Jump to content
Dogomania

Roszpunka

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Roszpunka

  1. [quote name='strix']No, to przesada. Ale psa nalezy naprawdę wyprowadzać na smyczy jeśli nie odwołujesz jej na czas albo nie przychodzi. Żeby było jasne, nie pochwalam kopania psów na wszelki wypadek ale nie warto narażać psa na agresję innych psów i ludzi i latego niech chodzi na smyczy skoro podbiega.[/QUOTE] Generalnie nie podbiega, ale kiedy jakiś psiak szczególnie ją zainteresuje próbuje do niego podejść. Ale nie jest to sprint, nie ma w tym agresji, i zazwyczaj jest czas na reakcję i odwołanie psa (reaguje), tylko tym razem się nie udało, ponieważ jak pisałam, pan z owczarkiem pojawili się znienacka, w zasadzie wyszli prosto na sunię. Zdaję sobie sprawę, że podbiegający pies może denerwować, ale nic nie usprawiedliwia kopania psa, który nie wykazuje żadnej agresji, szczególnie, że sunia odwołana natychmiast zawróciła. I pozostając w temacie kup - ów osobnik regularnie przyprowadza swojego owczarka pod blok mojej mamy, żeby psinka sobie ulżyła.
  2. Ostatnio zdarzyła się sytuacja, której nie jestem w stanie przetrawić po dziś dzień. Moja mama była na spacerze z sunią średniej wielkości, która jest u niej na tymczasie. Psinka mądra, karna, łagodna... Byłam wtedy z nimi, ale stałam w sporej odległości, rozmawiałam przez telefon. Sunia biegała luzem, (miejsce dosyć odludne) kiedy zza rogu wyłonił się człowiek z onkiem na smyczy. Zanim mama zdążyła sunię odwołać, ta podbiegła się przywitać - i zarobiła kopniaka w brzuch. Dodam, brzuch jeszcze nie zarośnięty po operacji usunięcia rozległego nowotworu listwy mlecznej. Rozumiem, że nie każdy sobie życzy "podbiegaczy", ale taka reakcja mnie zaskoczyła i wkurzyła niemiłosiernie. Cóż, grzeczna nie byłam...
  3. Ponad dwa lata temu pożegnaliśmy naszego małego "pieska w kratkę". Był z nami przez dwadzieścia lat... Pod koniec życia opieka nad mocno schorowanym dziadziem spadła głównie na moją mamę, bo wszystkie dzieci dorosły i wyprowadziły się, ona też najmocniej przeżyła rozstanie. Mimo mojego namawiania nie zdecydowała się na kolejnego psiaka. Ale dziś tymczasuje bidy które jej podrzucam i te pożegnania są inne - wie, że zaczynają kolejny, lepszy etap w życiu. W ten sposób zapełnia pustkę w domu, bo kocha psy, ale boi się kolejnego trudnego doświadczenia, jakim jest odprowadzenie psiaka za Tęczowy Most.
  4. Jak się Kikunia miewa? Odzyskuje linię, żeby latem prezentować się w eleganckim bikini? ;)
  5. [quote name='karolciasz28']Ale on już w tym łóżku prawie był :D[/QUOTE] Prawie, robi wielką różnicę ;)
  6. Zuzanka miała dziś tylko sterylkę. Tylna łapka jeszcze nie do końca się zrosła, przednia jednak się nadlewa i nie będzie potrzebna kolejna operacja. Czyli zdjęcie gipsu i wyjęcie gwoździ czeka ją najprawdopodobniej w Krakowie.
  7. [quote name='ewelinka_m']Bajaderko nikt jej nie zamierza tuczyć, to tylko nasze żarty ;) Fryta dostała normalną porcje obiadową[/QUOTE] Czyli schabowy z kapustą i ziemniaki, jak na Kartoflankę przystało ;)
  8. [quote name='ang']Roszpunka, ja bym odpuściła... Rudzia tak ostatnio szukała i znalazła...psiak wrócił do budy. No i chyba jest prawdopodobieństwo, że ktoś może udawać właściciela, jak zobaczy, że pies rasowy[/QUOTE] Nie jest takie proste odzyskać nieoznakowanego psiaka ;) Trzeba swoje prawa udowodnić. Było się wybrać na szkolenie :eviltong: Ewentualnie można przejrzeć ogłoszenia.
  9. Może warto puścić kilka ogłoszeń z rasą w tytule... Jeżeli faktycznie sunia była skradziona a właściciel jej szuka, będzie przeglądał ogłoszenia.
  10. Jak będą wieści, że Ozzi już w łóżeczku zainstalowany, wtedy można zmieniać ;)
  11. [quote name='ewelinka_m']psi smalec dobry na wszystko, zrobie sobie maseczkę na lepszą cerę :diabloti:[/QUOTE] A podzielisz się ?
  12. Ja też. Tym mocniej, że zabieg opóźnił się, ponieważ przywieziono psa z wypadku... Nasiedzi się biedulka w klatce :(
  13. Najbezpieczniej będzie jednak wysterylizować Frytkę. Tylko, czy wtedt Ewelinka będzie jeszcze ją chciała?:roll:
  14. [quote name='wegielkowa']jestem po rozmowie tel. z Wiolą Szarkową. Szarunia rządzi całym podwórkiem:evil_lol: i swoim Misiem:lol:. Śpią razem w jednej budzie:lol:, mimo że są dwie. Szarka wywala wszystkie kocyki z budy:roll: i uwielbia kopać doły:shake:. Goniła koty, ale już jej się odechciało. Podobno rano, jak się obudzą, rytualnie "zagryzają się z Misiem":evil_lol:[/QUOTE] Strasznego psa wcisnęłyście Pani Wioli - szkodnik i agresor :diabloti:
  15. Jest i tekścik ;) [FONT=Arial] [/FONT][QUOTE][FONT=Arial]Trudno ja uchwycic bez ruchu, ciagle w biega, nie posiedzi na miejscu, jedynie na kanapie,[/FONT] [FONT=Arial]ale nie chce tych samych zdjec powtarzac.[/FONT] [FONT=Arial]Biega po ogrodzie, ale szuka wyjscia w plocie. Wraca do domu, kiedy sama zadecyduje. [/FONT] [FONT=Arial]Nie slucha wezwania, ma swoj swiat. Jak calkiem zejdzie snieg, to zrobie zdjecia w ogrodzie.[/FONT] [FONT=Arial]Rozwesela domownikow, jest w punkcie uwagi, jest najwazniejsza,rozpieszczana, przekarmiana[/FONT] [FONT=Arial] i wszystko jej wolno.[/FONT] [FONT=Arial] Swoje fizjologiczne potrzeby zalatwia w jednym miejscu, a od kiedy wychodzi na pole, to w ogrodzie.[/FONT] [FONT=Arial]Pozdrawiam i do nastepnych zdjec suni w ogrodzie.[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [/QUOTE]
  16. Sabunia :) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg39/scaled.php?server=39&filename=dsc01336fb.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg263/scaled.php?server=263&filename=dsc01339qm.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg201/scaled.php?server=201&filename=dsc01345na.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg207/scaled.php?server=207&filename=dsc01346y.jpg&res=medium[/IMG]
  17. [quote name='wegielkowa']Nie zapomnij wstawić fotasków naszego Komandosa wraz z pięknym opisem pana opiekuna Stasia.[/QUOTE] Bardzo prosimy :)
  18. Taaaaa... I w ten sposób nie mamy awaryjnych DT :eviltong:
  19. [quote name='Incia']To ja też jestem zajefajna, bo mnie suczydło Twe do tej pory nie zeżarło?[/QUOTE] Nooo.... Poza tym ona ludziów nie jada, chyba, że takich poniżej granicy starości:diabloti:
  20. [quote name='Incia']Malutki Irokezik...Poznałam Ją dziś, jest przecudna, ufna i kochana.[/QUOTE] Zajefajna jest, w przeciwnym wypadku zostałaby dawno skonsumowana przez moje suczydło :diabloti:
  21. Mój rodziciel zwierząt nie lubi :shake: Ale zabrał mi jedną z moich suniek, bo miłość obustronna zakwitła, a jak mu wcisnęłam onka na tymczas, bo nie miałam co z nim zrobić, to już go nie oddał i codziennie mu gotuje :diabloti: Kota podrzuconego pod bramą wpuszcza i wypuszcza przez okno balkonowe o każdej porze dnia i nocy, nawet nie narzeka, że mu Miśka z kocurem pół łóżka zajmują :evil_lol:
  22. Czyli Zuzia wróci do mnie dopiero jutro... Biedna, była przerażona, kiedy ją tam zostawiałam :(
  23. [quote name='ang']ale mam nadzieję Roszpunka, że Ty jesteś z tych co się lubią poprzekomarzać:) bo ja to niestety taka zaczepna czasem jestem;)[/QUOTE] Nie cierpię się przekomarzać :shake: Wolę się biedrończyć albo motylić :eviltong:
×
×
  • Create New...