Jump to content
Dogomania

Don_toffino

Members
  • Posts

    80
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Don_toffino

  1. Nawet rozważałam sterylkę, ale bez jakiegoś DT to chyba nie ma sensu, bo to poważny zabieg i musi mieć jakieś lepsze warunki.
  2. Teraz ta sylwetka trochę się zaokrągliła. Na pewno się poprawiło futro no i ma stały dostęp do jedzonka (ostatnio cały worek pedigree do jej dyspozycji) + jakieś smaczki od wszystkich wokół, ale trochę się boję czy nie będzie miała tych szczeniaków. Dziś mój psiak ją olał- zajęła go jego pasja tropicielska; to ona zajęła się mną. Pół spaceru z uwieszonym na ramieniu psem- ciężkim psem:lol:. Ja właściwie zastanawiam się jaki jest teraz jej stosunek do innych, bo już nie reaguje paniką, ale nie widziałam, żeby z kimś tam spacerowała oprócz mnie. Ostatnio pani jedna prosiła, żebym pomogła jej się z nią zapoznać- ale Frodka jakoś jej się bała, ale potem sobie przypomniałam, że pani coś tam w ręku sporego trzymała, a ona trochę się jeszcze takich rzeczy boi. Ale daje się ściskać, czochrać i nawet po głowie głaskać- co wcześniej w ogóle było nie do pomyślenia.
  3. No właśnie niestety nic nie ma. Właśnie z Izabela124. próbujemy umówić się na zdjęcia w tym tygodniu. Może uda nam się jakoś dopasować :)
  4. No niestety mróz okropny, ale teraz śpi w takiej firmie/fabryce i tam ma taki swój kącik- ochroniarze ogarnęli dla niej jakąś kryjówkę, więc miejmy nadzieję, że da radę. W ogóle wszyscy wokół ją teraz dokarmiają ją do tego stopnia, że suchą karmą gardzi i jada tylko to, co lubi najbardziej- mięsko. Bałabym się choroby, ale zamiast tracić to zyskuje na wadze. Rozmawiałam z tymi ochroniarzami i się śmieją, że wszyscy jej się trochę boją, bo nie jest typem, co podbiega od razu do wszystkich, więc ją przekupują smakołykami- co jej na dobre wychodzi. Dziś na spacerku była w świetnym nastroju- biegała, szalała. A i dodam, że na spacerku znaleźliśmy dziś 3 czarnego psiaka do kompletu- pinczerek- na szczęście z chipem więc już wrócił do swojej pani, ale od wczoraj się błąkał i był okropnie przemarznięty. Ciężko teraz mają te psiaki...
  5. OK. W takim razie poczekam z ogłoszeniami jak będę miała jakieś ładniejsze zdjęcia.
  6. Z moim super. W sensie na początku przychodziła do psa potem do mnie. Niektóre trochę obszczekuje, ale na pewno nie jest agresywna. Tylko sobota to mi niestety nie pasuje żadna, bo mam zajęcia w Białymstoku.
  7. jakbyś miała czas, chęci i możliwości to pewnie
  8. poproszę, zobaczę jak to wygląda.
  9. Pies jedzenie ma, aktualnie ma gdzie spać na podwórku więc przede wszystkim szukanie domu i ogłaszanie. Ja pytam kogo się da,ale na takim konkretnym ogłaszaniu to się nie znam. Dzięki za pomoc :)
  10. No wysterylizowana raczej niestety nie jest. Wręcz przeciwnie, szybciej obawiam się szczeniąt. A z tą adopcją to jest tak, że teraz dziewczyna mieszka w bloku, w okolicach sierpnia ma się przeprowadzić do domu rodzinnego, ale ten dom aktualnie jest jeszcze w stanie surowym, więc różnie może być. No a właśnie boję się, że do tego czasu to już będzie cała gromadka...
  11. tylko nie wiem jak edytować tytuł :oops: proszę o jakąś pomoc Jeżeli chodzi o sunię to mieliśmy ostatnio problem z tym, żeby nie przychodziła ze mną na samo osiedle, bo na podwórku często bawią się maluchy, a duży czarny pies wzbudzał postrach. Na potrzeby sytuacji opanowaliśmy komendę zostań i sunia od razu załapała. Powoli zaprzyjaźnia się z moją siostrą i jej koleżanką, która deklaruje chęć adopcji, ale to dopiero po przeprowadzce w sierpniu... wiec szukamy domku szukamy.
  12. Może ktoś pomoże w ogłaszaniu. Pusto to okropnie, ja na dogomanii nie bardzo się znam a sunia czeka.
  13. Naprawdę jest to przeurocza, energiczna i grzeczna sunia. Świetnie nadaje się do domu z innym psem: z moim nie dość, że razem szaleją to grzecznie razem jedzą na spacerach jakieś przysmaki więc myślę, ze bez problemu nadaje się do domu gdzie jest inny pies. Jeśli chodzi o dzieci to na razie jest neutralna tak jak do wszystkich ludzi zresztą- merda ogonem, ale boi się podejść. Ale jak już ktoś poświęci jej chwilę uwagi to zamienia się w niesamowitego pieszczocha, który wprost domaga się pieszczot i zabaw. Dziś wystarczyło może pół godziny i dała się pogłaskać mojej siostrze, której wcześniej nie znała. Także proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domku.
  14. I Frodka w całej okazałości [IMG]http://i49.tinypic.com/2co29td.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/1jojzd.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/6zrdom.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2s79aps.jpg[/IMG]
  15. Przytulanka :loveu: [IMG]http://i48.tinypic.com/al1ytt.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2hfqsn6.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/2urpdlv.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/bi2kn6.jpg[/IMG]
  16. Zabawy Tofika i Frodki [IMG]http://i47.tinypic.com/34petcg.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2uzuo84.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/10x6m9g.jpg[/IMG]
  17. [IMG]http://i46.tinypic.com/4ux4kw.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2e3tqww.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/281vvwy.jpg[/IMG]
  18. A to próby zdjęć bardziej statycznych :) [IMG]http://i48.tinypic.com/160cv2g.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/1180ky0.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/4uhyyu.jpg[/IMG]
  19. Śnieżne szaleństwa [IMG]http://i47.tinypic.com/w9vgxu.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/116q4hu.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/kf07dw.jpg[/IMG]
  20. [IMG]http://i48.tinypic.com/2cp5lec.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2lvdzcz.jpg[/IMG]
  21. [IMG]http://i47.tinypic.com/2ezll79.jpg[/IMG]
  22. Z nowości to przede wszystkim fakt, że Frodo jest Frodzią czyli suczką :lol: Wcześniej zmylił mnie fakt, że żeby się załatwić podnosi łapkę zupełnie jak pies. Schronisko przyjeżdżało już dwukrotnie, ale nie udało się im jej złapać- Frodka bardzo szybko biega, a w połączeniu z jej lękami złapanie graniczy z cudem. A propos jej lęków. Po nowym roku niedaleko nas wybuchła petarda, ona się przestraszyła i przybiegła się przytulić. To był chyba przełomowy moment, bo od tej pory stopniowo zaczęła dawać się pogłaskać, a teraz dosłownie nie może się odkleić. Tylko by się przytulała, wystawiała brzuszek do głaskania.Także temat dalej aktualny Frodka szuka domu, a dziś dodam zdjęcia z naszego spaceru.
  23. Wcześniej w ogóle nie pozwalał żebym była za jego plecami. On musiał mieć mnie w zasięgu wzroku, teraz czasami biega przodem. Gdy go wołam to piszczy, skacze biega wokół mnie- cieszy się, ale jakoś nie może się przełamać żeby podejść, no a każde schylenie się w jego stronę skutkuje ucieczką. Dodam, że teraz podchodzi bardzo blisko ociera się wręcz o nogę, ale nie pozwala wyciągnąć ręki w jego stronę. A i bardzo niepokojący jest fakt, że jak zaczyna szaleć z moim psem to w ogóle nie zwraca uwagi, że o mało nie wpada pod samochód. Więc przez cały spacer muszę go pilnować i hamować te ich zabawy. A nawet jak już ich doprowadzę do porządku i Tofi idzie przy jednej nodze, a Frodo naturalnie krok za mną to od czasu do czasu zdarza mu się bez sensu wbiec na środek drogi nie patrząc, że jedzie tir. Chyba jutro zadzwonię do schroniska, ale nadal postaram się dalej szukać domu dla psiaka na własną rękę. Zdarzało mi się pisać ogłoszenia dla schronu i wyprowadzać schroniskowe psiaki, więc mam nadzieję, że umożliwią mi jakiś kontakt...
  24. No właśnie chyba nie będę miała wyjścia i skontaktuję się ze schroniskiem... Boję się, że w schronie psiak nie znajdzie domu z jego charakterem. On potrzebuje trochę czasu, żeby się otworzyć i będzie z niego świetny kompan.Liczyłam, że trochę nad nim popracuję (bo już jest lepiej) i uda się mu znaleźć dom. Bo piękny jest i naprawdę cudownie energiczny, przyjazny, łagodny. No ale zostawienie go na takim mrozie trochę mnie przeraża. Chodzi za mną krok w krok jak cień, cieszy się, że aż piszczy i skacze jak mnie widzi i ja już sama nie wiem co dla niego będzie najlepsze.
×
×
  • Create New...