Jump to content
Dogomania

lupus_wolf

Members
  • Posts

    27
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lupus_wolf

  1. Witam witam ,miło mi bardzo..Kajusza czy ty także jesteś właścicielką amstaffa? świetne psy, potzrebują duzo miłości i poświęcenia. Mój piesio jest tak rozpuszczony, że śpi z nami pod kołderką...z tego powodu musieliśmy pozbyć się jego legowiska, na które nawet już nie chciał spojrzeć. Zgadzam się z tobą, ze większość włścicieli nie potrafi sie obchodzić w sposób właściwy z psami bojowymi. Niedaleko mnie zamieszkał amstaffek- młody i sliczny ale jego pan niestety prowadza go luzem i zdarzało sie już, zę musiałam z moim psem uciekać do najbliższej klatki albo chowac się za winklem jakiegoś budynku byleby tylko nas nie zauważył. Nie chcę dopuszczac do takich sytacji żeby mój pies musiał się bronić z powodu głupoty (inaczej tego nazwac nie można) właściciela psa chadzajacego luzem. Choć, jak pisałam pies odbył szkolenia PT to instynkt jest instynktem i jestem pewna, ze w sytacji zagrozenia na pewno mnie nie posłucha i moze dojsć do tragedii. Młodzi, niedoswiadczeni ludzie nie powinni moim zdaniem zabierać sie za wychowywanie psów bojowych. Ja mam 37 lat, nie mamy dzieci, wiec poświecamy się naszemu psu w sposób mądry i odpowiedzialny. Obawiam się jednak o potencjalne konfklity z Łezką, jesli miałaby z nami zamieszkać (rywalizacja o względy właściciela, o miejsce do spania, miskę, itp.) Moze po sterylizacji Łezka- ten śliczny piesek troszkę zmieni chrakterek i się dogadają...tego nie wiem. Mój pies jest za stary- w styczniu skończył 8 lat i kastracja już nie wchodzi w grę... Odwiedziny i pomoc finansową deklarujemy. Wpłaciłam juz w zeszłym tygodniu 300 zł dla Łezki (na konto TOZ), zamierzam wpłacić kolejną kwotę i zakupic karmę. Czia- czym karmiona jest Łezka? CZekam na informację ws. możliwosci złozenia wizyty.
  2. Potencjalny dom jest ze śródmieścia. Jestem osobą, która kontaktowała się z Panią, u której Łezka przebywa. Jestem zdecydowanie odpowiedzialnym właścicielem - pies chodzi zawsze na smyczy i w kagańcu, nie doprowadzam podaczas spaceru do konfliktów z innymi psami, pies nie był uczony ataku, nie był szczuty. Analizując charaktery naszych piesków, myślę jednak, że do zgody między nimi nie dojdzie.:-( Mój pies jest łagodny- kiedy był młodzieńcem odbył szkolenie PT. Jednak nie jest uległym psem, zwłaszcza w stosunku do swoich pobratymców. W domu jest bardzo grzeczny, nigdy na nikogo nie warczy, nawet na weterynarza...Jest łagdony w stosunku do kotów- kiedy jedzie z nami na wieś- spi z kotem. Gorzej jesli chodzi o inne psy...Jesli jest taka możliwość chetnie odwiedziłabym Łezkę- oczywiscie z prezentem- w postaci karmy czy innych rzeczy, których potzrebuje. Prosze napisac co jest psu potrzebne. Konfrontacje mozemy spróbować przeprowadzić, jesli oczywiscie mój hrabia piesek- zechce pojechac na spotaknie, bo czasem bywa uparty i nie ma na niego siły. Jestem ciekawa jak się zachowa w stosunku do suni, bo nigdy nie był dopuszczany do kontaktu z suczką.... Mimo to pytam wszystkich znajomych, czy ktoś nie zechciałby przygarnąć tego wspaniałego pieska, który został w tak okrutny sposób potraktowany, sam nie będąc przecież niczemu winien...
×
×
  • Create New...