Czy to się kiedyś skończy? :(
Za to ja mam lepsze wieści, hasiorka (a raczej malamutka) ze zbliżającą się cieczką już od dziś w DT, pod opieką Fundacji Adopcji Malamutów. Podobno zachowuje się nienagannie, no z wyjątkiem na pokazywanie swojego uzębienia na widok swoich psich współlokatorów ;)