jeju to ja moge tylko pomazyc, moj zasypia o 20tej i wstaje a dokladniej mnie budzi o 6tej a w dzien to tylko jakies 5-10min przespi a tak to ciagle w ruchu, musi miec jakies zajecie np spacery, zabawy, gryzienie itp, go nic nie zraza ani nie meczy chyba(raz go zmeczylam porzadnie bo bylismy na spacerze 4km i jak przyszedl do domu to sie napil i zaraz usnal spal pol dnia)