-
Posts
345 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Julia Wielogorska
-
Obie ciocie Julie były u pieskow dzis :) Ja głaskałam znow Odiego i nawet byłam smielsza dzis i wsadziłam cała reke hehehehe. Haniu to dla ciecie:) pełne mizianie było:) Odi lizał mnie nawet i.............. ....... nawet pracownicy powiedzieli, ze zmienia sie chłopak na lepsze :) :)..
-
Liza i jej nowy dom z duzym bratem Neonkiem!!!
Julia Wielogorska replied to Julia Wielogorska's topic in Już w nowym domu
Neonek jest niski i takie krepy :) wazy 37, 38 kilo. ciocia J_ulia kazała mi go odchudzic bo wtedy lepiej bedzie z łapka. Ja tego nie widze ale ciocia mowi ze schudł. a Ozzy do bardzo duzy chłopczyk. :) Biedactwo schudło troszke ale moze i teraz bedzie mu lzej troche i tez lepiej dla stawow. Tak sobie to tłumacz:) Wazne zeby był zdrowy a wage jeszcze nadrobi:) Tak smutno mi było ze Ozzulek chory bo to rowiesnicy i w tym wieku czasami jakies choroby łapia. mnie straszyli tez prostata i jajka chcieli mu wycinac. A on zdrowy w tej kwesti:) miał robione usg i dwa tyg temu tez był badany i wszystko dobrze. Czasami wiecej strasza a potem wszystko dobrze sie konczy. Neo jest alergikiem i cale zycie na sterydach i tabletkach roznych, przeszedł odczulanie te drogie ok dwa lata temu i powiem szczerze, ze jest o niebo lepiej. Ja to optymistka jestem i to pomaga :) Buziaki dla Ozzulka i dla Alicji lizu lizu od Neonka i lizy :) -
Zaglądamy :lol: Bedzie wszystko dobrze z Ozzulkiem, musi :lol: To rowiesnik Neonka, Neonka bolała łapka i kulał bardzo i wysyłali mnie na przeswietlenia, straszyli :( a J_ulia nasza poleciła mi tabletki i synus moj biega jak nastolatek :lol:
- 78403 replies
-
[quote name='hankasanok']a wiec co do tej interwencji sprawa po krótce wygladała nastepujaco: na poczatku sierpnia dostalismy zgłoszenie od jednego z mieszkanców podsanockich wsi ze na posesji przebywa pies uwiazany na łancuchu, na krótkim łancuchu w złych warunkach. Po przyjezdzie na miejsce członkowie STOnZ-u faktycznie zobaczyli psa uwiazanego na krótkim łancuchu, przywiazanego do drzewa, obok stał buda, do której pies mógł wejsc! Przeprowadzona została rozmowa z włascicelka, która stwierdziła ze pies jest agresywny i dlatego jest uwiazany, jednak dostała upomninie pisemne, gdyz swierdzilismy ze suka, jak sie okazało ma zbyt krótki łancuch, jest zbyt chuda i ma złe umiejscowienie budy - w pełnym słoncu i buda nie jst najlepszej jakosci. Włascicleka zdeklarowała sie ze poprawi warunki bytowe psa, na dodatek okazało sie ze jest tez drugi pies, sunia w typie owczarka colli, mieszka w domu i nie jest wiazana, zreszta bardzo łagodna i przyjazna. Po niecałych 2 tygodniach przedstawiciele nasi pojechali sprawdzic czy włascicelka wywiazała sie z deklaracj.............niestety nie zrobiła trego, mało tego przez ten okres suka parwodopodobnie nie dostawała wcale jedzienia bo na miejscu zastalismy zwłoki juz Dejzi- bo tak miłą na imie, zdechła dosłownie dzien wczesniej. Bylismy w szoku! Jak mozna opiekowac sie jednym psem patrzac na siemierc drugiego! włąscielka mówiła bardzo niespójnie, tłumaczac ze karmiła psa ale zdechł bo był chory. Nie zastanaiwajc sie dłuzej zawiodomiony został weterynarz, który przyjechał na miejsce i policja. Suma sumarum zabralismy zwłoki psa, które przelezały przez noc w piwnicy jednej z nas(nie miałysmy gdzie ich dac) i zaraz rano zostały zwiezione do Krosna do WIW na sekcje, sekcja wykazała ze pies był zdrowy, padł z wycienczenia oragnizmu, po prostu z głodu!!!!! w jelitach i zoładku miał pozostałosci pestek z mirabelek tylko! w misce były jakies resztki buraków, porobiłysmy zdjecia! Potem bylismy jeszcze raz u tej Pani z powiatowym inspektorem wetrynaryjnym, zobaczyc drugiego psa, był w dobrym stanie choc w leciwym wieku-sunia ma ok 9 lat! nie było podstaw do odebrania psa, jedynie mogła dostac mandat za brak szczepien, wiec była nasza interwencja w gminie i w sumie suka została odebrana przez gmine na wniosek wójta, przebywa teraz w naszym DT, sprawa jest w toku zgłoszona na policji ......czekamy! Nie mozemy sobie wybaczyc, ze jej od razu nie zabrałysmy, ale nie była to tak tragiczna sytuacja jak byłysmy pierwszy raz, włascielka obiecała poprawe a drugi pies był w dobrym stanie. [B]PRZEPRASZAMY CIE DEJZI! :-( [/B]Teraz musimu zrobic wszytsko zeby odebrana sunia nie wróciła do włascielki, tym bardziej ze dowiedziałysmy sie ze leczy sie na depresje, wiec nie wiadomo jak sie bedzie opiekowała swoim psem, którego jak twierdzi bardzo kocha i chec odzyskac![/QUOTE] :-(:-(:-(:-(:-( oj Haniu ten swiat jest okropny. Czytałam z nie dowierzaniem. Rece opadaja mi.
-
Liza i jej nowy dom z duzym bratem Neonkiem!!!
Julia Wielogorska replied to Julia Wielogorska's topic in Już w nowym domu
:) wklejac wklejac wszystko :) -
[quote name='fioneczka']Julia pokłon dla Ciebie za psiaki. Jak im wszystkim pomóc :placz: Czy one wszystkie w wewnętrznych boksach czy na zewnątrz ? Mirek miał być w schronisku ... przez chorobę narzeczonej nic z tego nie wyszło :( miał "obejrzeć" Odiego i Etnusię ... znowu doła mam i znowu wyję[/QUOTE] Ja sie dzis napiłam z tego wszystkiego i mam lekka banie.......... mi Hania wczoraj dała linka do niebieskiego i od wczoraj mam doła na maksa:-( Teraz tylko pusciły nerwy i jest mi lepiej bo od wczoraj funkcjonowac nie umiałam. Etny ja sie nie boje i wydaje mi sie, ze ona jest do ułożenia. Odiego głaskałam ale przez klatke bo tylko jeden chlopak co tam pracuje sie go nie boi. I nikt go nie wyprowadza , tylko ten chlopak:shake: Jeszcze jest Bombel i tez sam w klatce siedzi i nikt go nie wyprowadza. :( Wszystkie psy sa na dworze w kojcu, tylko Kama i Gandzia w budynku ale małe klatki. Spajki jest przekochany i nie wiem czemu go nikt nie chce. On dzis sie tak tulił do mnie:-( Etna tez sie tuliła, dziekowała mi za uszka wedzone.
-
[quote name='Alicja']:shake:biedna ta łapeczka[/QUOTE] Ja byłam dzis tam pierwsza i bez Julii bo nie mogła i nie miał kto na mnie krzyczec zebym nie płakała.................. Płakałam nad Etna dzis............. Od wczoraj mam doła jak czytałam na niebieskim o pieskach:-(:-( Etna jest tak chuda ze musiłam jej obrozke o jedna dziurke zmniejszyc. tak z dwa centymetry.......... A to jest jej obrozka w ktorej cały czas siedzi....... Same kosci, żebra az czuc Masakra
-
[IMG]http://img90.imageshack.us/img90/1658/124in.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/1945/131is.jpg[/IMG] [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/7442/134vn.jpg[/IMG] i malenstwo [IMG]http://img803.imageshack.us/img803/4043/139st.jpg[/IMG] [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/3039/138vcn.jpg[/IMG]
-
Spajkus :loveu: [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/3185/113net.jpg[/IMG] [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/1940/115sd.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/1498/116ld.jpg[/IMG] Rambo smutny [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/6662/120yxa.jpg[/IMG] Etna :-( [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/4551/122yu.jpg[/IMG]
-
Etna je uszko wędzone :lol: [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/6610/102sp.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/1948/104scm.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/5039/105vj.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/9616/106nt.jpg[/IMG] chora łapka:shake: [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/6034/109yv.jpg[/IMG]
-
Dzisaj byłam w schronisku :p troche było zamieszania bo kierowniczki na szkoleniu ale nasze bulowate sesje maja:razz: Etna nasza dalej chudziutka jest bardzo i ma jakas alergie :( i troszke przednie łapki zdarte ale to chyba o kraty. Spajki o wiele lepiej wygladał niz ostatnio. Jest całusny i cały czas chce sie przytulac i głaskac :) Rambo biedny:( za mało chyba wychodzi bo tylne łapki tak uciekaja mu :( Gandzia- diabeł tasmanski :diabloti: gruby jak baleron, ale ona biedna na spacerki nie chodzi to moze dlatego taka tłusta :) Kama chudziutka, schronisko daje jej wkosc:shake: bo dzis była troche wycofana i jakby przestraszona. Jeszcze jest jedno malenstwo bez imienia. Amstaff miniaturka :) dziewczynka, wycofana i ze strachu kąsa. Taka mała istotka zagubiona w tym schronisku. Jak z nia poszłam na spacer to biedna sie wtulała we mnie. A kąsa tylko przy załozeniu smyczy i to nie wszystkich. Julci nie gryzie :) Tylko Bombla dzis nie widziałam i Odiego :(
-
Liza i jej nowy dom z duzym bratem Neonkiem!!!
Julia Wielogorska replied to Julia Wielogorska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicja']Neo do modelingu ;)[/QUOTE] :cool3:a jak:lol::lol::lol: a Lize do TAB MADEL !!!!:evil_lol: -
Liza i jej nowy dom z duzym bratem Neonkiem!!!
Julia Wielogorska replied to Julia Wielogorska's topic in Już w nowym domu
[quote name='doddy']Bezbłędne są te Twoje psiaki :)[/QUOTE] dziekujemy:loveu::loveu::loveu: -
Liza i jej nowy dom z duzym bratem Neonkiem!!!
Julia Wielogorska replied to Julia Wielogorska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicja']:loveu: ma to pyszczydełko [url]http://img694.imageshack.us/img694/333/unbenanntjjjj.jpg[/url] A ja nie widziałam reklamy :([/QUOTE] proszę:) [url]http://www.pitman.pl/obroze/obroza_policja[/url] a pyszczydełko jest myte przez Lize całe :uszka, oczka, brzuszek, pulo....ek:eviltong: to jest miłosc ogromna :loveu: nawet sie całuja:loveu: -
Liza i jej nowy dom z duzym bratem Neonkiem!!!
Julia Wielogorska replied to Julia Wielogorska's topic in Już w nowym domu
[COLOR="red"][B][/B][/COLOR]PORANNE MIZIANIE :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/333/unbenanntjjjj.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/5493/unbenanntffdff.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/317/unbenanntnrb.jpg[/IMG] -
[quote name='hankasanok']....rózne sa formy ocieplania budynkow mieszkalnych.......:roflt:, a tak powaznie to cała ta sytuacja swiadczy o inteligencji ich rodziców,wiesz niektórzy sa :stupid: a po co Wam na plac zabaw, tam sa piaskownice i dzieciaki leja do piachu, to TAKIE NIEHIGIENICZNE, chyba nie chcesz ze by dzieciaki Twoje cos złapały:evil_lol:[/QUOTE] sie usmiałam :p przynajmiej tyle dzisiaj, po niebieskim jestem wyczerpana psychicznie:shake: a masz 100% racje u nas to wszyscy prawie ała maja na osiedlu :evil_lol::evil_lol: Ja nie mam normalnego dziecka tylko moje włochate:lol: to nie ktorzy dzien dobry mi pierwsi nie mowia bo ja na pewno smarkata i do tego nie wygladam na swoje lata;) tak mysle hehehehe te baby czekaja , zebym pierwsza mowiła dzien dobry i co garsza:angryy: chłopy tez. Nawet na" Ty" mi jada. masakra:mad::mad: a ja mam ich głepoko w poszanowaniu................:lol::lol: moja wyrozumiałosc nie bawem sie skonczy i moj agresor ruszy do ataku:diabloti: czekam tylko na odpowiedni moment:diabloti::diabloti:
-
[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=black][B]Myślę że każdy powinien zaglądnąć tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/216439-Uwaga-wy%C5%82udzacze[/url] [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=113409785435456[/url][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/QUOTE] jak mozna. widziałam to zdiecie i nawet je mam na fb. :angryy::angryy::angryy:
- 78403 replies
-
[quote name='fioneczka']a ja mam dla Was "uśmiech specjalny" [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_8049.jpg[/IMG] tak Monisia spędza czas do 13 heh [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_8048.jpg[/IMG] i czasem jej się pychol nie domyka :diabloti: [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_8050.jpg[/IMG] ona jest przepiękna:iloveyou::iloveyou::iloveyou: a tu jak nietoperek ma minkę ;)
-
[quote name='hankasanok']mówisz i masz! przed chwila robione, jeszcze ciepłe! STRACH SIE BAC ! AMSTAFFFFFFFF .........:roflt::roflt::roflt: [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/4098/dsc00504ue.jpg[/IMG][/QUOTE] Taaaaaaaaaa pies mordorca :) u mnie na osiedlu to jak idziemy z psami to tak rodzice dzieci nauczyli, ze jak bachory nas widza to do sciany sie przyklejaja :lol::lol::lol::lol: masakra:p inne psy nawet moga na plac zabaw wchodzic, ciekawy czy my mozemy hehehehe
-
Jaka ona piękna :) Liza takiego kawalera wlasnie wczoraj chciała zjeść :) uciekał aż sie kurzylo
-
Wow :) super zdjęcia :) Coś pięknego :) znak uwaga duchy jest zajefajny :)
- 78403 replies
-
[quote name='Alicja']już mi troszkę lepiej , załatwiłam sobie wolne i jadę do mamy jutro do szpitala , a przy okazji wolnego obskoczę ortopedę i liczę ze o endokrynologa zahaczę bo dawnooooooooooo go nie widziałam :roll: Dziś wrzucę foty z wycieczki .[/QUOTE] :lol::lol::lol: foty foty. zero smutow :) Neonowi jest tak zimno, ze tragedia:) Ozzulec tez tak marznie............. Lizie nic nie jest, biega po dworze jak wariatka a ten pochodzi troche i dupa mu sie trzesie :evil_lol: jak wejdziemy do domu to zaraz do koszyka wchodzi i łapki grzeje w koszyczku:evil_lol:
- 78403 replies
-
[quote name='hankasanok']a Liza nie zazdrosna? Ona nie kuma bazy ;):evil_lol: w tym przypadku nie kuma bo ona bez jajniczkow:evil_lol: i nie wie co to poped:cool3: heheheh ale jak ida razem i jakis pies podejdzie to ona zaraz do gryzienia sie bierze. Jak psycholka sie rzuca i dzis takiego małego chlopczyka na drodze spodkalismy ( buldoga fr.) i tylko sie powachały. To Lizka jak pirania skoczyła a chłopak uciekał i nawet z banki Lizy w zeby dostałam bo kucałam przy niej. Neo z daleka z tatusiem stał i najchetniej by zjadł adoratora małego:mad: mam bandytke i bandyte w domu:shake: