-
Posts
5698 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Roszpunka
-
3 SZCZENIAKI - porzucone w parku - WRESZCIE w nowych domach !
Roszpunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg440/scaled.php?server=440&filename=10032012501.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg802/scaled.php?server=802&filename=09032012485.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg85/scaled.php?server=85&filename=09032012490.jpg&res=medium[/IMG] -
Nuka - spanielkowata slicznotka, MA DOM !!!
Roszpunka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Kamień z serca.... -
Nuka - spanielkowata slicznotka, MA DOM !!!
Roszpunka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Troszkę wyczesać, wujaszek rozio sesję foto niech robi i gwiazdeczka szybciutko domek znajdzie :) -
[quote name='tayga'][COLOR=red][COLOR=red]Koszty leczenia pokryła fundacja...[/COLOR][/COLOR] [COLOR=red][COLOR=red]Co miałam robić? Przyjechać do Kielc żeby wyprowadzić Pakusia na spacer czy wyczesać?[/COLOR] [/COLOR] Pomysł miałam jeden - wątek tutaj i na FB. Ten istnieje, na FB zrobię. Nie mam z Posłem kontaktu, ale czekam na Jego odpowiedź przez "pośrednika" Cały czas się rozglądam, niestety blisko mnie miejsc zupełnie brak. Nie znam hotelików na Śląsku. Kogo próbujesz ze mnie zrobić? Teraz mi powiesz, ze wszystko co się stało to moja wina.[/QUOTE] Tayga, nie zamierzam z Tobą dyskutować, szczególnie w ten sposób. Nie jest to dobry moment - Pako nie ma zbyt wiele czasu. Nie jest moją intencją pokłócić się, bo to nie o to chodzi. Piszę jedynie, że za los Pako nadal ponosisz odpowiedzialność, tak samo jak ja za wszystkie moje wyadoptowane i czekające na adopcję psiaki. Nie mam siły ani możliwości przejąć w tej chwili opieki nad Pakusiem, żałuję, że domek okazał się taki beznadziejny...
-
Trzy miesięczna suczka LOLA do adopcji./nieaktualne
Roszpunka replied to Ewelinaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewelinaaa']Dokładnie tak :) Jest strasznie słodka. Jak się na nią popatrzy to serduszko mięknie :)[/QUOTE] Nie dziwię się, że i Tobie serce zmiękło. Że też malutka musiała trafić na takich...:angryy: Ale teraz będzie już dobrze, znajdzie wkrótce swoich wspaniałych ludzi :) -
3 SZCZENIAKI - porzucone w parku - WRESZCIE w nowych domach !
Roszpunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Witamy serdecznie :) Rozumiem, że Joko już nie wraca do Mall? ;) Bardzo się cieszę, wkrótce z Dusią będą nierozłączne. Starsza sunia ustawi sobie małolata jak należy. Gratuluję decyzji - Joko od początku zapadła mi głęboko w serce i nie ukrywam, że nadal mam do niej ogromny sentyment :loveu: -
Trzy miesięczna suczka LOLA do adopcji./nieaktualne
Roszpunka replied to Ewelinaaa's topic in Już w nowym domu
Ślicznotka w okularkach :loveu: -
Nuka - spanielkowata slicznotka, MA DOM !!!
Roszpunka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Ona tak spanielowata troszkę... Nie mogę się napatrzeć :) W jakim mniej więcej jest wieku? -
[quote name='tayga']Kinga... to Ty podjęłaś decyzję o wzięciu Pakusia. Ja nikomu nie wciskałam go na siłę. W tych warunkach w jakich przebywał nie miał szans na wyleczenie i na socjalizację. No i groziło mu schronisko. I jestem Tobie niezmiernie wdzięczna za wszystko co dla tego psiaka zrobiłaś. [B]Przypomnij sobie... ile razy mówiłaś, że coś trzeba i proponowałam pomoc padały słowa w stylu "poradzimy sobie".[/B] [COLOR=red][B]Raz. I wtedy pomogła mi MALWA.[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]Ale Twoje słowa brzmią, jakbym bez przerwy sygnalizowała jakieś potrzeby i stale odmawiała Twojej szczodrze oferowanej pomocy. Dostałam nauczkę i radziłam sobie sama. [/B][/COLOR] Doskonale wiesz jaką ilość zwierzaków ratuję własnymi rękoma. W tej chwili pod opieką mam 8, ale bywało już dwa razy tyle. To do mnie jak rozumiem... Powiedz mi proszę co mogę zrobić? Mam jechać przez całą Polskę żeby zabrać psiaka do Gubina? Nawet nie mam gdzie go umieścić, w kojcach interwencyjnych pełno. Tylko czekam aż urząd wezwie hycla i zabiorą zwierzaki. Chętnie bym pomogła, ale zero pomysłów :([/QUOTE] Miałaś mnóstwo pomysłów, żeby wyciągnąć Pako z kojca - łącznie z wydarzeniem na fb. Dlaczego nie możesz zrobić tego teraz? Prosiłam, żebyś dowiedziała się, co z wirtualną opieką nad Pakusiem oferowaną przez Pana Posła Suskiego. Wiesz już coś? Przecież to ogromna szansa dla psiaka... Kombinuj miejsce - DT, hotelik, rozglądałaś się za czymkolwiek? Zdaję sobie sprawę, że sytuacja nie jest łatwa, niemniej jednak nie zwalnia Cię to z odpowiedzialności za los psa. EDIT: Muszę jeszcze przeprosić Taygę - w kwestii pomocy. Kiedy poprosiłam o kubraczek dla Pakusia, zamówiłam a Tayga za wdzianko zapłaciła.
-
Ozi, bardzo proszę - przyczesz grzywkę i zachowuj się jutro :)
-
Nuka - spanielkowata slicznotka, MA DOM !!!
Roszpunka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
O matko, jak ślicznotka... Nikt jej nie szuka? :crazyeye: -
Świętokrzyskie jakie cudne, czyli moja dzika Frida :)
Roszpunka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Dwie fotki cyknięte w czasie dzisiejszego szkolenia (nie przeze mnie ;)) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg9/scaled.php?server=9&filename=42162524831403192531121.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg834/scaled.php?server=834&filename=41983724831374859200621.jpg&res=medium[/IMG] -
SZNAUCEROWATA młoda-ZŁAMANE 2 ŁAPY-jest DT-została Krakuską :)
Roszpunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza_sk']Zanim Ty herbatkę zaparzysz i zjesz pakę ciastek, to ja już odpłynę, bo oczka mi siadają już. Wysyłam na pw zatem.[/QUOTE] Nie mam paki ciastek :placz: Młoda się rozpędziła a mnie się nie chce do sklepu drałować :shake: Herbatka na pocieszenie mi została :loveu: -
SZNAUCEROWATA młoda-ZŁAMANE 2 ŁAPY-jest DT-została Krakuską :)
Roszpunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza_sk']A wleziesz na gg ?[/QUOTE] Idę..... herbatkę zrobić a potem to nie wiem... Jakieś atrakcje szykujesz? -
SZNAUCEROWATA młoda-ZŁAMANE 2 ŁAPY-jest DT-została Krakuską :)
Roszpunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że nie połyka w całości ;) -
[quote name='eliza_sk']Niestety Twoja wypowiedź nadal nie rozjaśniła mi sytuacji, ale to chyba my jesteśmy dziwne ...[/QUOTE] Co mam więcej wyjaśniać? Doprecyzuj... A o tym, że jesteśmy dziwne, to wiadomo nie od dziś... [quote name='MALWA']Marnie to wszystko wygląda. Pakunek mały, sodki i grzeczny to oki, ale jak tylko pokazał zębiska to wynocha z domu, tak? Kurcze, ludzie chcieli małą, słodką pluszankę w domu, skoro myśleli, ze wszystko będzie zawsze w porządku. A do tego, skoro nie opiekowali się psem, bo przecież spacer i jedzenie to nie wszystko, to teraz mogą mieć pretensje tylko do siebie, ze nie nauczyli psa, ze teraz oni będą go czesać, wycierać łapcie i kapać. Jakie to jest neisprawiedliwe, ze Pakunek, który tak długo czekał ma wrócic, i to gdize do schronu? [B]Roszpunko , co będize z Pakusiem, gdzie ma wrócić, do kogo i kiedy?[/B][/QUOTE] Pako nie ma dokąd wracać... Albo schron na Śląsku, gdzie jest, albo powrót do Gubina i tam wywózka do schronu...