Jump to content
Dogomania

SkarpetKa

Members
  • Posts

    1734
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by SkarpetKa

  1. Informacja od Ani, która wyłożyła na sterylkę mosińskiej Toski : [quote name='ania z poznania']Dostałam dofinansowanie sterylizacji Toski w kwocie [B]150zł[/B] od fundacji [B]Przyjaciele Czterech Łap[/B], bardzo dziękujemy :Rose:!![/QUOTE] Dołączam się do podziękowań!!!!! :):):)
  2. Sprawa ciągle jeszcze świeża i bolesna, ale niestety trzeba poruszyć ten temat. Koszty leczenia małej Lali wyniosły: 150zł rachunek z Polanki w tym test na parwo 290zł rachunek z Naramowickej. Pewna dobra dusza, która chciała adoptować Lalę i była z nami w tym trudnym czasie, nie zostawiła nas również samych i z tym problemem, więc już troszkę będzie nam lżej. Bardzo Pani Ani dziękujemy!!!
  3. Czy udało się załatwić coś w sprawie wizyty we Wrześni dla Boczusia?! :)
  4. Ciocie pamiętają :) Od wizyty u Lolusia bardzo tęsknią, bo już sporo minęło. Nie da się tak cudnego zwierzaka zapomnieć!
  5. Wątek znalezionej suczki - roześlijcie proszę - może ktoś rozpozna: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/210682-znaleziona-psa-Rataje-Pozna%C5%84-du%C5%BCa-sunia!!?p=17200194#post17200194"]http://www.dogomania.pl/threads/210682-znaleziona-psa-Rataje-Pozna%C5%84-du%C5%BCa-sunia!!?p=17200194#post17200194[/URL]
  6. Ale przyjazna mordka!!! Na gumtree dajcie ogłoszenie.
  7. Elik doszły materiały ?! :) Koosiek posłała. Jeśli coś jeszcze potrzebujesz pisz proszę. I bardzo dziękujemy za ogłoszenia dla Leona!!!!!
  8. A czy psinka może być w skowim domku do czasu znaleziania innego ds?
  9. Oby to było TO!!!!!!!!!!!!
  10. [quote name='elik']??? Nic nie trzeba podawać, wystarczy kliknąć w nick i namiary kontaktowe są do dyspozycji :)[/QUOTE] A bo Ty się ujawniłaś publicznie z mailem ;) wieczorem podeślę.
  11. [quote name='elik']Prosiłam o konto do wpłat i tekst oraz zdjęcia do ogłoszeń i dotychczas nie dostałam. Czy psiak już nie potrzebuje ?[/QUOTE] Prosiłam parę postów wyżej o podanie maila na pw to prześlę materiały :)
  12. A Marta rusza jutro w trasę i przyjeżdża po westiczkę!!!! Dziewczynka dostała dziś szczepionkę. Dlatego tym bardziej ją trzeba szybko zabierać, by przy spadku odporności czegoś nie złapała. Z rana dzwonię do przytuliska, aby jej na pewno na pewno nie wydali(oczywiście, żeby było jasne, pan Jan już miał taki prikaz wcześniej, ale wiadomo jak to z nimi jest) - chyba,że ktoś by ją mógł przez parę godzin przetrzymać od rana do przybycia Marty?!!!!!!!!! Ja niestety o 9:00 muszę odstawić auto, ale z ranka mogę transport zorganizować.
  13. O Małej nikt nie zapomniał. Z DT Toski jestem w kontakcie. Telefonicznym i mailowym. A to mail z dzisiaj: Mała ma się coraz lepiej, zaczyna dokazywać, skakać na nas i poszczekiwać. Moi rodzice w sobotę wrócili i super ich zaakceptowała, cieszy się nawet na ich widok. Chodzi już za mną krok w krok, schodzi sama ze schodów, na dworze nawet biega za Tobim. Jest coraz lepiej. Wcześniej znalazła sobie miejsce do spania za pralką w łazience, a teraz przeniosła się na swoje legowisko do pokoju dziennego - obok Tobiego - jest to znak że się już nie boi i że chce z nami przebywać. Trochę drapie sobie uszka, ale kontynuujemy kurację. Oczka coraz lepiej. Od dziś moja siostra ma już wolne więc będą wiecej czasu razem przebywać . Małą na razie karmiłam zupką z mięskiem żeby jej trochę podmaślić, teraz ma już większy apetyt i spróbuje jej dać suchej karmy , zobaczymy czy będzie jadła. Zdjęcie jakieś pstryknę w tym tyg i podeśle , pozdrawiam Mała wcześniej, podobnie jak u mnie, była bardzo wystraszona, ale jak widać robi szybkie postępy :):):) Doszła do siebie po operacji, trochę jej to zajęło, ale gdy wydobrzała zaczęła się otwierać!
  14. Biedulek pewnie właśnie ma ucinane jajeczka. PS Dawno już nie widziałam kocura z jajcami ;)
  15. [quote name='xxxx52']Sklarpetka-ojej dopiero z Polski wrocilam ,obecnie nikt nie jedzie. ojej ,a surowice nalezy juz teraz podac wszystkim szczeniakom profilaktycznie ,ktore mialy kontak z chorym pieskiem .Surowice podajemy tylko 1 x ,a nie codziennie.Nastepnie po 2 tygodniach szczepimy imunizacjyna szczepionka bez wscieklizny.Wtedy pieski nie zachoruja.nastepnie powtarzamy po 4 tygodniach z wscieklizna jak psiaki sa wieku 3 miesicy.[/QUOTE] Ania już dalej działa - próbuje z Krakowa sciągnąć. Pojawiła sie na fb osoba, która ma dostęp do surowicy właśnie od południowych sąsiadów.
  16. Kotek u mnie. Nie wychodzi spod fotela, ale daje się miziać i mrrrrruczy i wykręca łepek do głaskania. Słodki pieszczoch. Fajny zwierz.
  17. [quote name='ULKA12']Dziewczyny, bardzo mi przykro, że Lala odeszła, dopiero teraz trafiłam na ten wątek, szkoda, że nie wcześniej. Surowica jest dostępna na Słowacji, tylko trzeba mieć receptę od polskiego weta no i trzeba ją przewozić w lodówce. Szczegóły mogę podać na pw.[/QUOTE] Dzięki Ulka,że jesteś z nami!!! Surowicy możemy jeszcze wkrótce bardzo potrzebować, tylko czy jest ktoś w stanie pomóc w transporcie. [quote name='xxxx52']Tak mnie przykro ,ze odeszla ta biedna psineczka,a miala tyle zycia przed soba. co bedzie teraz z reszta biedakow ,ktore nie sa szczepione.Schronisko powinno byc zamkniete,bosy dobrze odkazone,szczeniaki natychmist przeniesione i dokladnie obserwowane pod katem biegunek ,wymotow.choroba rozwiaja sie okolo 7-10 dni U poludniowych sasiadow maja surowice ,moze macie kogos co tam jezdzi .Transportowac mozna szczepionki i surowice tylko w lodoweczkach.[/QUOTE] Od nas tylko Ania jeździ, ale za zachodnią granicę. xxxx52 wiesz może czy jest nam w stanie stamtąd ją jakoś przywieźć. Ania jest teraz w Niemczech.
  18. Przepraszam, że milczę, ale muszę się zebrać w garść. Niestety los mi tego dziś nie ułatwia. Mój kot dziś stracił uszko.
  19. [quote name='holmina']ten watek pomalu zaczyna przestawac dotyczyc sznaucerkow.....zadnych informacji o nich,za to sporo innych....[/QUOTE] Właśnie przegrałyśmy walkę o życie małej Lali, jeśli to zbyt błahy powód, aby wytłumaczyć ciszę na tym wątku to bardzo przepraszam.
  20. Czuję się paskudnie. Zdjęcia od Supergogi mnie dobiły. Lala odeszła w nocy. Sama.
  21. [quote name='xxxx52']surowice u nas podaja wet.nawet kiedy pies choruje,gdyz podanie przyczynia sie do wytwarzania przeciwcial .przeciwciala zwalczaja wirusa tej choroby.Dlaczego wet nie podaje to sie dziwie.Napewno podanie nie zaszkodzi ,ale moze pomoc.[/QUOTE] zielonego pojęcia nie mam, ale wszyscy weci, z którymi rozmawiałam mają podobne zdanie, no ale i tak nie ma o czym mówić skoro tej surowicy nie mamy :(
  22. Jest jeszcze mały piesek - taki wycofany, czarny kudłaty z chorym noskiem - chyba nużyca - nie wiem czy on już wcześniej był? [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-FW2xQnJN_fw/Tg-kXjbFy5I/AAAAAAAABys/BbHUpACMawc/s400/P1070661.JPG[/IMG]
  23. [quote name='supergoga']To dlaczego nam go nie wysłał, zdjęć, opisu itp. Nie mamy szukac domu. Przecież na jamniki mozna go wsadzić. Daje się dotykać. Oj, musze chyba pojechac na rozeznanie. Będzie okazja, jak znajde towarzystwo w poniedziałek lub wtorek - bo jest szansa na tymczas dla kalekiego kotka, tylko najpierw wet! A Kasia w środę będzie.[/QUOTE] Spójrz jeszcze powyżej. Sunia nowa. Tak jamniczek miły piesek. O kotce napisałam do Conceited - chce jechać pon/wt i brać ją do weta :) Niestety tylko do lekarza, bo nie ma tymczasu, ale z Łapką nie ma co czekać - prześlę Ci opis kotki. Kasia? Która Kasia?
  24. [quote name='Helga&Ares']zadzwonie do Ciebie jutro[/QUOTE] OK czekam! Jutro tzn. już dziś?
×
×
  • Create New...