Jump to content
Dogomania

dronka

Members
  • Posts

    1020
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dronka

  1. [B]BŁYSKAWICA w swoim domu [/B][SIZE=3][COLOR=#262626][FONT=Ubuntu] [/FONT][/COLOR][/SIZE][IMG]http://imageshack.us/a/img199/5619/quyb.jpg[/IMG]
  2. [B]Victor zostaje w swoim domu tymczasowym na stałe.[/B] [IMG]http://img607.imageshack.us/img607/466/victor25.jpg[/IMG]
  3. [B]NESTOR zostaje w swoim domu tymczasowym na zawsze.[/B] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/3268/nestor03.jpg[/IMG]
  4. [B]Muza w swoim domu[/B] Nasza rezydentka Muza, która najdłużej ze wszystkich psiaków czekała na dom, bo aż trzy lata, w końcu się doczekała. Psinka trafiła do nowego domu. Takie adopcje dają nam nadzieję i wiarę w to, że dla każdego psiaka gdzieś tam jest domek. [IMG]http://imageshack.us/a/img221/9209/muza41.jpg[/IMG]
  5. Piszę w imieniu Głosem Zwierząt. Nasze wolontariuszki były u Pani, która ma 6 psów, ponieważ sama zadzwoniła do nas, podrzuciłyśmy jej trochę karmy. Psa zabierzemy na kastracje, (bo niestety w tym momencie nie stać nas na sterylizację 5 suczek), a dwa dni temu dziewczyny były robić zdjęcia psom, żeby znaleźć im nowe domu. Przy czym wszystkie psy są odkarmione i raczej wesołe. Tylko jeden z nich ma problemy skórne. Jest niestety wiele zwierząt i zgłoszeń w dużo gorszych warunkach i w większej potrzebie. Na chwilę obecną tyle możemy dla nich zrobić. Co do kotów - na jaki adres zostało skierowane zgłoszenie?
  6. [B]SZAKI SZUKA DOMU[/B] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Szaki to półtoraroczny psiak średniej wielkości, waży ok.18 kg. Jest przyjaźnie nastawiony do ludzi, łagodny, ufny i ciekawy świata. Lubi inne psiaki i zabawę z dziećmi. Potrzebuje dużo ruchu, ma bardzo dużo energii i nawet po długim spacerze nie przechodzi mu ochota na zabawę. Swoja radością z każdego kontaktu z człowiekiem sprawia wrażenie wiecznego dzieciaka. Uwielbia głaskanie, przytulanie i ładnie chodzi na smyczy.[/FONT][/COLOR] [IMG]http://imageshack.us/a/img27/9233/0pgp.jpg[/IMG]
  7. [B]BURSZTYNEK [/B]Nieśmiały piesek Bursztynek szuka domu. Trafił do schroniska, ponieważ ktoś przywiązał go do drzewa. Ma około dwa lata jest bardzo łagodny i przyjacielski. Uwielbia sie tulić do człowieka. Bursztynek bardzo pragnie opuścić schroniskowy boks, cierpi z powodu braku kontaktu z człowiekiem. Boi się innych psów i trzymał się z tyłu boksu, więc nikt go nie zauważa. Niestety ostatnio został pogryziony przez swoich współlokatorów i trafił do szpitaliku. Teraz przebywa w bardzo awaryjnym domu tymczasowym. Kontakt w sprawie adopcji: [B]665 195 039 [/B] [IMG]http://imageshack.us/a/img59/4580/bk9z.jpg[/IMG]
  8. [B]BŁYSKAWICA czeka na dom [/B][SIZE=3][COLOR=#262626][FONT=Ubuntu]Piesek został najprawdopodobniej wyrzucony, ponieważ został znaleziony kiedy buszował w zbożu jako 3 miesięczny szczeniak.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#262626][FONT=Ubuntu]Teraz Błyskawica ma już 5 miesięcy i jest bardzo energicznym ieskiem. Potrzebuje trochę moresu, bo jak to z dzieciakami bywa trzeba mu pokazać co można, a co nie.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#262626][FONT=Ubuntu]Jest bardzo ruchliwy i towarzyski. Uwielbia kontakt z człowiekiem, jest przytulaskiem. Obecnie mieszka z dziećmi, które bardzo lubi. Potrafi chodzić na smyczy.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#262626][FONT=Ubuntu]Piesek był odrobaczany i zaszczepiony na wściekliznę.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#262626][FONT=Ubuntu]Szukamy dobrego domu z dużym sercem. [/FONT][/COLOR][/SIZE][IMG]http://imageshack.us/a/img199/5619/quyb.jpg[/IMG]
  9. [B]QUINI czeka na dom[/B][COLOR=#262626][FONT=Ubuntu][SIZE=3][FONT=arial]Quini to młoda sunia. Ma nie cały rok, waży 18kg, to piesek średniej wielkości. Ma wrażliwe usposobienie. Po przyjeździe do przytuliska była bardzo nieśmiała i przestraszona. Po upływie trzech tygodni, jej podejście uległo znacznej zmianie. Mała cieszy się z każdej chwili spędzonej z wolontariuszami, jest radosna, chętnie chodzi na spacerki i pokazuje brzuszek do głaskanka. To piesek nie wykazujący żadnej agresji, przyjaźnie nastawiony do ludzi i innych zwierząt. Jest zdrowa i czeka na swoją kochającą rodzinkę! [/FONT][/SIZE][IMG]http://imageshack.us/a/img850/817/si1q.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR]
  10. [B]MILUSIA nowa mieszkanka przytuliska [/B]Milusia to cudownie łagodna sunia. Ma około 2 lat, waży 30kg, to duży piesek. Bardzo ładnie jeździ samochodem, wskakuje do bagażnika i grzecznie kładzie się. Nie ma choroby lokomocyjnej. Ładnie chodzi na smyczy, jest posłuszna. To bardzo przyjacielski psiak. Nie ma w niej cienia agresji. Trafiła do przytuliska z zanieczyszczoną raną, musiała mieć ją czyszczoną dwa razy dziennie, poddawała się tym zabiegom bez żadnego grymasu, z resztą jak każdemu innemu. Jest bardzo przyjazna i kontaktowa, wspaniale sprawdzi się jako członek rodziny nawet z małymi dziećmi, bo pomimo swoich gabarytów jest bardzo delikatna. Uwielbia zabawę, głaskanko i przytulanko. Nie jest szczekliwa, czy hałaśliwa, to idealny towarzysz i przyjaciółka, jak również wymarzony członek rodziny z dziećmi. [IMG]http://imageshack.us/a/img198/4528/9m1c.jpg[/IMG]
  11. [B]PAKO przeprowadził się do swojego domu, po dwóch latach poszukiwań !!!![/B] [IMG]http://imageshack.us/a/img27/1887/pako37.jpg[/IMG]
  12. [B]BLEKI pojechał do swojego domu [/B] [IMG]http://imageshack.us/a/img12/4292/bleki02.jpg[/IMG]
  13. [COLOR=#262626][FONT=Ubuntu][B]Skiper już w swoim domu [/B][/FONT][/COLOR][IMG]http://imageshack.us/a/img9/9476/isy7.jpg[/IMG]
  14. [B]UBA W SWOIM DOMU[/B] [IMG]http://imageshack.us/a/img818/3713/uba01.jpg[/IMG]
  15. [B]LOLLEK wrócił do domu [/B] Lollek okazał się uciekinierem i dzisiaj przyjechali po niego opiekunowie i zabrali do domku. [IMG]http://imageshack.us/a/img838/1228/pcka.jpg[/IMG]
  16. [FONT=arial][COLOR=#333333][B]WOŁANIE O RATUNEK, WYCIEŃCZONY ZANIEDBANY LABI[/B] [SIZE=2]Jeden z poznańskich bloków, w każdym mieszkaniu człowiek zatopiony w swoich myślach, nie wtykający nosa w nie swoje sprawy, a w jednym z tych mieszkań bezbronny pies, który powoli umiera.[/SIZE][/COLOR][SIZE=2] [COLOR=#333333]Na szczęście ktoś się zainteresował i zaczął pytać s[/COLOR][/SIZE][/FONT][COLOR=#333333][FONT=lucida grande][FONT=arial][SIZE=2]ąsiadów, że przecież tu kiedyś mieszkał pies, jeszcze niedawno był szczeniakiem, co się z nim stało? I wtedy sąsiedzi zaczęli opowiadać, że jest pies, ale rzadko go widują, bo właściciel nie wyprowadza go na spacer, ale wiedzą, że jest bo słyszą go przez ścianę jak zawodzi. Dwu - letni Labi wołał o pomoc. Kiedy w końcu Pani Edycie i Panu Rafałowi udało się dotrzeć do psa i jego właściciela ich oczom ukazał się przerażający widok. Labi jest chorobliwie wychudzony, do połowy nie ma sierści, za to jego ciało pokryte jest strupami i odchodami pcheł. Na szyi ma ranę od kolczatki, a pazury są przerośnięte. Pies nie był wyprowadzany na spacery i załatwiał swoje potrzeby na balkonie, zdarzało się, że własciciel na kilka dni zostawiał swojego psa samego, zamkniętego w domu. Los Labiego jednak ma szansę się odmienić, bo zainteresowali się nim Pani Edyta i Pan Rafał i tak długo drążyli sprawę, aż udało im się dotrzeć do Labiego. Pies trafił do weterynarza, gdzie stwierdzono, że stan skóry jest reakcją alergiczną na pogryzienia pcheł. Zrobiono Labiemu badania krwi, które wykazały niedobory prawie wszystkiego. Pies jest wycieńczony, nie ma sił, trzeba nosić go po schodach, bo sam nie jest w stanie wejść. Labi od soboty codziennie chodzi do gabinetu weterynaryjnego na cztero godzinne kroplówki, które dzielnie i pokornie znosi. Pani Edyta i Pan Rafał zdecydowali się zostać domem tymczasowym dla Labiego do czasu zakończenia leczenia. Opiekują się nim, uczą podstwaowych rzeczy np. zachowywania czystości w domu. Ich pies, również opiekuje się Labim i pokazuje na czym polega przyjaźń między psem, a człowiekiem. Pomimo tego co zgotował mu człowiek, Labi jest bardzo ufnym i przyjacielskim pieskiem, powoli jego ogonek zaczyna już nieśmiało cieszyć się kiedy widzi człowieka. Jest bardzo łagodny i delikatny. Trzeba uważnie dawkować mu jedzenie, ponieważ jest bardzo wychudzony i je łapczywie. Na spacerach trzeba uważać, ponieważ zamiast cieszyć się z wyjścia, nerwowo szuka czegoś do zjedzenia. Dzięki Pani Edycie i Panu Rafałowi, psiak dostał szansę na nowe życie, ale trzeba go wyleczyć. Konto fundacji dyszy i zipie, dlatego BARDZO PROSIMY o pomoc w sfinansowaniu leczenia Labiego, ponieważ nie chcielibyśmy, żeby był ostatnim psiakiem, któremu pomożemy. A pomagać możemy dzięki wam i dzięki waszej ofiarności. Pomóżcie nam pomagać. Labi już dosyć się wycierpiał i zasługuje na lepsze życie, każdy grosz się liczy. Wpłaty prosimy dokonywać na konto w tytule wpisując "Labi" Fundacja „Głosem Zwierząt” adres korespondencyjny: ul. Podbiałowa 1/2 60-185 Skórzewo Konto: 04 2490 0005 0000 4600 8073 9177 Przelewy zagraniczne: IBAN: (PL przed nr konta bankowego) BIC/SWIFT: ALBPPLPW [/SIZE] Wydarzenie Labiego:[URL]https://www.facebook.com/events/149636001892193/?ref=3[/URL] [/FONT] [IMG]http://imageshack.us/a/img543/5659/1m8q.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR]
  17. [B]MILLKA - człowiek ponownie ją zawiódł. [SIZE=2][FONT=arial] [/FONT][/SIZE][/B][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Kochani Niestety nasza Milka wraca z adopcji . Sunia ma lęk separacyjny, z który nie radzą sobie obecni właściciele, mimo, ze się starali i próbowali podołać sytuacji. Musimy zabrać sunie, a niestety nie mamy żadnego wolnego dt. i to takieg[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]o, który miałby doświadczenie w pracy z lękiem separacyjnym. Udało nam się załatwić miejsce w hoteliku dla psów, prowadzonego przez behaviorystę, doświadczonego w pracy z psami TTB oraz lękiem separacyjnym, od dłuższego czasu współpracuje z FGZ jest sprawdzony i na prawdę dobry. Koszt utrzymania to 450 zł miesięcznie z karmą i weterynarzem. Niestety Fundacji nie stać obecnie, żeby zagwarantować pobyt w hotelu, dlatego BARDZO potrzebujemy DEKLARACJI kto, jaką kwotą mógłby wspomóc sunię. Prosimy, żebyście nie wpłacali w tej chwili, a jedynie deklarowali ile możecie zaoferować, czy jednorazowo, czy co miesiąc, przykładowo: Agnieszka 30zł - jednorazowo, Karolina 20zł - co miesiąc. Tym sposobem zorientujemy się czy uzbieramy na hotelik. Nie chcemy sytuacji, kiedy wpłacicie, uzbieramy 300zł, na hotelik nie starczy, a my będziemy musieli oddac pieniądze i psa oddać do schroniska. Błagam pomóżcie nam uzbierać pieniążki abyśmy mogli umieścić Milę w hotelu, gdzie będą z nią pracować nad lękiem i będzie mogła spokojnie czekać na swojego człowieka !!!! NIE POZWÓLMY JEJ WRÓCIĆ DO SZCHRONISKA !!! ONA NA TO NIE ZASŁUGUJĘ :( DAJMY SUNI KOLEJNĄ SZANSĘ !!!!!!! [URL]https://www.facebook.com/events/515425421857803/?ref=3[/URL][/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande][SIZE=2][FONT=arial] [/FONT][/SIZE] .[/FONT][/COLOR][IMG]http://imageshack.us/a/img211/1811/hera10.jpg[/IMG]
  18. [B]BERNIE za TM ['] [/B][B][FONT=Verdana]Berni niestety nie doczekał się człowieka, który zabierze go na te ostatnie chwile życia do domu. Odszedł samotnie w schronisku ....[/FONT] [/B] [IMG]http://imageshack.us/a/img827/8882/bernie02.jpg[/IMG]
  19. [B]KLIF pojechał do nowego domu. [/B] [IMG]http://imageshack.us/a/img441/4594/klif14.jpg[/IMG]
  20. [B]TORI zostaje na stałe w domu tymczasowym.[/B] [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/4254/tori02.jpg[/IMG]
  21. Mindi pojechała do domu. Trochę nawarczała na rezydentkę, została pogoniona przez kota giganta i rozkochała nową Panią. Mamy nadzieję że wszystko będzie dobrze. [IMG]http://imageshack.us/a/img844/2528/numl.jpg[/IMG]
  22. [B]Od wczoraj Maksik jest pod opieką Fundacji Jamniki Niczyje[/B], która znalazła mu dom tymczasowy u Pani Edyty. 18-letni Maksiu wyruszył w podróż życia, nad polskie morze. Psiak zaliczył wczoraj pierwszy etap podróży. Poznań - Bydgoszcz. W niedzielę ruszy do Gdańska, gdzie ma przesiadkę do Wejherowa. W pomoc pieskowi jest zaangażowanych wiele osób. Liczymy też na Państwa wsparcie tego przedsięwzięcia. Maksik nadal będzie potrzebował środków finansowych na utrzymanie, diagnostykę, leczenie. Piesek ma problem z nóżkami. Nadal możemy odmienić jego marny żywot. Jeżeli ktoś chciałby wesprzeć Maksika prosimy o wpłaty na konto Fundacji Jamniki Niczyje w tytule koniecznie "Max" ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna 89 1050 1070 1000 0023 6437 4286 -------------------------------------- SWIFT: INGBPLPW Fundacja Jamniki Niczyje ul Łagodna 85/4 43-300 Bielsko Biała -------------------------------------- paypal [email]poczta@jamnikiniczyje.pl[/email] [IMG]http://imageshack.us/a/img259/2356/724i.jpg[/IMG]
  23. [B]WESOŁY LOLLEK CZEKA NA SWÓJ DOM [/B] Lolek jest pieskiem bardzo mądrym i nauczonym wielu rzeczy. Ładnie chodzi na smyczy, zna podstawowe komendy i jest niezmiernie kontaktowym i przyjacielskim psiakiem. Lolek to młodziutki piesek, bardzo lubi dzieci, zabawę z piłką i spacery. Idealny pies dla rodziny z dziećmi. Lolek jest zdrowy, odrobaczony i czeka w przytulisku z utęsknieniem na swoją rodzinkę! [IMG]http://imageshack.us/a/img838/1228/pcka.jpg[/IMG]
  24. [B]SERDECZNIE DZIĘKUJEMY FUNDACJI S.O.S. JAMNKIOM [/B] Serdecznie dziękujemy Fundacji SOS jamnikom - w Osobie nieocenionej Pani Doroty Woźniak, za odzew na nasz apel o pomoc w ulżeniu jamniczce DUNI. Fundacja SOS jamnikom natychmiast przysłała chorej DUNI 14 kilogramów karmy weterynaryjnej, którą sunia już je. DZIĘKUJEMY! Jednocześnie prosimy Wszystkich Ludzi Dobrej Woli o wpłaty na karmę weterynaryjną dla tego pieseczka, bo zapas, który DUNIA otrzymała starczy do około 17 sierpnia br., a Doktor leczący psinkę prosi, aby zwierzę pozostawało stale na tej karmie, gdyż mu ona służy i jest bardzo wskazana!!! DUNIA nadal zażywa leki i chodzi do lekarza, potrzebuje więc także środków na wizyty i dalsze kosztowne leczenie. Fundacja Głosem Zwierząt [COLOR=#262626][FONT=Ubuntu][IMG]http://imageshack.us/a/img10/6913/tui3.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR]
  25. [B]SERDECZNIE DZIĘKUJEMY FUNDACJI S.O.S. JAMNKIOM [/B] Serdecznie dziękujemy Fundacji SOS jamnikom - w Osobie nieocenionej Pani Doroty Woźniak, za odzew na nasz apel o pomoc w ulżeniu jamniczce DUNI. Fundacja SOS jamnikom natychmiast przysłała chorej DUNI 14 kilogramów karmy weterynaryjnej, którą sunia już je. DZIĘKUJEMY! Jednocześnie prosimy Wszystkich Ludzi Dobrej Woli o wpłaty na karmę weterynaryjną dla tego pieseczka, bo zapas, który DUNIA otrzymała starczy do około 17 sierpnia br., a Doktor leczący psinkę prosi, aby zwierzę pozostawało stale na tej karmie, gdyż mu ona służy i jest bardzo wskazana!!! DUNIA nadal zażywa leki i chodzi do lekarza, potrzebuje więc także środków na wizyty i dalsze kosztowne leczenie. [COLOR=#262626][FONT=Ubuntu][IMG]http://imageshack.us/a/img10/6913/tui3.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR]
×
×
  • Create New...