Jump to content
Dogomania

ares-ka

Members
  • Posts

    862
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ares-ka

  1. Dziękujemy kolejnym wspaniałym osobom wspierającym Shaggi/Hannibalka :-D Dotarły do nas wpłaty od: Daria G. 57,64 Elizabeth P. 100,00 Ilona J. 50,00 [img]http://www.e-gify.pl/gify/milosc/milosc16.gif[/img]
  2. Ech szkoda gadać...dziś koleżanka była w jednym ze schronisk, obfocić psiaki do ogłoszeń...nie pozwolili...powiedzieli że jak chce pomóc, to niech sobie kojce na placu postawi i zabiera te psy...
  3. Ja na razie podrzucić mogę...na ten moment mam ciężko :(
  4. Super, że mimo braku czasu wpadłaś Kazurio - to się nazywa wieści z pierwszej ręki :) A teraz pannie trzeba pilnie domku tymczasowego, a nie pogardzi również domkiem stałym :)
  5. tak, tak kasiek...na FB dziewczyny zbierają pieniążki by zamknąć zapłatę powyższej faktury...jak widać kwota zgroza...mam nadzieję że wkrótce się uda ją zamknąć... Hope zabrałyśmy do hoteliku, bo doba w hoteliku to zazwyczaj 15 zł, a nie jak w klinice 130 zł...różnica znaczna... Na start dla Hope zakupiliśmy specjalistyczną karmę: 206 zł. Biedak do hoteliku przyjechał z całą reklamówką leków, ale nadal sika krwią. Wet hotelikowy przepisał mu kolejne leki. Jak się to nie unormuje czekają Hope badania. Proszę trzymajcie kciuki za bidoka :(
  6. [quote name='kasiek.']Hope do góry!!! Dałam allegro na FB ,bo widzę,że cieniutko... [/QUOTE] Dziękuję bardzo kasiek :) Po pierwszej nocy u Kuny, psiak trochę nieswój.Hope przez trzy dni miał podawaną morfinę, by nie czuł bólu, być może to syndrom odstawienia. Zobaczymy jak dalej będzie się zachowywał...
  7. Dziękuję bardzo Ladymonia0610 :) Będą wkrótce cegiełki, będzie bazarek :) I kochani, mam nowe wieści do zakomunikowania: Z dniem wczorajszym Hope przeszedł pod opiekę serwisu Husky Adopcje. Pojechał do świetnego hoteliku Kuny, gdzie będzie mieszkał i gdzie będzie dalej leczony. Dalsze koszty hotelowania, opieki, leczenia i rekonwalescencji będzie ponosił nasz serwis Husky Adopcje. Hope jest psem silnym , z ogromną chęcią życia, i wolą walki o to życie. Pomóżmy mu w tej walce, pomóżmy mu zacząć nowe życie, życie jakie powinien wieść każdy pies... [b]Jeśli ktoś mógłby włożyć niewielki wkład w nowe życie Hope, i wspomóc finansowo psiaka, prosimy o skierowanie wpłaty na konto: Fundacja pomocy zwierzętom CHOW-CHOW ul.Parkowa 29 21-100 Lubartów konto: 21 8707 0006 0004 8738 2000 0001 Koniecznie z dopiskiem: HA - Hope[/b] Z tego miejsca, chcemy ogromnie podziękować Fundacji Rottka za dotychczasową opiekę nad Hope, za ratowanie jego życia, za to że jesteście Wielkie, dziewczyny z Fundacji Rottka :-D
  8. [B]allegro cegiełkowe[/B] [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1615866774[/URL] Prosimy ogromnie o wsparcie, bo to jeszcze nie wszystkie koszty leczenia :!: Chlopak czuje sie juz lepiej.Za 3-4 dni Hope prawdopodobnie bedzie mogl opuscic klinike, dlatego na CITO szukamy DT dla chlopaka :!:
  9. Martiko, myślę że na dniach wystawimy jeszcze cegiełki-psiakom potrzebne wsparcie... Ale niesamowite jest to, jak ta psina jest radosna i jak cieszy się życiem A to jakby mało było nieszczęścia :(: [url]http://www.dogomania.pl/threads/207708-Hope-po-wypadku-stan-tragiczny!!!Potrzebna-pomoc[/url]!!!
  10. O tak, pirenejski pies górski bardzo do Nerusia pasuje :) rasa sympatyczna jak i Neruś sympatyczny :) Cieszę się że z psiaczkiem już dobrze :)
  11. Prawda, że fajny psiak :) Ale woli mężczyzn niż kobiety...jakiś taki uraz Powoli zabieram się do ogłaszania psiaka...trzeba szukać domku :)
  12. [quote name='caromina'] Ares-ko proszę o wpłatę na konto Fundacji Głosem Zwierząt, niżej w linku nr konta [url]http://sforahusky.pl/doadopcji/288.html[/url][/QUOTE] Ok :) Trzymam kciuki za Viktorka . Oby się poszczęściło :)
  13. Kochane maleństwo. Jaka zapatrzona w swojego Pana Doktora na tym filmiku. Mniej przyjemne wieści, to takie że doszła kolejna faktura do zapłaty: 390 zł Prosimy nadal o wsparcie Zefirki :(
  14. [quote name='Marta_Ares']kolejny :-( :-( biedactwo, postaram sie jakoś pomóc, moze bazarek??[/QUOTE] Dziękuję Marto_Ares :) Wszystko się przyda :) Biedny Hope nadal na środkach przeciwbólowych, otumaniony :(. Wet mu nadal podaje, bo przy tych obrażeniach ból jest ogromny. Zastanawiam się co zrobił człowiek, którym rzucił paty psu na ulicę, i widział całe zajście. Odwrócił się i poszedł? Całe szczęście że za samochodem, który potrącił psiaka jechała dziewczyna z Rottka, która widział całe zajście i pomogła psu...innych chętnych do pomocy nie było :(
  15. I jak tam Neruś się czuje? Doszedł już do siebie, czy jeszcze troszkę osłabiony?
  16. Niestety, Shaggy jest w hoteliku koło Częstochowy - trochę daleko. Ale oto świeże fotki chłopaka [img]http://www.szkola.zrebice.pl/galeria/shaggy/IMG_0373.JPG[/img] [img]http://www.szkola.zrebice.pl/galeria/shaggy/IMG_0374.JPG[/img] [img]http://www.szkola.zrebice.pl/galeria/shaggy/IMG_0377.JPG[/img] [img]http://www.szkola.zrebice.pl/galeria/shaggy/IMG_0380.JPG[/img] [img]http://www.szkola.zrebice.pl/galeria/shaggy/IMG_0386.JPG[/img] [img]http://www.szkola.zrebice.pl/galeria/shaggy/IMG_0388.JPG[/img] [img]http://www.szkola.zrebice.pl/galeria/shaggy/IMG_0389.JPG[/img] [img]http://www.szkola.zrebice.pl/galeria/shaggy/IMG_0392.JPG[/img] [img]http://www.szkola.zrebice.pl/galeria/shaggy/IMG_0399.JPG[/img] [img]http://www.szkola.zrebice.pl/galeria/shaggy/IMG_0402.JPG[/img] [img]http://www.szkola.zrebice.pl/galeria/shaggy/IMG_0403.JPG[/img] [img]http://www.szkola.zrebice.pl/galeria/shaggy/IMG_0404.JPG[/img]
  17. Fotki ;) [img]https://lh6.googleusercontent.com/_dE5zQx9AtxM/Tc6Dwd8WGyI/AAAAAAAAB5Q/csCSjTIrEXc/s640/Zdj%25u0119cie0133.jpg[/img] [img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/_dE5zQx9AtxM/Tc6DxsGQgZI/AAAAAAAAB5U/S_F1MW029YI/s640/Zdj%25u0119cie0138.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/_dE5zQx9AtxM/Tc6DzyCBKII/AAAAAAAAB5Y/YGKrtCyRd8Q/s640/Zdj%25u0119cie0139.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/_dE5zQx9AtxM/Tc6D2VAb94I/AAAAAAAAB5g/vjz5xSjHo5U/s640/IMG20110513_001.jpg[/img]
  18. Czyli psisko będzie miało dom? Super :) Pieniążki wysyłamy na konto wskazane w pierwszym poście
  19. Taką mamy nadzieję. Pewne jest że chłopak ma swój charakterek, i może gdzieś tam jeszcze tkwiący lęk przed człowiekiem do tego, to taka nieciekawa mieszanka. Ale chyba już wie, że Kasia z hoteliku nie bije, więc się nie chowa, ale poczucia bezpieczeństwa mu jeszcze brak :(
  20. Z info od Izy wnioskuję że z psychiką nie jest źle. Sunia garnie do ludzi, pieszczoszka z niej. I już zżyła się z obsługa kliniki :) Wczoraj Zefirka była z Izą na spaerku, króciutkim. Mała jeszcze słabiutka, ale chęci ma ogromne :)
  21. Podnosimy Hope, i zapraszamy w odwiedziny do psiaka
  22. Trzymam kciuki za Nero...dojdzie do siebie, to silny psiak. Dzięki Wam jego los się odmienił, w końcu żyje normalnie. Przyjdzie dzień, gdy zamieszka w swoim własnym domku
  23. Zapraszam do wątku Hope: husky potrącony przez samochód - odma płuc, powiększona śledziona, wątroba, złamana miednica z przemieszczeniem kości biodrowej :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/207708-Hope-po-wypadku-stan-tragiczny[/url]
  24. [I] 12.06.2011 Apel o pomoc!!: [/I][B][I]Hope, to pies ocalony z wypadku samochodowego. Właściwie, biorąc pod wzgląd obrażenia, cudem uniknął śmierci. Zawieziony bezpośrednio kliniki, w której zdiagnozowano: odmę płuc, obrzęk wątroby, powiększoną śledzionę, złamanie miednicy z przemieszczeniem kości biodrowej. Naruszone zostały narządy wewnętrzne, osłabiona fizjologia organizmu. Natychmiast założono dreny do płuc, podano kroplówki, wlewy, leki, silne środki znieczulające z morfiną włącznie. Pies przeżył. Lecz walka o niego trwa nadal, walka z komplikacjami powypadkowymi. Po upływie miesiąca od zdarzenia, skutki wypadku dają nadal znać o sobie. Zmiażdżona główka kości udowej, wbita w miednicę, uniemożliwia psiakowi normalne funkcjonowanie, i sprawia ból. Konieczna jest operacja, dosyć skomplikowana i kosztowna. Według opinii weterynarzy, aby uwolnić kość udową, a następnie odciąć główkę, konieczna będzie ingerencja w kość miedniczną. Dodatkowo wyszedł kolejny dotąd utajniony skutek wypadku: pies ma problemy z wypróżnianiem. Powodem jest powypadkowe zwężenie miednicy. Część kości się zrasta, i zrasta się źle. Jednak do tej pory o żadnym zabiegu nie mogło być mowy. Stan zdrowia psa, ogólna niewydolność, osłabienie, absolutnie nie pozwalały na poddanie zwierzęcia narkozie, a tym samym zabiegowi. Nie wybudził by się z niej. Hope nadal cierpi…cierpi od miesiąca…mimo wszystko organizm się nie poddaje, stan się stabilizuje, pies chce żyć, bardzo chce żyć…wkrótce być może, możliwa będzie operacja…jednak, koszt takiego zabiegu to kwota około 1800-2200 zł, a następnie długa rehabilitacja, leki, pobyt na płatnym hoteliku…kwota rośnie w niebosiężną… Obecnie nie dysponujemy takim funduszem, po prostu nie mamy za co operować psa …dlatego zwracamy się z prośbą o wsparcie, o jakiekolwiek wsparcie dla Hope. Ten pies zasługuje na życie…życie bez bólu….jak każda istota… Jeśli ktoś może pomóc, prosimy o dokonywanie wpłat na konto: Fundacja Pomocy Zwierzętom CHOW-CHOW ul.Parkowa 29 21-100 Lubartów konto: 21 8707 0006 0004 8738 2000 0001 Koniecznie z dopiskiem: HA - Hope[/I][/B] [I] 27.05.2011 [/I][B]Komunikat [/B][B]wyjaśniający: [/B]Wszystkim osobom, ktorym los Hopa nie jest obojetny nalezy sie pare slow wyjasnien. Niestety z jego tragedia wiaze sie bardzo niemila sytuacja. Pies zostal odratowany i umieszczony w klinice przez Fundacje Rottka, ktora poprosila nas o przejecie psa po zakonczeniu leczenia w klinice, pod ryzykiem umieszczenia psa na Paluchu. Pierwsze aukcje jak i allegro cegielkowe mialy za zadanie pokryc hoszty hospitalizacji i operacji psa w klinice. Nie wyniosly one ostatecznie 5tys jak podawano, a 2200zl. Umowa pomiedzy Serwisem Husky Adopcje, a Fundacja Rottka, byla taka, ze pomozemy Rottkom uzbierac kase na splate zadluzenia w klinice i przejmiemy psa. Dzieki pomocy wielu ludzi kwote te udalo sie uzbierac, choc Fundacja wypiera sie tego i twierdzi ze pelna kwota nie zostala jeszcze zebrana i na allegro do dnia wczorajszego wciaz prowadzona byla sprzedaz cegielek. Wiec, mozna by zadac sobie pytanie dlaczego wciaz zbieramy na leczenie psa przy istniejacej nadplacie, choc nasze rachunki przekroczyly juz dawno dodatkowe 900zl, nie mowiac juz o kosztach hotelowania, ktore bedzie rosnac. W sytuacji nadplat na koncie Fundacji Rottka na TEGO KONKRETNEGO psa wydawalo nam sie oczywiste, ze "gorka" zostanie przekazana na dalsze pokrycie jego potrzeb. Niestety z przyczyn zupelnie dla nas niezrozumialych, choc oczywistych dla Fundacji, Rottka zastanowi sie nad przekazaniem nam pieniedzy , bo jak sie dowiedzialam Fundacja nie pomaga psom tylko rotwailerom.. Wydaje sie to o tyle nie uczciwe w stosunku do darczyncow, ze akcja robiona byla na Hopa, a nie na rotwailery... Mimo iz HA przejelo opieke nad psem ponad tydzien temu to do dnia wczorajszego widniała aukcja cegielkowa Rottek, dopiero po wczorajszej mojej interwencji i nieprzyjemnej wymianie zdan aukcja zostala zamknieta 3 dni przed koncem aukcji !!!!!!! Lecz jak sie okazuje w dniu wczorajszym aukcja znow zostala wznowiona [URL="http://allegro.pl/hasky-po-wypadku-przezyl-lecz-dlug-pozostal-i1635013539.html"]http://allegro.pl/hasky-p...1635013539.html[/URL] Nie watpimy, iz jakies psy dzieki temu dostana szanse, ale Hope w takiej sytuacji zostal po prostu wystawiony do wiatru... Jezeli Fundacja nie pomaga psom to choc moglaby nam nie przeszkadzac, bo blokuje nam mozliwosc pomagania psu [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_exclaim.gif[/IMG] Dlatego jezeli ktokolwiek pomagal finansowo Hopowi poprzez Fundacje Rottka, ma pelne prawo, zwrocic sie do Fundacji o przekazanie pieniedzy psu, na ktorego byly wplacane. Jednoczesnie prosimy by Fundacja Rottka jako organizacja pozytku publicznego wykazala zestawienie wszelkich wplat Hopa i kosztow, ktore poniosla za czasu jego pobytu w klinice. Nadwyzke zas przekazala na dalsze leczenie psa, a nie na psy, ktore nie byly celem tych akcji zbiorkowych. Dodatkowe informacje: Pies został przejęty ok. 23 w nocy z 16 na 17 maja 2011. Podstawowy koszt jego hotelowania to 300/msc + karma Hepatic (209 zl/worek). Plus rosnace koszty leczenie i dowozu do kliniki. Wyniki jego badan w momencie opuszczenia kliniki nie pozostawialy watpliwosci co do jego stanu zdrowia i tym bardziej budzi niepokoj decyzja o przewiezieniu psa na odleglosc prawie 200km. Hope mial ogromne szczescie, ze przyzyl ten transport, gdybysmy zostali poinformowani, ze jego stan jest az tak ciezki nigdy nie naralibysmy go na takie ryzyko i zapewne, albo pozostawili w klinice, albo szukali jakiegos miejsca w poblizu. [I] 26.05.2011 [/I][B][I]Zbieramy od nowa: Hope na ma na pobyt i leczenie [/I][/B] [I]17.05.2011[/I] Kochani....tym sposobem z 16.05.11 Hope przeszedł pod opiekę serwisu Husky Adopcje. Stan finansów zerowy . :(Dalsze koszty hotelowania, opieki, leczenia i rekonwalescencji będzie ponosił nasz serwis. Hope jest psem silnym , z ogromną chęcią życia, i wolą walki o to życie. Pomóżmy mu w tej walce, pomóżmy mu zacząć nowe życie, życie jakie powinien wieść każdy pies... [B]Jeśli ktoś mógłby włożyć niewielki wkład w nowe życie Hope, i wspomóc finansowo psiaka, prosimy o skierowanie wpłaty na konto: Fundacja pomocy zwierzętom CHOW-CHOW ul.Parkowa 29 21-100 Lubartów konto: 21 8707 0006 0004 8738 2000 0001 Koniecznie z dopiskiem: HA - Hope[/B] Z tego miejsca, chcemy ogromnie podziękować Fundacji Rottka za dotychczasową opiekę nad Hope, za ratowanie jego życia, za to że jesteście Wielkie, dziewczyny z Fundacji Rottka :-D A było to tak: Hope, ot zwykły husky, bezdomny pies jakich wiele, a może zaniedbany i opuszczony przez swego Pana Zdany na ludzi, na ich łaskę, dobre serce, kawałek chleba... Pragnący trochę czułości, niewiele...tylko troszkę... by ktoś pogłaskał po główce, rzucił patyk... lecz takich ludzi niewielu było, a wielu było szyderców, złosliwców, ciagle zdenerwowanych.. Hope przeszkadzał, bo osiedle było ludzi...tam dla takich psów nie ma miejsca.. Aż trafił sie ktoś, kto rzucił patyk... Co zrobił Hope? Z radością i bijącym serduszkiem skoczył prosto za nim.. Patyk spadł wprost na szosę, Hope już prawie miał go w zębach... Już myślał jak pobiegnie z nim z powrotem... Wtem Słychać było tylko pisk hamulców, głuche uderzenie. I skowyt bólu, potężnego bólu rozdzierającego codzienność Niestety, z radości nic nie pozostało. Hope wpadł wprost po koła pędzącego samochodu. Jego ból był porażający. Nie umiał przestać wyć - wyć z bólu. Ktoś kto rzucił patyk, zniknął. No cóż, kolejny pies leżący na szosie... Lecz los nad Hope czuwał, bo jechał ktoś, kto pomógł. Nie odmówił bezdomnemu psu czasu, ratunku. Nie potrafił się odwrócić i pozostawić leżącgo, cierpiącego psa, służbom oczyszczania miasta. Hope pojechał do lecznicy. Stwierdzono: odmę płuc,obrzęk watroby,powiększoną śledzionę, złamanie miednicy z przemieszczeniem kości biodrowej. Teraz Hope nie czuje bólu. Ma podawane silne środki przeciwbólowe i odurzające...kroplówki. Po tygodniu, w przypadku zejścia odmy i unormowania stanu narządów wewnętrznych, Hope zostanie poddany operacji. Koszt życia Hope jest nie mały. Może sięgnąć nawet 5000, 00 zł. Dotychczasowe leczenie (09.05.2011 do 16.05.2011) prowadzone było przez: Fundacja Rottka z siedzibą w Krakowie Kraków, Rynek Główny 30 BZ WBK 32 1090 1665 0000 0001 0927 8868 koniecznie z dopiskiem : Hope-dogo- nick[B] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/9029/dsc04663v.jpg[/IMG] [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/5829/dsc04664c.jpg[/IMG] [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/6012/dsc04666j.jpg[/IMG] [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/3497/dsc04667zu.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/7317/dsc04668r.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/2319/dsc04669f.jpg[/IMG] [/B][B]Rozliczenie Husky Adopcje[/B] Wpływy: [B][I]250,00 anonim 50,00 allegro Hope 50,00 Radosław B. 30,00 nikingusia 100,00 Sławomir W. 17,50 Lukasz T. 20,00 Piotr K. 15,00 gijane1 40,00 Tyska 50,00 Patrycja K. 200,00 Sławomir W. 50,00 Anna B. 10,00 Anna M. 10,00 Piotr K. 10,00 Beata P. 13,54 Monika D. 10,00 Iwona B. 20,00 Paulina K.. 30,00 Barbara R. 5,00 Dawid i Paulina J. 50,00 Julita K. 70,00 puzzle Radosław B. 80,00 Zbigniew K. 60,00 puzzle Anna K. 40,00 Araman 40,00 [URL="http://www.**********/"]www.**********[/URL] natka, czina, lukasz, maciek 77,25 Daria Anna G. 30,00 Joanna R 10,00 Iwona ?b 20,00 Danuta K. 400,00 Sławomir W. 80,00 Zbigniew K. 40,00 Małgorzata W puzzle 20,00 Marcin Z. 50,00 Karolina W. 20,00 Katarzyna M. 6,06 Aleksandra P. 20,00 Dorota K. 100,00 Katarzyna P. 100,00 Dawid K. 10,00 Małgorzata P. 20,00 Aneta K.Z. 10,00 Radosław D. ------------------------- Razem wpływy 2374,35[/I][/B] Wydatki: [B][I] karma 205 zł, I wizyta 32 zł, II wizyta 84 zł, III wizyta 105 zł, paliwo 120 zł hotelik 300 zł leki 72,52 zł prowizja 15,00 przelew zagraniczny SEPA hotelik 150,00 wyrównanie do końca miesiaca --------------------------- Razem wydatki 1083,52 zł[/I] Saldo : 1290,83 [/B] Wydatki przyszłe: [B][I]- leki - następne badania ( oby ostatnie potwierdzające że Hope jest zdrowy - koszt prognozowany 100 zł) - prawdopodobna operacja ( koszt szacunkowy wg cennika 1800 - 2200 zł) - kastracja (koszt szacunkowy wg cennika 120 zł) - koszt paliwa za dowóz do klinki - opłata za hotelik ( 300 zł za każdy kolejny miesiąc) - rekonwalescencja[/I][/B]
  25. Dziękuję Martika. Może będą niebawem nowe fotki Zefirki. Biedna, nadal przebywa w lecznicy...poszukiwany tymczas. Doba w szpitaliku nie jest tania :(
×
×
  • Create New...