Jump to content
Dogomania

Roszpunka

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Roszpunka

  1. Ranka ładna, Zuzia dziś w lepszej formie. Tylko zaczyna sobie rozbierać opatrunek :mad:. Mam nadzieję, że dotrwa do szczepień, jeżeli nie, wcześniej podjadę na poprawkę.
  2. [quote name='majqa']Oczywiście się pod tym podpisuję. :-) Dobranoc Maleńki Słodziaku...[/QUOTE] Zuzanka od dawna śpi... Kiedy ma już dosyć towarzystwa przenosi się z posłanka do klatki i zasypia. Nie pozwalam jej wchodzić na kanapy i łóżka, bo boję się, że niezauważona wejdzie sama (a potrafi) i potem będzie próbowała zeskoczyć. Pierwszego dnia skamlała trochę z tego powodu, ale szybko pogodziła się z ograniczeniami. Mądra jest bardzo. Ideał po prostu :)
  3. Boogie :loveu: Trzeba dla niej znaleźć doświadczony domek, dzikuski nie są łatwe w prowadzeniu... Jaka jest jej historia? Wiadomo jak długo była z matką?
  4. Morze... Moja starsza suczynka była dwa razy, teraz pora zabrać obie. Ja też tęsknię za plażą - najbardziej lubię zimowe spacery :) Zazdroszczę Wam bardzo.
  5. Mam u siebie teraz taką połamaną sunię... Przejęłam ją z innego DT. Opieka nad połamańcem nie jest łatwa, ale też nie koniec świata... Wątek Zuzi: [url]http://www.dogomania.pl/threads/222366-SZNAUCEROWATA-m%C5%82oda-Z%C5%81AMANE-2-%C5%81APY-jest-DT-POTRZEBNE-PODK%C5%81ADY-d%C5%82ug-ponad-1000-z%C5%82-[/url]!
  6. Ale Wam fajnie... Zazdraszczam, bo mnie grypsko dopadło :placz:
  7. [quote name='kasiask']Najstarszy w dalszym ciągu nie jest do psa przekonany, ale jak trzeba to z nią wyjdzie. Natomiast młodszy też ją uwielbia, tak jak i cała reszta. Z resztą ona jest taka kochana, że nie sposób jej nie uwielbiać. :)[/QUOTE] Twoja intuicja Cię nie zawiodła :)
  8. [quote name='mag.da']A ja mam zagadkę - ktoś poznaje? [/QUOTE] Pewnie Wilk Ramzes :) [URL]http://img20.imageshack.us/img20/2792/zdjcie017we.jpg[/URL] Odmłodniał, czy jak...:crazyeye:
  9. [URL]http://img859.imageshack.us/img859/6442/makspimakice.jpg[/URL] O matko... sama słodycz :loveu: Ale zapotrzebowanie na siebie jest widać wzajemne :) A starsi synowie dogadują się z Kiką?
  10. [quote name='sylwija']i ja trzymam kciuki :) a swoją drogą - dziś piękny dzień na zdjęcia ;)[/QUOTE] Piękny... Tym bardziej nie jestem w stanie przeboleć, że muszę siedzieć z Młodą w domu...
  11. [quote name='majqa']Wiernie jej sekunduję i czytam wszelkie relacje o niej, bo w trakcie jej wątku doszedł mi pod opiekę niemal identyczny przypadek.[/QUOTE] To mocno trzymam kciuki za Twój "przypadek" :) Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z psiakiem po wypadku, najtrudniejsze chwile Zuzanka spędziła u Ani. Teraz to już w zasadzie z górki :)
  12. Bardzo dzielna z niej dziewczynka :) Dzisiaj chyba daruję jej wyjście, wyniosę tylko posłanko na balkon, żeby troszkę słoneczka zażyła.
  13. Kwalifikuję się do resocjalizacji. Nie wiem, może jestem w dodatku opętana, bo często używam linki treningowej:diabloti:
  14. Zuzanka dziś troszkę nie w formie, głównie leży. Ale zjadła, dostała środek przeciwbólowy, niech sobie odpoczywa.
  15. Fotel psu zajmować, kto to widział ;)
  16. Pozwolili :) Zuzanka odpoczywa... A jak się ucieszyła, kiedy spotkałyśmy się w klinice... Przybiegła w podskokach... No, prawie... ;)
  17. Trzymam kciuki. Nie nakręcam się, zacznę się cieszyć, kiedy pojedzie do domku. Bo, że nie wróci, to pewne :) Dziękuję :loveu:
  18. [quote name='kasiask']No to na dobranoc jeszcze jedna Kikusia. Tym razem się nie śmieje, bo ją z fotela wygryźli. :)) [/QUOTE] Uuuuuuuuuuuuuuuuuuu a ja Was dopiero co wychwaliłam:shake: Idźcie już spać, zamiast w telewizor się gapić :diabloti:
  19. [quote name='ania shirley']Jak ktoś dostaje "na tacy" , to rzadko póxniej naprawdę mu zależy. Kilka watków na dogo to potwierdza . Ale dziś wole mysleć o roześmianej Kikuni. Ktoś mi kiedyś wmawiał ,że psy się nie śmieją:angryy:[/QUOTE] Jak się nie śmieją????:crazyeye: Widziałaś Aiszę z mojego podpisu? A Kikunia to co? Suszy zęby?
  20. [quote name='kasiask']Bo jak wiesz, że to jest twój pies, to jedziesz po niego, gdzie trzeba. Przecież nie zostawisz członka rodziny samego i bez pomocy! :)[/QUOTE] Ja to wiem i Ty to wiesz... ale są tacy, którzy psiaka najchętniej z dostawą pod drzwi... Ci niestety zdarzają się często, zbyt często...
  21. [quote name='kasiask']Pewnie, że piękna. Najpiękniejsza? No i mam nadzieję, że faktycznie szczęśliwa! :)) A wiecie, że wczoraj wzieła psa ze schroniska moja kuzynka? To też była taka historia jak z naszą Kikunią, bo ona ją znalazła na Facebooku w schronisku oddalonym od jej domu o 350 km. Ale tak jej ten pies w serce zapadł, że doprowadziła do szczęśliwego finału i właśnie wczoraj pan ze schroniska za zwrot kosztów przywiózł jej psa do Gorzowa Wlkp. Psina jest mniejsza od Kiki, bardzoej czochrata, wysterylizowana, odrobaczona, zaczepiona i wygląda na taka, co własnemu szczęściu nie wierzy. A ja dostaję maile 3x dziennie z dokładnymi raportami co Dorka zjadła, ile kupek zrobiła, co robiła na spacerkach i w ogóle co robi. fajnie, nie? :))[/QUOTE] Super! Uwielbiam, kiedy ludziom zależy... To dobrze świadczy i rokuje na przyszłość. W dodatku, jeżeli to jest bezdomniak, bida z ulicy, czy ze schronu, to naprawdę rewelacja :) Nie tak dawno wydawałam dwa psiaki jednego dnia - jednego od siebie, drugiego z zaprzyjaźnionego DT u Inci. Pan z Katowic sądził, że przejechał kawał drogi po suczynkę, ale mocno się zdziwił, kiedy powiedziałam, że po szczeniaczka wyprawa była aż z... Berlina. Pan Paweł przyjechał specjalnie z Niemiec w sobotę, żeby w niedzielę rano razem z żoną i kilkuletnim synem wyruszyć po psiaka z Grudziądza (600km w jedną stronę).
  22. [quote name='ania shirley']Że piękny to nie podlega dyskusji:p. Cudowna Kikunia!!!:cool1:[/QUOTE] Ależ ja nie dyskutuję ;) Od razu się przecież na niej poznałam ;)
  23. [quote name='ania shirley']Ona wie jak jej jest dobrze! Szczęśliwy pies.;)[/QUOTE] Szczęśliwy pies, to piękny pies :) Wszystkim psiakom życzę takich domków...
  24. [quote name='kasiask']A to zdrowia życzymy! U nas też się wirus przetacza. Antoś nawet zaliczył zapalenie oskrzeli. ;/[/QUOTE] U nas zwykły wirus, ale kilka dni wyjętych z życiorysu... szkoda, bo pogoda piękna. Zobaczymy, jak wyjdzie z jutrzejszymi fotkami.
×
×
  • Create New...