-
Posts
2122 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Merys
-
uroczy Klapciuch :) [quote name='Vicky62']Malenka...jaka szczęśliwa,śpi w łóżeczku ...zdjęcie miłe dla oka, po tym co przeszła.[/QUOTE] Jakby psiaki wiedzialy co je czeka, to same by nam na rece wskoczyly. Zyc i nie umierac :D
-
Minie troche czasu i bedzie dobrze. Suzi tez zwiewa. Duzo moja Beti pomogla, bo non stop sie bawia i razem smigaja. Resocjalizuje sie przy niej :)
-
Akuku:lol: [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/5443/akukuz.jpg[/IMG]
-
Takie tam z rana :D [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/5918/pobudka.jpg[/IMG]
-
16 letnia Korcia odeszła:( Na zawsze pozostanie w naszej pamięci
Merys replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymam kciuki za dziadziusia i rozsylam watek. -
Kiedyś był syberianem husky... Pies z interwencji KTOZ
Merys replied to Asior's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciesze sie. Czekam wiec na nowa sesje zdjeciowa :D -
[quote name='Agnieszka_K']hop hop - jeśli nie nie zmieniamy w tekście to dodam tylko, że lubi dzieci i ładnie chodzi na smyczy, ale jaki tytuł proponujecie? może: [SIZE=2]Szukam nowego Pana, bo poprzedni poderżnął mi gardło...[/SIZE]Saba [SIZE=2]Szukam nowego domku, bo w poprzedni poderżnęli mi gardło...[/SIZE]Saba[/QUOTE] Cudne zdjecia, sliczna mordka :loveu: Mysle, ze pierwszy tytul bedzie dobry.
-
Kiedyś był syberianem husky... Pies z interwencji KTOZ
Merys replied to Asior's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak tam nasz kawaler sie miewa? -
Banerek [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/60/toudiebaner.jpg[/IMG] [HTML][URL=http://www.dogomania.pl/threads/208553-MASAKRA-W-LESIE!!!Zastrzelono-matk%C4%99-szczeniaki-zosta%C5%82y-same.][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/60/toudiebaner.jpg[/IMG][/URL][/HTML]
-
[quote name='MaDi']Merys ciesz się bo mogłaś trafić gorzej;) Zrobisz banerek?[/QUOTE] Haha to mnie pocieszylas :P Tak, odnosnie plakatu, czekam na imiona psiakow, zeby moc go zrobic.
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
Merys replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='teresz10']Lessi zaparła sie przy schodach kilka razy...smaczki i zachęty nic nie pomogło i odpuściliśmy...w miedzyczasie był drugi chętny na osiołka ale postawiłam sprawe jasno - chce zobaczyc posesję czyli wizyta PA i pani sie chyba na mnie obraziła ... bo chciała wziąć psa z kliniki a ja chciałam go zawiezc na miejsce aby sprawdzic warunki - tak wiec pani nie miała nic przeciw ale zadzwoniła do kliniki za godzinę i odwołała akcję. Bywa. Osiołek póki co bezdomny...[/QUOTE] Cholera, chyba myslala, ze oddasz psa w ciemno. -
Sunia błąkająca się koło Olimpu-zwróćice na nią czasem uwagę
Merys replied to boog's topic in Już w nowym domu
[quote name='boog']Właśnie nie. Wszyscy wiedzą że ona się błąka i jest niczyja. A jak zaciąży będzie problem. Ja ją wysterylizuje za swoje tylko potrzebuję pomocy w zajęciu się nią po zabiegu, jeżeli nie znajdzie się dla niej dom to na terenie tego domu gdzie jest klub na budkę, dostanie wodę jedzenie i biega wolna. Póki nie jest zimno i póki klub istnieje. Innej możliwości nie widzę a oddać ją do schroniska zawsze zdąży się. Proszę jak macie pomysł pomóżcie. Może znacie kogoś kto mieszka tam w pobliżu.[/QUOTE] Niestety, nie znam nikogo, kto moglby dac jej dom tymczasowy :( Chyba lepsza opcja bedzie schronisko niz bieganie samopas. -
[quote name='farmerka63']Merys - podczytuję wątek z zaciekawieniem, i muszę Cię pocieszyć, że tymczasowiczka Lola - wyżełka czeska, którą gościmy u siebie od 4 miesięcy , pomału wychodzi ze stadium niszczycielstwa. Literaturę oszczędziła, ale czasopisma rozdrabniała namiętnie. Ofiarą padły również kapcie całej rodziny ( przez jakiś czas pomykaliśmy po domu w skarpetkach) , moje 3 biustonosze , nadgryzła nam też kilka sztuk konfekcji ( jeden sweter, spodnie dresowe ), skróciła mi sznurówki do adidasów , nagryzła rąbek puchowej kołdry. Dziury w ogrodzie i zamordowana śliczna pelargonie to doprawdy drobiazg... Podsuwane zabawki, piłeczki , kości i patyki pomagały doraźnie ale nie rozwiązywały problemu . Po prostu czas, czas...[/QUOTE] Widze, ze mialas ciekawe przygody :D Ona nauczyla sie palic glupa, widze ze ma ciapa w pyszczku i Suzi zostaw to bla bla bla, a ona zmienia pozycje glowy i udaje ze gryzie zabawke. Doskonale wie ze nie moze ale i tak to robi.:diabloti:
-
[quote name='MaDi']Pozostawiam decyzję Plastelinie.[/QUOTE] Ok, ciekawe co Plastelina wymysli :D a ja wlasnie walcze z Suzi, maly dran przynosi mi lape do gryzienia na lozko. No szkoda bardzo:shake:Dzisiaj jak wrocilam znalazlam na lozku: klapki,ciapy i moje adidasy:diabloti: na szczescie ich nie pogryzla.
-
ja rowniez, bedzie dobrze, musi byc :)
-
Co z imionami dla panienek?
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
Merys replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Da rade zdolna z niej dziewczyna:loveu: Oby wreszcie sie udalo znalezc "jej" ludzi. -
Fajnie gdyby powstalo allegro cegielkowe dla psiakow. Pisalam w tej sprawie do Selengi, ale nic mi nie odpisala... Ja niestety nie mam konta. ;/
-
[quote name='MaDi']Toadie się odnalazł:)[/QUOTE] ufff kamien z serca!
-
ehh :( musimy byc dobrej mysli.
-
Nie potrafie zrozumiec na jaka cholere ktos zabral taka Bide, no ludzie?! Mam nadzieje, ze nic zlego mu nie grozi, normalnie szlag moze czlowieka trafic!
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
Merys replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='teresz10']Byłam dzisiaj z Lessi na spacerku - mój osiołek coraz bardziej wyluzowany. Wchodzi i wychodzi przez drzwi , chodzi na spacerku coraz bardziej w te sama stronę co ja - dzisiaj chodziłyśmy dużo wiecej niz wczoraj. Ogromne, ogromne postępy. Oczywiście nie jest to moja zasługa - wiele dało zaagażowanie obsługi hoteliku, bardzo polubili osiołka - Charakterna... ot tak nie będzie wszystkich słuchała, co sobie kto wymysli... ona sobie poleży...tutaj... a dzisiaj miłe zaskoczenie - sama poszła przez wszystkie drzwi do swojego boksu, az pani która ją wprowadzała była zaskoczona ze tak poszła bez problemów, bo była to ta sama pani która ją ze mną wyjmowała z auta pierwszego dnia... Lessi nie zrobiła w boksie ani razu ani siku ani kupy - wszystko na spacerach...[/QUOTE] Ciesze sie, ze robi postepy. hehe pelna kultura :) -
Super wiadomosci, myslalam, ze bedzie gorzej. Urocze zdjecia :)