Jump to content
Dogomania

Roszpunka

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Roszpunka

  1. [quote name='Andzike']Konkretnie polega na tym, ze pies się jeży, warczy, próbuje ugryźć. Nie ma rady - trzeba oddać :([/QUOTE] Nie będę się wymądrzała - od momentu pojawienia się dziecka w domu zostały popełnione błędy. Jakie, nie wnikam, ale pies sam z siebie tak by się raczej nie zachował... Temat jak najbardziej do przepracowania, tylko trzeba chcieć. EDIT: Zapewne teraz są od siebie izolowani, pies jest odrzucony, więc problem się pogłębia.
  2. To się cholewcia pospieszyłam :roll: Trzeba próbować do skutku.
  3. Andzike, na czym konkretnie polega problem na linii kontaktów dziecko - pies? Tak z ciekawości pytam, bo DS zdania pewnie nie zmieni :(
  4. [quote name='mmd']Mam swojego jamniora :p Na razie TZ się cieszy... już sobie kanapę rozkłada w gabinecie (za moją namową coby z nowym nie musiał się wąchać w nocy) :evil_lol:[/QUOTE] Jamnior, ale Ci się trafiło :) Teraz będzie już tylko dobrze...
  5. Czekam na wieści razem z Wami...
  6. Lusia bardzo mi przypomina mojego pierwszego psiaka, malutkiego "psa w kratkę" Murgusia... Cudnie jej u Ciebie:)
  7. Eliza ma chyba jakieś szczyle do Wawy wywieźć... Ja na razie bardziej stacjonarna jestem, to mi się żaden bachor po drodze nie trafił ( i oby tak było nadal).
  8. [quote name='kasiask']No ale troszkę się postaraliśmy, nie?? :)[/QUOTE] [quote name='kasiask']A poza tym to było w sumie 200 km. :))[/QUOTE] Kasiu, oczywiście, że się postaraliście, szczególnie, że aura nie sprzyjała :) No i miałyśmy okazję (krótko, bo krótko) osobiście się poznać, więc tym bardziej miło. I się nie przejmuj naszymi żarcikami - ja moją szczeniorkę dostałam z dostawą do domu ;) [quote name='ania shirley']Aaaa... To drastycznie zmienia postać rzeczy ;)[/QUOTE] I w zasadzie to nie ma znaczenia, daleko, czy blisko... Dla niektórych 30 km to za daleko jechać "tylko" po psa, dla innych 300 czy 1000 jest bez różnicy, bo jak pisała Kasiask, to podróż po członka rodziny :)
  9. Przepraszam za ciszę, ale ledwie żyję... Zuzinka ma się coraz lepiej, muszę stale pilnować małej, bo zaczyna bawić się z moją szczeniorką, a Frida to prawdziwy taran ;)
  10. Siądę i zrobię rozliczenia, kiedy tylko temperatura mi spadnie... Dziś jestem w stanie tylko porządnie namieszać.
  11. [quote name='Nutusia']A ja poproszę o podwójne kciuki - za Pchełcię (super wymiana mailowa) i za Lalkę (tu też fajny mail, ale domek daleko...). W tej euforii SIÓDMĄ sztukę wczoraj do domu sprowadziłam - rozum mi chyba kompletnie odjęło - ale dziś wraca, skąd przyjechała, choć nie do końca mnie to cieszy. Miałam nie wstawiać zdjęcia, bo mi tu zaraz Roszpunka zacznie imputować, ale co tam, najwyżej się odszczeknę ;) - oto Wiosna :) I od razu zaznaczę, że... brałam w ciemno! A wszystko przez Ziutkę!!!!!! [/QUOTE] Tia... w ciemno :diabloti: Wierzę, oczywiście, że wierzę :roll: Kciuki za sunieczki trzymam ile sił :)
  12. [quote name='kasiask']Po Kikunię też warto było jechać te 100 km w jedną stronę w zamieci.:)[/QUOTE] Ja myślę, że powinniście się cieszyć, że Kikunia była tak blisko... Pod nosem niemalże :grins:
  13. [quote name='mmd']Chciałam im Erysia zaproponować... Ale ta sunia chyba bardziej potrzebuje domu, ma straszną depresję, jest tak smutna, że serce ściska. Specjalnie po nią pojechali.[/QUOTE] Depresja powoli minie. Aż mi się łezka zakręciła w oku... Są jeszcze prawdziwi Ludzie na świecie.
  14. [quote name='mmd']A mój sąsiad adoptował w sobotę suczkę z Radomia ze schroniska. Sunia ma 11 lat, nie widzi i prawie nie słyszy i właśnie ją wymiziałam i wycałowałam :)[/QUOTE] Fajnego masz sąsiada :) Takie adopcje to rzadkość granicząca z cudem...
  15. To teraz trzeba dziewczynce imię nadać, na początek choć tyle niech ma :) EDIT: widzę, że w ogłoszeniach sunia ma już imię - trzeba zamieścić w tytule.
  16. [quote name='mmd']Co się Roszpunko czepiasz, dobre fotki są ;) Ściągnęłaś Baloniarki, więc nie dostaniesz nagany za czepliwość. [/QUOTE] Fotki mogą być lepsze, bo sunia przeurocza :loveu:
  17. [quote name='Incia']Do Mamusi [COLOR=gray](NIE) [COLOR=black]podobna:loveu:[/COLOR] [/COLOR][/QUOTE] Do Ciotki Inci również :eviltong:
  18. [quote name='ang']no...taka wyobcowana jeszcze[/QUOTE] Bo ona dama, a tam same wariatki ;) Będzie dobrze, wkrótce zobaczymy, jak szaleje z resztą stada... nie takie cuda się u Mag.dy działy :)
  19. [quote name='kasia_jot']O, tak :) Zuzia Zuzią, ale MŁODA prześliczna :loveu:[/QUOTE] Dobrze, że już śpi, bo by jej się ... poprzewracało ;)
  20. Cioteczki, proszę zajrzyjcie... Dziewczyna zgarnęła sunię ze wsi i jest prawie sama na wątku :( Potrzebne wsparcie - każde. Proszę.... http://www.dogomania.pl/threads/224585-BEZDOMNA-BEZIMIENNA-szuka-sta%C5%82ego-domu-i-pana
  21. Sama zostałaś z sunią... Idę wołać ciotki. Masz możliwość zrobienia jej lepszych fotek?
  22. Czy jakieś kanapowe fotki będą?
  23. W grudniu im suka zaginęła??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Szukali jej? Troskliwi są i odpowiedzialni :shake: Ciekawe, gdzie ona była tyle czasu? Pipi, jak zadzwonią, to powiedz im, że od Ciebie też zwiała... I po temacie. I proponuję po naradzie na PW wyedytować posty.
  24. W świetle prawa musi udowodnić swoją własność - to, że pies reaguje na imię i go poznaje, to jeszcze mało. Książeczka, czip, adresówka, zdjęcia... takie rzeczy są podstawą udowodnienia własności. Jeżeli na psa zostały poniesione koszty, właściciel musi je zwrócić, w przeciwnym wypadku można zatrzymać sunieczkę jako zastaw. A ja bym mu wcale suni nie oddawała - młoda jest, adopcyjna, śliczna, może mieć lepszy dom i opiekuna... Teraz chłopu ją oddacie, znowu ucieknie... i tak w kółko.
  25. [quote name='erka']Szkoda, szukamy dalej. Roszpunko, chyba trzeba powtórzyc ogłoszenia. Czy córcia już zdrowa i dasz rade jakies nowe fotki cyknąć, czy ogłaszac ze starymi?[/QUOTE] Wstrzymamy się ze dwa dni z ogłoszeniami. Młoda już zdrowa, za to teraz ja ledwie żyję... Zrobię jej nowe fotki, obiecuję.
×
×
  • Create New...