał!! Dobrze, że choć u Ciebie coś Roszpunko ruszyło, mam nadzieję, że to przerwie tą ciszę i złą passę :)[/QUOTE] Oby... Chociaż domków, którym chciałoby się jechać w sumie 1200 km w ciągu jednego dnia po (nie)zwykłego kundelka, to tak naprawdę ze świecą szukać. -
Jestem Kika - ochroniarz Czterech Wspaniałych Muszkieterów :)
Roszpunka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Hej Kasiu :) Stęskniliśmy się za Tobą, prawie tak samo, jak Kika za Wami. Oczywiście za relacjami z życia naszej gwiazdki również. Mam nadzieję, że wyjazd był udany - pamiętajcie tylko następnym razem, że psa zabiera się ze sobą ;) -
3 SZCZENIAKI - porzucone w parku - WRESZCIE w nowych domach !
Roszpunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[B]TADAM[/B] :) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg39/scaled.php?server=39&filename=foty2892.jpg&res=medium[/IMG] [SIZE=1][COLOR=silver][I]Sorki za zwłokę, musiałam jeszcze ogonki przewietrzyć[/I][/COLOR][/SIZE] ;) -
LAMIA-zostaje w DT, LINKA ma dom, Dingo po roku ma DOM :)
Roszpunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Inci już lepiej - dzwonił Pan, dojechali szczęśliwie, Linka powoli poznaje nowy domek i rodzinkę. Będą się z Tobą kontaktować w sprawie rejestracji czipa - jeżeli zgubiłaś fotkę z numerem, powinnam mieć ją jeszcze na mailu, mogę przesłać. A oto sprawcy całego zamieszania - młodzi Pańciowie Linki :) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg138/scaled.php?server=138&filename=foty2891.jpg&res=medium[/IMG] -
[quote name='Nikaragua']Jest pomysł, żeby go może do psiego fryzjera zaprowadzić i super sesje zdjęciowa portem zrobić.[/QUOTE] Pojawiam się znowu... Niestety, oprócz samej obecności na wątku, niewiele mogę pomóc... Pomysł z sesją zdjęciową jest bardzo dobry - ładnie ostrzyżony psiak i dobre zdjęcia to podstawa.
-
[quote name='mmd']Ale nie mojego męża niestety. Chociaż przy pierwszym, co 2 godziny był, prawie się wyprowadzał z domu, przy Joniku mało stękał, przy ostatnim kudłaczu nic nie mówił, a psa traktował jak powietrze, to chyba rokuje jakoś....[/QUOTE] Rokuje i to jak... :-o Zaleca się kontynuować próby;)
-
3 SZCZENIAKI - porzucone w parku - WRESZCIE w nowych domach !
Roszpunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='Handzia55']No, talenta pedagogiczne Roszpunka posiada:loveu: Tyle czworonożnych dzieciów wychować, wyksztalcić:grin::mdleje:[/QUOTE] Ja bym nie przesadzała - dziewczynki teraz w Krakowie się kształcą, to nie wiem, jak z językami obcymi... Może nauki w innym zakresie pobierają ;) -
BAJKA-wilczasta SZARA sunia-po gigancie sama wróciła do domu
Roszpunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Wątek Majki trzeba przenieść do działu: Mają dom, ale potrzebują... szamponu :diabloti: -
3 SZCZENIAKI - porzucone w parku - WRESZCIE w nowych domach !
Roszpunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='mmd']A dogadał się z Nowymi po niemiecku? ;)[/QUOTE] Przecież lektorat wprowadziłam od jakiegoś czasu :roll: Nie mogłam wydać niedouczonego matoła, żeby mi zagramanicą obciach robił :evil_lol: -
3 SZCZENIAKI - porzucone w parku - WRESZCIE w nowych domach !
Roszpunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='mmd']No to skąd mamy wiedzieć, że oddałaś go w dobre ręce? Może trabantem odjechał, a Ty ściemę robisz. Biedny Beniu... trabantem :placz:[/QUOTE] Musisz uwierzyć mi na słowo... Ale tym ludziom oddałabym Benia, nawet gdyby z Grudziądza starym maluchem się doturlali ;) -
Świętokrzyskie jakie cudne, czyli moja dzika Frida :)
Roszpunka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Co tak piejecie z zachwytu cioteczki... Mnie przecież na tych fotkach nie ma, tam tylko moje sierściuchy kanapę oblegają :roll: -
3 SZCZENIAKI - porzucone w parku - WRESZCIE w nowych domach !
Roszpunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasia_jot']Tak, nie możemy się doczekać widoku nowej beemki Benia :D[/QUOTE] Już pisałam, że beemy nie będzie... :eviltong: Strasznie pada, więc nie zabierałam aparatu, żeby robić pożegnalne fotki :roll: -
3 SZCZENIAKI - porzucone w parku - WRESZCIE w nowych domach !
Roszpunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='mmd']Chcemy fotkę Benia w beemce :)[/QUOTE] Będzie fotka, ale nie w autku, tylko na domowym fotelu ;) -
Fantastyczny przystojniak. Wiecie coś o jego charakterze?
-
BAJKA-wilczasta SZARA sunia-po gigancie sama wróciła do domu
Roszpunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Śliczna dziewczynka :) Chyba jej apaszkę pożyczę (czerwoną taką, Elizie znaną ;)) -
3 SZCZENIAKI - porzucone w parku - WRESZCIE w nowych domach !
Roszpunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Wieści przekazane osobiście Szefowej :eviltong: Ale żeby formalnościom stało się zadość: Pani na widok Benia prawie się popłakała, ze względu na podobieństwo jędrzejowskiego podrzutka do ich poprzedniego Benia (za TM) Pan wczoraj przyjechał z Berlina, dziś o siódmej rano razem z kilkuletnim synem wyjechli z Gudziądza, dotarli do Kielc po 13-stej. Młodszy pańcio Beniowy bardzo miły i zachwycony swoim nowym psiakiem. Beniu poszedł ze swoimi ludzikami, jakby ich znał od zawsze, wycałowany przez starą ciotkę Roszpunkę wsiadł bez oporów do samochodu (wcale się nie dziwię - toż to wypasiona beemka, nowa i sportowa ;)) Potem wkleję fotkę trzech panów :) -
Śliczny nabytek :)
-
Oziku, mrozy puściły, może serca ludziom odtają...
-
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
Roszpunka replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki. Mila, nie bierz się za chorowanie, wiosna idzie... -
Dingo - odszedł za Tęczowy Most!
Roszpunka replied to Agula99's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziaduniu... Znowu mnie szóstka w totka ominęła... Ale trzymaj za mnie łapki - wciąż próbuję ;) -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Roszpunka replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Piękna na śniegu... Doskonale ją rozumiem, sama lubię bieganie po zaspach ;)