-
Posts
1734 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by SkarpetKa
-
Tego dziś nie dopytałyśmy, bo straż wezwała nas na rozmowę w sprawie "rezerwacji" przez nas psów do adopcji. I na tym się skupiliśmy. Musimy ustalić jakieś reguły z nimi, bo dla nich jest to nie do ogarnięcia. Najchętniej tak naprawdę oddaliby to w ogóle spod swojej jurysdykcji. Boją się też tego, że stracą okazję do wydania psa, jakby nasza rezrwacja nie wypaliła, a ktoś inny do nich się stawił po niego. Musimy na początek wypracować chociaż system oznaczania psiaków, które są "nasze" - np. tasiemką na szyi, ponieważ w boksach jest za duża rotacja i oni za tym nie nadążają. Są otwarci na rozmowę, więc sądzę, że nie będzie problemu z dogadaniem się, ale musi być to dla nich bezproblemowy system, ponieważ jest ich za dużo i nie ma pewności, że każdy będzie na bieżąco. Przy systemie z tasiemką sami zaproponowali, że wywyieszą u nich na tablicy informację, że takiego psa wydawać nie mają. Oczywiście 100% pewności nigdy nie będziemy miały. Oni nie chcą nam robić pod górkę, zdają sobie sprawę, że jak np. było w przypadku Leosia ludzie przyjechali po niego z Gdyni i dlatego stawiają ten problem pod dyskusję. Zaproponowali, że możemy my się tym zajmować w porozumieniu z panem Janem, ale nie wiem czy my jesteśmy w stanie fizycznie czemuś takiemu podołać. Taką opcję i tak najpierw musiałbyśmy przedyskutować z pezesem ZUKu, bo to pod niego podlega przytulisko.
-
Szczeniaczki słodziaczki z Mosiny :)
SkarpetKa replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
Zawsze mi się pojawia, że muszę się zalogować, a teraz, że "nie znaleziono żądanej storny" dlatego pomyśłałam, że nie działa. Ale czego się nie robi dla psiaków ;) wkrótce się zaloguję. Drżyj fejsbukó :diabloti: -
Nowe sunie przywiezione w poniedziałek :( Kruszynki. Mądre oczka patrzące z radością i nadzieją. Jak do nich podchodzisz od razu pojawia im się uśmiech na mordkach. Prawdziwy uśmiech :) Na szyjkach mają nowe ładne fioletowe obróżki... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-h6e25aeBw7E/TfI46he08FI/AAAAAAAABHw/7B67CgSzVXs/s640/P1060481.JPG[/IMG] Zdjęcia: [URL]https://picasaweb.google.com/105512974264115343563/SuczkiSiostryDoAdopcji?feat=directlink[/URL]
-
Szczeniaczki słodziaczki z Mosiny :)
SkarpetKa replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
Aniu ten link nie działa. -
Cudowne wiadomości o goldence! No właśnie, a co z dziecinką?! Trzymam kciuki za jej zdrowie najmocniej jak potrafię! Taka śliczna mała urocza psinka :)
-
Piękna, smukła czarna sunia z fajnymi uchmantami. Młoda, ząbki bez kamienia. Niestety po wyjściu z boksu okazało się, że mocno wychudzona, a nie smukła. W boksie ją dosłownie roznosi, skacze po sam sufit. Zniszczyła dach budy - rozerwałą całą papę i rozdrapała drewno. Energiczna i żywiołowa. Dla aktywnych ludzi - super skacze. Niesamowicie przymilna do człowieka od razu obskakuje(co nie do końca jest zaletą, ale to kwestia wychowania), wtula się, liże, obskakuje :) Po początkowym szaleństwie po wyjściu z boksu, gdy już troszkę ochłonęła szła bardzo spokojnie. Ku naszemu zaskoczeniu przepięknie chodzi na smyczy - smyczka ani razu nie była choć trochę napięta!!! Oczywiście nie wie co to chodzenie przy nodze i inne komendy, ale w ogóle nie czułam, że mam psa na smyczy. W paru miejscach pojawili się po drodze ludzie, wzbudziło to jej dużą ciekawość, ale oprócz patrzenia w ich stronę żadnej innej reakcji nie było. Ze względu na jej nieokrzesanie(obskakiwanie człowieka) i energię raczej nie do małych dzieci. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-4LJuihZac_Y/TfIssdtOFJI/AAAAAAAABGI/PE5PNHdbHgo/s640/P1060522.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-q95v0r8yR_A/TfIsPQ87cnI/AAAAAAAABFc/E-vmkpfZ_6Q/s640/P1060510.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-iCYY09fq-EM/TfIsRutlFwI/AAAAAAAABFg/8MddNGWD9wA/s640/P1060512.JPG[/IMG] Zdjęcia: [URL]https://picasaweb.google.com/105512974264115343563/SuczkaHERADoAdopcji?feat=directlink[/URL]
-
oj, widzę, że muszę się poddać i zalogować, jak to takie cuda działa :)
-
Ta małopolska coś poziom zawyża, a gdzie reszta kraju ;)
-
Śniegulek, kot miziak - mizia się we własnym domu
SkarpetKa replied to supergoga's topic in Kotki już w nowych domach
kurcze, aż mnie ściska, ale wszyscy wkoło mnie nie, nie i nie :( -
Hercules z poznanskiego schroniska.....jest w nowym domu
SkarpetKa replied to wieso's topic in Już w nowym domu
Czy to już po? :diabloti: Czy jeszcze przed? -
Super! Mamy kolejne 7 szczeniąt - wszystkie w domach
SkarpetKa replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
W Mosinie też są takie maluszki i już miałam mój pierwszy telefon typu: a to one za darmo są , bo ona już jednego psa wydała, bo gryzł wszystkich, ale dziecko znowu jakiegoś chce... :( -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
SkarpetKa replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Chowa się strasznie, ale domowa. :) Sądzę, że jak do 2 tyg bym przeciągnęła, to jakoś rodzice w szał nie wpadną ;) Tylko kotki żal. Ona przez cały dzień(nie piszę o odstawieniu jedzenia przed zabiegiem) nic nie ruszyła!!! Nie podeszła do miski. Potrzebowałaby czasu i kontaktu z człowiekiem- DT potrzebny. -
Czy któraś z Cioteczek potrafi zrobić plakacik? Porozwieszałbym troszkę Leonka! Bardzo proszę o pomoc :)
-
Leoniasty kudłaczu zapytaj cioci Ulki ile się należy za odkleszczacze, bo w ferworze wątkowego zamieszania o tym zapomniałyśmy. :oops:
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
SkarpetKa replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Trzymamy kciuki za Twoją misję i za sunieczki przede wszystkim :) -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
SkarpetKa replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Ciężarówka ciachnięta. Łagodna strasznie wystraszona kotka. Malutka i taka drobniutka. -
Pani Kasiu:Rose::Rose::Rose: Fantastyczna metamorfoza :loveu:
-
Hercules z poznanskiego schroniska.....jest w nowym domu
SkarpetKa replied to wieso's topic in Już w nowym domu
Oj, tym razem coś nie wróżę takiej radości, jak po kąpieli poschroniskowej :evil_lol: -
Dziś odbiłyśmy się od furtki do przytuliska. Pana Jana już nie było :razz: a straż na interwencji :roll: Zza bramy udało sfotografować nowego psiaka: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-7_Kk-RVILQM/TfCobwcK86I/AAAAAAAABDI/iZpFQylM3KY/s800/P1060448.JPG[/IMG] [url]https://picasaweb.google.com/105512974264115343563/PiesekDoAdopcji?feat=directlink[/url]
-
Kochane ciotki poznajecie tego Pana :loveu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-4JE_dKWKeYs/TfCjYl_l3MI/AAAAAAAABCM/Bg3ryKcAal8/s640/DSC00062.JPG[/IMG] Tak! To KUDEŁ w nowym wcieleniu!!! JUŻ W SWOIM NOWYM DOMKU!!!! Dziękujemy Justynie i jej Mamie oraz całej rodzinie za nowe życie, które dali temu super psiutkowi! :Rose::Rose::Rose: Relacja z nowego domku: Witam :) Kudełek (poważnie myślimy żeby go przechrzcić na Bonzo - ale mama twierdzi że to jeszcze nie to ;))- dzisiaj zauważyłyśmy że on już nawet reaguje na imię Kudeł. Nasz nowy piesek zmienił się nie do poznania - zrobiła się z niego niesamowita "przylepka", ciągle domaga się głaskania, tuli się i wskakuje przednimi łapkami na kolana - i tu z dumą mogę stwierdzić że upatrzył sobie moje :D Wczoraj mimo tylu wrażeń długo nie mógł zmrużyć oka - wszędzie go było pełno. Dziś również nie omieszkał sprawdzić wszystkie zakamarki. Energia nadal go rozpiera - jakby chciał się wybiegać za te wszystkie dni co spędził w schronisku - jeszcze pozostał mu nawyk i niekiedy kręci się w kółko i nie chce się zatrzymać, ale mam nadzieje że czas zrobi swoje. Za wczorajsze czesanie i kąpiel zasługuje na medal :D Przy czesaniu przez co najmniej pół godziny stał jak zaczarowany (dzisiejsze już było bardziej w biegu ;)) kąpiel zniósł z równie stoickim spokojem choć podjął kilka prób potajemnej ucieczki z wanny :) Nadal szaleje za pieskami, wczoraj do jego "tańców" na ich widok doszedł jeszcze straszliwy pisk (tak że cały park się oglądał jakby mu się krzywda działa)-dziś na szczęście z tego zrezygnował i jedynie cichutko skomli. Może dlatego że spotkał się twarzą w twarz z dwoma innymi przedstawicielami swego gatunku (młody jamniczek został troszkę podeptany :) ale labrador już się nie dał). Dziś zobaczył jeszcze kawałek Poznania i był nawet w sklepie "wybrać" sobie nowe szelki - i tu również zasługuje na pochwałę bo był bardzo grzeczny - w sklepie szczeknął dwa razy więc chyba mu się podobają :P Jak na razie ciągle jeszcze intensywnie pracujemy nad zachowaniem czystości-wczoraj zapomniał się jedynie w nocy, dziś już tylko raz(jeszcze noc przed nami) - ale jesteśmy dobrej myśli, i tak wychodzę z nim pięć razy dziennie. Niestety lęk przed klatką schodową pozostał-po prostu biedaczek nie umie po nich chodzić i panicznie się ich boi więc trzeba go znosić, ale i nad tym będziemy pracować - przyda się jak sobie troszkę przytyje bo na dzień dzisiejszy waży tylko 9,5 kg. Tak jak obiecałam przesyłam zdjęcia elegancika w załączniku już w nowych szelkach :) Pozdrawiam serdecznie Justyna z Kudełkiem :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-mViAcNDI2R4/TfCjfOpejHI/AAAAAAAABCQ/Rkr3Gh3Lr60/s640/DSC00061.JPG[/IMG]
-
Szczeniaczki słodziaczki z Mosiny :)
SkarpetKa replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
Wyróżniona aukcja najmłodszych maluchów: [U][url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1658940877[/url] [/U][URL="http://upload.allegro.pl/show_item.php?item=1658940877"][/URL] -
Super! Mamy kolejne 7 szczeniąt - wszystkie w domach
SkarpetKa replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Mama - piękna instytucja! Pamiętamy o szczeniakach :) -
Cookie - kolejna ofiara wypadku - mała sunia prosi o pomoc Ma dom
SkarpetKa replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
:):):) Jeśli tak to nie zapeszam. Trzymam kciuki za Cookie!