Jump to content
Dogomania

balbna R

Members
  • Posts

    211
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by balbna R

  1. [url]http://imageshack.us/g/853/dscf0004hz.jpg/[/url]
  2. Teraz mu amory w głowie oszaleć można piszczy seksu mu się chce.Serce mu walnie z tego dychania przecież nie wysterylizuje wszystkich suk na osiedlu hihihihi. (łeb siwieje a ... szaleje) znajdźcie sposób na POSKROMIENIE MOJEGO TULIPANA.
  3. [url]http://www.dogomania.pl/threads/100686-Jamniki-z-%C5%82%C3%B3dzkiego-schroniska-nadal-w-potrzebie!?p=18022874#post18022874[/url]
  4. D1276 - suka; mix ratlerek; wielkość ok. 26 cm; rok urodzenia ok. 2002; w schronisku od 25.10.2011; przyjazna dla ludzi i innych psów; łagodna; spokojna D0912 - suka; wielkość ok. 34 cm; rok urodzenia ok. 2009; w schronisku od 26.10.2011; przyjazna dla ludzi i innych psów; łagodna D1375 - suka; mix pekińczyk; wielkość ok. 28 cm; rok urodzenia ok. 2006; w schronisku od 26.10.2011; przyjazna dla ludzi i innych psów; łagodna D0912 - suka; wielkość ok. 34 cm; rok urodzenia ok. 2009; w schronisku od 26.10.2011; przyjazna dla ludzi i innych psów; łagodna Maluszki ze schroniska w Bełchatowie jutro podjadę je zobaczyć..Jak można porzucić takie kruszynki? http://www.schronisko.sanikom.pl/do_adopcji.html
  5. cudeńko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  6. nie chcą go bo szczeka dzwoniłam, ale koleżanka może ja weźmie
  7. [url]http://allegro.pl/sznaucer-miniatura-i1936074224.html[/url]
  8. naprawdę są cudowne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  9. zapisz wątek
  10. i jak tam łowy!!!!!????????????
  11. Dzięki obecnie przeszliśmy wirusa jakiegoś skończyło się antybiotykami i zastrzykami bo leciało z tyłu i z przodu wiec strachu było dużo ,teraz już myślę będzie dobrze.to co schudł szybko nadrobi.Pozdrawiamy serdecznie *******************
  12. Tobiś skąd on jest? i gdzie obecnie przebywa? pomogę szukać mu domu
  13. No cześć, dziękuje za miłe słowa, nie wiem" ja dla niego czy on dla mnie". Prawda jest, że kochamy się bezgranicznie . Wierzę że będzie to trwać jak najdłużej .Rokowania lekarza nie są optymistyczne serduszko powiększone uciska na płuca i Tofik nieraz się dusi, lecz miłość i leki wierzę że czynią cuda. Muszę być przygotowana, ale już Tofik wie że ma żyć dla mnie. Nieraz się bardzo martwię zwłaszcza że to po powrocie moim do domu tofik z radości mdleje. Próbowałam być po wejściu obojętna, nie zdaje to rezultatu, lepiej położyć się koło niego i przeczekać jego powitalne szaleństwo. Pozdrawiam i całuję Tofik i Balbina
  14. na naszym wątku cisza mimo to serdecznie was pozdrawiamy. Byłem u u fryzjera tym razem ciocia Basia ogoliła mnie maszynkom wyglądam jak młody żołnierz wyprzystojniałem tak mówią U mamci mi dobrze śpimy razem w łóżku i mogę się rozwalać jak jest chłodniej chodzimy na działkę gdzie brykam do woli.Sam chodzę przy pani bez smyczy wiem że muszę się jej pilnować ,wycałowany z pełnym brzuszkiem jest mi tu bardzo dobrze waże już 7 kg.muszę przystopować bo grozi mi nadwaga lecz Royal i udka robią swoje...HIHI [B]a to dzięki wam [/B]pozdrawiam życząc wspaniałych wakacji Tofik.
  15. Witamy u nas wszystko ok. bierzemy leki spacerujemy i cieszymy sie dniem codziennym , Problemem sa wspomnienia które Tofik ma ze schronu nie umie nawiązać żadnej przyjaźni wszystkie psy traktuje jak wrogów boi sie ludzi a za każdym razem co gdzieś jedziemy zastanawia sie czy go nie zostawię .Mimo iz jesteśmy razem ponad 3 miesiące ciągle jest głodny jak bym mu nie dawała jeść. Potrafi zjeść całe udko i muszę chować kosz bo i tam szuka czy coś nie ukryłam przed nim. Najbardziej przeżywam to jego dychanie zwłaszcza na zmianę pogody ciągle myślę czy da radę przeczekać.Moja Pepsi tez jest samotna bo jak idzie z Tofikiem to aby się nie denerwował omija swoich kolegów z podwórka. Chyba traktuje go jak matka i robi wszystko by on sie nie denerwował , biegi nie są już możliwe bo się meczy wiec wspólnie spacerujemy a ona za nim chodzi i go pilnuje. Byliśmy ostatnio na kontroli i obecnie jest bez zmian nie jest lepiej ani gorzej . Mam nadzieje iż zdąży choć w części zapomnieć zanim odejdzie o przeszłości.To jest moje marzenie. moze nie wszystko jest tu optymistyczne ale prosiłyście o informacje a nie zawsze jest na tyle dobrz by pisać.wspólnie z moim szczęściem całujemy was gorąco i życzymy udanego weekendu :*****
  16. [url]http://www.dogomania.pl/threads/204601-Przytulisko-w-Rachowie-potrzebna-pomoc[/url]. Zajrzyjcie proszę i pomóżcie o ile możecie!
  17. [url]http://www.dogomania.pl/threads/204601-Przytulisko-w-Rachowie-potrzebna-pomoc[/url]. Zajrzyjcie proszę i pomóżcie o ile możecie!
  18. [url]http://www.dogomania.pl/threads/204601-Przytulisko-w-Rachowie-potrzebna-pomoc[/url]. Zajrzyjcie proszę i pomóżcie o ile możecie!
  19. [url]http://www.dogomania.pl/threads/204601-Przytulisko-w-Rachowie-potrzebna-pomoc[/url]. Zajrzyjcie proszę i pomóżcie o ile możecie!
  20. [url]http://www.dogomania.pl/threads/204601-Przytulisko-w-Rachowie-potrzebna-pomoc[/url]. Zajrzyjcie proszę i pomóżcie o ile możecie!
  21. [url]http://www.dogomania.pl/threads/204601-Przytulisko-w-Rachowie-potrzebna-pomoc[/url]. Zajrzyjcie proszę i pomóżcie o ile możecie!
  22. zapisz.....................
×
×
  • Create New...