[quote name='Hala']Może dziewczyny co tam często bywają powiedzą coś więcej. Musimy poczekać.[/QUOTE]
faktycznie mnie też to zdenerwowało że nie możemy wchodzić na wybieg itd.
kierownik powiedział tak "przebrać się, do pracownic żeby psa na dały, na spacer, oddać psa i do domu"
to jest masakra.. twierdzi że chodzi o nasze biezpieczeństwo.. no oczywiście to jest jasne.. ale niektóre dziewczyny chodzą już nawet po 7 lat do schroniska, nic się nigdy nie stało, te psy nas znają więc ja tego nie rozumiem. pracownice też czasu nie mają zabardzo żeby nam psy dawać, bo trzeba posprzątać, dać jedzenie i ogl pilnować porządku. przez całe ferie było bdb. nie było problemów i nagle takie coś..
ale cały czas mamy nadzieje że wrócą dawne zasady i bd dobrze :) a jak nie bedziemy sie o to starac.