-
Posts
1734 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by SkarpetKa
-
Przecudna! Spróbujcie koniecznie! I rzeczwyiście nie dajcie jej dorwać żadnego patyka, aby dziewczyna duchem była też obecna. ...tfu,tfu ...a jakby co jakiś plan B?
-
Ona zawsze mnie tam zabiera :) ale po chwili jest tam za ciemno i uciekamy stamtąd.
-
Sama próbowałam...Pani Ela nie chciała tego przyjąć do wiadomości po spacerku znienacka wcisnęła mi dwa papierki do kieszeni, ale skoro miał to być prezent dla Cziki to w ramach rekompensaty przleję te pieniążki na Animalię w pn/wt. :) A nasza gwiazdeczka obwarczała mi dziś wieczorem wszystkie napotkane czworonogi. :diabloti: Nawet yorka, który spod balustrady balkonu na parterze próbował zgrywać ważnego też w końcu napomniała :evil_lol: Na szczęście sunia jest do okiełznania :) Widać po suni, że solidnego wybiegania jej brak. Trochę z nią posymulowałam biegi i rwie się do tego jak szalona. Z nasypu widziała trenującego kolesia i na sam widok ogonek zaczął chodzić i bardzo chciała do niego dołączyć! ...taki żwawy psi kawaler to będzie dla niej super partner - wyszumi się malutka, wybiega wybawi! Oby jutro wszystko poszło jak najlepiej!
-
Ale one są dla niej!
-
Też byłam rano pod wrażeniem jak grzecznie weszła na dywanik i czekała na wycieranko! A cała mokrusia była, bo akurat jak byłyśmy to śnieg padał w najlepsze :evil_lol:
-
Tytus, piękny 5-cio letni husky z charakterem - w ds :)
SkarpetKa replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Już 2 osoby obserwują Tytusa i nadzieję robią...a tu cisza...na wątku niestety też :( Cioteczki wspomóżie Tytusa! -
Sonia pojechała na BDT do Niemiec. Dziękuję wszystkim za pomoc.
SkarpetKa replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Matko jedyna :( W jakim Sonia jest stanie - fizycznie i psychicznie?! -
Rudik - straszy pies biega już za TM [']
SkarpetKa replied to conceited's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rudiś kochanie bardzo się cieszę z takich wieści!!! Masz cudowną opiekunkę, nie dawaj jej w kość! -
Sunia jest przesłodka!!! ale patyczki przenoszą ją w inny wymiar i dziewucha ma swój świat ;) Rano wracałyśmy pod klatkę z trzema patyczkami, udało nam sie po drodze 2 zostawić, ale z trzecim to weszłyśmy na górę aż...ale wieczorkiem to już wszystkie zostawiłyśmy tam gdzie trzeba :)
-
Ja! ja! ja wiem ile Czika potrafi zmieścić w swoim pyszczku patyków :multi: 5 sporych, grubych kijachów na raz!!! Niestety mi zdjęcia nie poszły :( telefonik nie dał rady ;) Poranny spacerek zajął nam godzinkę. Oczywiście sunia zaprowadziła mnie prosto do "Patykowa", czyli do swojej magicznej łączki z niezliczoną ilością kijków, kijaszków,kijachów... ...SkarpetKa chora i wolnomyśląca, ale słyszała jak biedna Czikunia sapie z tą kolczatką na szyi, szczególnie w pierwszej częsci spacerku kiedy malutka spragniona ruchu ciągnie jak najszybciej wprost do swego królestwa. Panna młoda - chyba mogę ją tak już nazwać ;) bo kawaler przecież już się sposobi :evilgrin: dostała od ciotki SkarpetKi posag :) Trochę niezamierzony, ale łatwiej mi było w moim stanie iść do sklepu niż pojechać do domku po swoje szeleczki, tzn. nie żebym ja w tym na spacerki chodziła,nie, nie! Mój zazdrośnik tym sprzętem to akurat chętnie by się podzielił :evil_lol: Problem jest taki, że chyba nie do końca mi poszło :oops: one są minimalnie na nią za duże, Aniu może Ty ocenisz ?! Normalnie na spacerku nie jest tak źle, ale nie wiem czy jakby Czika zaczęła się wyrywać nie zjechałyby... człowiek chce dobrze a wychodzi jak zwykle :p
-
Sonia pojechała na BDT do Niemiec. Dziękuję wszystkim za pomoc.
SkarpetKa replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/threads/204773-Domowy-hotel-w-oborze-DT-u-Arktyki?p=16560428&posted=1#post16560428[/url] Podglądałam wątek Sonii - co z nią w związku z powyższym wątkiem?!!!!!!!!!!! -
Tytus, piękny 5-cio letni husky z charakterem - w ds :)
SkarpetKa replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Gonia mnie poinformowała o tym fakcie :) wiec wszystko w porządku pod tym względem! -
Tytus, piękny 5-cio letni husky z charakterem - w ds :)
SkarpetKa replied to conceited's topic in Już w nowym domu
standardowo do GoniP -
Trzustkowiec FART - już w nowym domu !!! :)
SkarpetKa replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Fartowe allegro: [url]http://allegro.pl/fart-pies-naprawde-idealny-szuka-domu-i1524301479.html[/url] Jeśli by coś było nie tak poprawię :oops: A teraz idę pod kołderkę, bo mnie znowu przeziębienie bierze. [B][COLOR="#ff0000"]APEL: Prosimy wszystkich chociaż o symboliczne wsparcie! W ilości siła![/COLOR][/B] -
Tytus, piękny 5-cio letni husky z charakterem - w ds :)
SkarpetKa replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Tfu, tfu nie zapeszam, ale Tytus ma jednego obserwatora na allegro. Ktoś dzwonił? Pytał? P.S. A czy ja mogę na allegro podejrzeć kto to? ;) -
Dzięki :) Potwierdzam odbiór! Widzę, że nie ma zgłoszeń na sobotę wieczór, więc podtrzymuję ofertę, że jak nikt sie nie zgłosi to wezmę ten termin.
-
Proszę napiszcie mi na pw dokładny adres i nazwisko państwa co bym wiedzaiła do kogo mam trafić ;)
-
Trzustkowiec FART - już w nowym domu !!! :)
SkarpetKa replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Ja już w sumie też nie, ale płatność w przyszłym miesiącu więc potem się będę martwić :razz: Jak się w pracy nie wyrobię, to wieczorem już na pewno tak. -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
SkarpetKa replied to dronka's topic in Już w nowym domu
[quote name='conceited']Co do kotów: Czekolada umowiona na sterylke dopiero na poniedzielek, na Polanke. Teraz w marcu są takie terminy, że głowa boli. U Dąbrowskiego dopiero na kwiecien. Zapisalam tez od razu inna kotke na sterylke, mam nadzieje ja wylapac do poniedzialku. Szukam kogos kto moglby przechowac kicie przez tydzien po sterylce, potem wypuscimy ja z powrotem. Moge ja przechowac u siebie w piwnicy, ale to miejsce nie nalezy do najprzyjemniejszych. Ciemno, zimno i dziwne odglosy ;)[/QUOTE] A nad wierzbakiem próbowałaś? No ja niestety też bym mogła próbować umieścić ją w piwnicy...co prawda w domku nie w bloku, ale to jak każda piwnica...niestety domowego DT dać nie mogę, jakby co daj znać. -
Szczeniak Westa z parwo - Odszedł [']...
SkarpetKa replied to Paulina87's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Taka mała niewinna istotka, serce pęka :( -
Tytus, piękny 5-cio letni husky z charakterem - w ds :)
SkarpetKa replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Tytusowe allegro: [url]http://allegro.pl/tytus-piekny-husky-z-charakterem-i1520770569.html[/url] Oj, łobuzie nawet nikt do Ciebie nie zagląda :( -
[quote name='What May NN']mysle, ze trzeba zrobic grafik spacerów w dniach 25, 26, 27.. ciotki piszcie kiedy mogłybyście wpasc na spacer z cziką, psica wychodzi 3 razy: ok. 8, 13 i 19 25.03 piątek ranek - [B]SkarpetKa[/B] popołudnie - ania z poznania wieczór - [B]SkarpetKa - mogłabym ale ok 19:30/20?! [/B] 26.03. sobota ranek - [B]SkarpetKa[/B] popołudnie -ania z poznania wieczór - 27.03 niedziela ranek - [B]SkarpetKa[/B] popołudnie - wieczór - What May NN[/QUOTE] [B]Jeśli nikt inny chętny się nie znajdzie to wezmę też 26.03. sobota wieczór[/B], ale narazie proponuję powyższe rozwiązanie. Może być? Oczywiście najlepiej by było, aby w przyszłym tyg. któraś z cioteczek wyprowadzając sunię i mnie wyprowadziła z rana lub z wieczora na gacerek ... poznałabym oficjalnie sunię i jej opiekunów, ale bez tego też dam radę :smokin:
-
Rudik - straszy pies biega już za TM [']
SkarpetKa replied to conceited's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fantastyczne wieści!!! :sweetCyb: Zuch chłopak :) Tak trzymaj Rudiś! Ukłony,pokłony,czołobica...wszystko co najlepsze dla Asi! :Rose: -
No właśnie :( Nie wierzę, żeby się nie dogadały! Wiem, że mnie tam nie było, ale pamiętam jak było z moim kotem rezydentem, a "nowym" adoptowanym psem. Pies żył z kotami, ale jak do nas do domu przyjechał to pierwsze spotkanie było ostre... ale teraz po 1,5 roku kot jeszcze zjedzony nie został :loveu: tfu tfu ;) Wystarczy trochę cierpliwości i właściwe podejście do sprawy. Ach, Leonku tak mi Cię żal!
-
Kurcze na co dzień ma tyle psiego towarzystwa wokół siebie, a tu taki numer :( Leosiu jak mogłeś sobie to zrobić. Aż tak poważnie było?