-
Posts
1734 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by SkarpetKa
-
Skrajnie wychudzona jamniczka juz w cudownym DS! GoniaP - DZIĘKUJĘ!
SkarpetKa replied to CoolCaty's topic in Już w nowym domu
Pozwolę sobie wstawić :oops: Jamnicze Cioteczki zajrzyjcie tu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/192672-Wroclaw-psy-w-potrzebie.Watek-informacyjny./page29[/url] Post 702 schronisko WROCŁAW Jamnik na kwarantannie [IMG]http://i55.tinypic.com/f0qg5w.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/15i3fw4.jpg[/IMG] Czym te biedne jamniki ostatnio podpadły, że tak wszystkie tragicznie zabiedzone :placz: [B] EDIT:[/B] Wątek jamniczka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/205508-Jamik-w-wielkiej-potrzebie..czy-zdążymy-mu-pomóc-Wroclaw?p=16642968#post16642968[/url] -
Cudak - długo czekał, ale wreszcie MA DOM!!!
SkarpetKa replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Ciarki mnie przeszły przez tę nutkę niepewności...Musisz Cudaczku w końcu dostać swoją szansę! -
Cudak - długo czekał, ale wreszcie MA DOM!!!
SkarpetKa replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Z tego co wiem, to jedzie 7-8 kwietnia :)[/QUOTE] Już za chwilę, juz za momencik wielki dzień Cudaka! Chłopak spakowany już? -
I jak kochana Czikunia już po zabiegu? Wszystko dobrze?
-
Tytus, piękny 5-cio letni husky z charakterem - w ds :)
SkarpetKa replied to conceited's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]GoniaP Alina spędza bardzo dużo czasu z psami i czasami siada sobie na krzesełku w słońcu i obserwuje. Gdy tak ostatnio siedziała, Tytus, jak się wybiegał, podszedł do niej, położył łeb na kolanach i kazał się drapać. Alina mówi, że to była taka krótka chwila czułości i totalnego porozumienia między człowiekiem a psem.[/QUOTE] Piękne! Czekamy cierpliwie na domek dla naszego romantyka :loveu: Ale pomożemy trochę losowi... Wyróżnione allegro: [url]http://allegro.pl/tytus-przepiekny-husky-z-charakterem-i1546801028.html[/url] -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
SkarpetKa replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Spam: [url]http://www.dogomania.pl/threads/205373-bazarek-cegiełkowy-na-spłatę-MEGA-długu-cioteczki-Ulvhedinn-do-15.04.11r.-godz.24[/url] Stałych bywalców i podglądaczy pozwolę sobie zaprosić! -
Tytus, piękny 5-cio letni husky z charakterem - w ds :)
SkarpetKa replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Za chwilę kończy się Tytusowe allegro. Po 14 dniach: ponad 1700 wjeść, 4 obserwatorów...i co z tego?! Widać, że rasa MODNA, tylko tyle :angryy: Smutno tu na wątku u Tytusa :( :( :( Oczywiście allegro odnowię. Trzeba mieć nadzieję! -
Rudik - straszy pies biega już za TM [']
SkarpetKa replied to conceited's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rudiś Ty to musisz być wdzięczny Agnieszce i Asi! :roll: Dziewczyny dziękuję w imieniu Rudisia za wiarę i za samozaparcie w walce o tego kochanego kundelka :Rose: A Ty Rudisiu sprawuj się! -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
SkarpetKa replied to dronka's topic in Już w nowym domu
[quote name='conceited']Ale Dorotko, jak tylko wyrazisz chęć, to Ci przywiozę Milkę z powrotem:evil_lol: Asia mówi, że Milka niczego się nie boi, weszła pewnie do mieszkania i od razu poszła w kierunku psa. Rozstawia wsszystkich po kątach. Lekko zaniemówiłam bo u mnie Milka zaszyła się w najciemniejszy kąt i bała się wyjść. Rozbestwiłaś kota, Skarpetko:diabloti: Aha... Rudiś pojechał do domku :multi:[/QUOTE] Bardzo byśmy chcieli ja przygarnąć, ale siłą rzeczy u nas musiałaby być kotkiem wychodzącym i nie chodzi o to żebym miała coś naprzeciwko, bo nasz 14-letni Maciuś jest z tym bardzo szczęsliwy, ale on nie akceptuje intruzów na swoim terenie i przegania inne koty ze swojego terytorium i nie chiałabym eksperymentować na Milce czy dziewczyna potrafiłaby się postawić... jeden kot się postawił - przybłąkał się i został :) ale trochę się nawalczyły zanim się u nas zadomowił, później nawet na jednym tapczanie spały, ale zawsze były na duży dystans. Klemens miał motywację, zimą się przybłąkał a tu go zaczęli dokarmiać, wpuszczać do piwnicy...ale nigdy bym sobie nie wybaczyła, jakby Milka poszła w świat - ona jest taka cudowna!!! A nad rozbestwianiem jej pracowała cała rodzina:evilgrin: U nas pierwszego dnia też zaszyła się za szafę, wlazła w tak małą dziurkę, której poprzednia tymczaska nawet nie znalazła, musiałyśmy z mamą mebel przestawiać :p Cieszę się, że udało mi się ją tak rozpasać :evil_lol: Starałam się :oops: Pół dnia mi dziś na rękach spędziła ;) Dziś Milka, która bardzo cierpiała w zamknięciu była nawet na spacerku - od razu było widać, że to właśnie lubi najbardziej! Znalazła najcieplejszy, wygrzany słoneczkiem kawałek trawki i zaczęła się przesłodko wylegiwać i przeciągać :loveu: [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/3584/milusiam.jpg[/IMG] :iloveyou::iloveyou::iloveyou: Rudiś chłopie tak się cieszę! :Cool!::bigcool::Cool!::bigcool::Cool!: Tylko dogadaj się z kolegą ;) -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
SkarpetKa replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Ta fundacja znęca sie nad ludźmi!!! Takiego cudownego kotka mi odebrać! Mama też przed chwilą z płaczem dzwoniła :( no i nie zdążyłam Milki odrobaczyć...a i z wrażenia nie dałam Asi karmy - 1,5kg dla sterylizowanej kotki - Milka tylko ją napoczęła lekko... Może załatwimy jej w takim razie książeczkę z wpisem o sterylizacji z Polanki ? -
Alarm odwołany. Yorczek znalazł właściciela
SkarpetKa replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Goniu i jak z psiakiem? Jak mu znalazłyście domek i co z tą operacją?! -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
SkarpetKa replied to dronka's topic in Już w nowym domu
No na pewno nie wyglądaly tak jak Czeko! ale u niej niestety nie tylko o te robale chodzi :-( Ale te dwa tygodnie na ten posiew ciągle czekamy tak? No moje też śpią gdzie chcą, ale każde też ma swoje ulubione miejsce, w którym najczęściej odpoczywa, ale co kot to obyczaj ;) To przeleję Ci troszkę za Czeko. A co z potencjalnym domkiem? Może Milka by znalazła swój kącik :oops: ? -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
SkarpetKa replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Farmerko dobrze, że o tym piszesz bo mamę Czekoladki trzeba by odrobaczyć. A to raz podajesz czy po kupie z robalami trzeba powtórzyć? -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
SkarpetKa replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Bardzo nieładnie z tą grzybicą :( Na robale musisz leczyć małą(i całą swoją resztę niestety też) aż do czystej kupy, a potem właśnie najlepiej zbadać kupkę na obecność larw. Dąbrowski też mówił, że małego kotka odrobacza się co miesiąc przez pół roku. Moje miały tyle tych robali, że przez prawie dwa miechy nic tylko je co tydzień odrobaczałam :( M.in. o grzybicy: [url]http://kocurkowo.net/index.php?option=com_content&view=article&id=64:choroby-skory&catid=50:choroby&Itemid=56[/url] A pytałaś czy w takim wypadku swoje też musisz zaszczepić? Na pewno czeka cię upranie posłanka Czekoladki i kocyków z trasporterka. Rachunek brałaś na fundację czy na siebie? -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
SkarpetKa replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Niestety znam ten problem bardzo dobrze. Trzeba ich mocno za język ciągnąć i to nie zawsze daje rezultaty, ale nie czas nie miejsce... I napisz proszę od razu jutro co z młodą, bo bardzo się o nią martwię! A i napisz oczywiście koszta jakie poniosłaś spróbuje coś dorzucić. -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
SkarpetKa replied to dronka's topic in Już w nowym domu
A może spróbuj tu [url]http://www.wet-poznan.pl/[/url] jutro - byłam tam parę razy zanim zaczęłam chodzić do Dąbrowskiego - mojemu kotu jak nabrali raz próbek z uszu to na końcu walki uszy były zdrowe, więcej doczynienia nie miałam, ale może akurat pomogą, a z tym raczej nie możesz czekać bo Czekoladka cała wyłysieje :( Same nie uradzimy, bo jak widać każda wie tyle co nic ;) szybko do lekarza idź, bo strach o nią, a rzeczywiście wygląda na wychudzonego kota :( -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
SkarpetKa replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Odrobaczenie wszystkich naraz to mus. Nie daj się zastraszyć Mani :evil_lol: A bez pobrania próbek się nie obejdzie, trzeba zrobić posiew czy coś w tym stylu i tyle bo inaczej będą na oko faszerować Czeko i eksperymantować na żywym organizmie :( -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
SkarpetKa replied to dronka's topic in Już w nowym domu
A Twoje koty? Wygląda na ta aby coś się u nich działo? nie daj Boże... -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
SkarpetKa replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Rzeczywiście wygląda to nieciekawie :( a kiedy wraca Dąbrowski?! a taka fajna kicia z tej Czekolady! może jakaś grzybica... Z jej mamą Milką na szczęście wszystko OK. Strasznie garnie się do ludzi i nie chowa się już po kątach jak na początku, czyli we wtorek ;) tylko od razu przybiega do głaskania! -
[quote name='conceited'] Aha... po wielu długich rozmowach jest szansa na coś bardzo fajnego w przytulisku :) zdradzę tajemnicę, gdy wszystko będzie przyklepane na 100%.[/QUOTE] Nie możemy się doczekać! I mocno kibicujemy, aby wszystko się udało!
-
Jak on słodko te łapki podwija...ja kocham tego psiaka!!!
-
Tytus, piękny 5-cio letni husky z charakterem - w ds :)
SkarpetKa replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Tytus ma po 9 dniach aukcji ponad 800 wejść, widać że ludziska huskich szukają, ale niestety nie czytają ogłoszeń ze zrozumieniem ... wnioskuję z życiowego doświadczenia i z tego co piszesz :( -
Dziś zakończyło się kolejne allegro Leosia miał ponad 400 wejść i nadal nie ma domku :( Odnowione: [url]http://allegro.pl/leos-vel-pedzelek-wspanialy-kudlaczek-zauwaz-mnie-i1534951295.html[/url] Kochany Leosiu gdzie Twoje DOBRE ANIOŁY?! Jak daleko musiały polecieć w poszukiwaniu nowego domku dla CIEBIE?!
-
no,no tylko to może zająć...a wiemy ile p. Ela jest w stanie czekać?