Jump to content
Dogomania

Agula99

Members
  • Posts

    9820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agula99

  1. No 4 lata to Kaja spokojnie ma :) tak się cieszę, że może sobie biegać w ciągu dnia!! :)
  2. Aaaa Mudżin to teraz Kerem,o ile dobrze zapamiętałam to imię :razz:, podobno nawet już na nie reaguje :)
  3. Wieści od Mudźina!! Wczoraj Mudżin uciekł tak z 16 razy!! :crazyeye: byłam w szoku jak pan to powiedział, na szczęście jest posłuszny i jak się go woła to wraca, bo ten wcześniejszy piesek nie słuchał w ząb i trzeba było za nim biegać, Mudżi natomiast biegnie do suczki sąsiada i siedzi po płotem, amorów mu się zachciało!! Jeść też nie chce, chodzi za nimi w krok, dopiero dziś sam poszedł oglądnąć ogród za domem, co za dziwne stworzenie ;), myślę, że on jest jeszcze w stresie i sam nie wiem gdzie jest, po co jest itp. z synem bardzo się zaprzyjaźnił, chodzą razem na spacery, natomiast mała córka 3 letnia się go boi. Pan powiedział, że musi wzmocnić ogrodzenie, bo jak tak go zostawić na cały dzień, kiedy oni idą do pracy, a pies gdzieś tam hasa po chałupach! Oczywiście powiedziałam że gdyby to było uciążliwe i nie dawali sobie rady, pies zawsze może do nas wrócić. Pan powiedział, że nie należą do osób które od razu się poddają, jak sa jakiejś trudności i liczy że będzie dobrze, w końcu to dopiero dwa dni, a oddanie psa to ostateczność. Obiecał wieści w następnym tygodniu i jakieś fotki. Także może becia lub majuska dostać info, bo będzie pisał na adresy z kundelka, więc tam wy głównie jesteście. no nic, zobaczymy jak to się rozwinie....
  4. O choroba....kurde noooo :shake:
  5. To może uda się tego Hekcia na Mudżina wyadoptować?? Chyba że majuskę wcześniej sz.......trafi, jak dalej będa takie głaby dzwoniły ;)
  6. To ja taką małą wzmiankę o Raksi, że u niej wszystko w porządku, wieści i zdjęcia są na bieżąco. Pan cały czas opisuje mi co zrobił z Raksi i jaka to madrą suczka. Zdjęcia były jak Raksi - Aza razem z małym Filipkiem pilnują bramy, prześmiesznie to wyglądało, on taki mały przy niej, ale obydwoje w te brame wpatrzeni, Raksi w objęciach synowej i małego, uśmiechnięta, Raksi jedząca kostkę na trawniku i takie opowieści że spaść można czasami :) U Sary- spanielki też fajnie, strasznie ją lubią, jest kochana, mimo że wszystko gryzie, ale jak pan napisał jest tak słodka i tak ładnie bawi się z córką, że to rekompensuje wszystkie szkody!!!! :) Fajnie nieee ??? :)
  7. Mudżin pojechał do domu!!!!!!!!! Myślę, że wszystko będzie dobrze, fajni ludzie, młode małżeństwo z dwójką dzieci, Mudzi od razu ładnie się zaprezentował. Mieli też labradora, który był z nimi 10 lat i odszedł w zeszłym roku, bardzo zresztą fajnie się o nim wyrażali mimo że był hultaj i rozrabiaka, niszczyciel, siatkę zębami rozsupłać potrafił i wiecznie uciekał, dlatego ogrodzenia podwójnie wzmocnione, z tamtym pieskiem na początku mieszkali w bloku ale potem wybudowali domek, masa miejsca do biegania, hasania, zabawy z dzieciakami. Pan lubi biegać i będzie zabierał Mudżina jak nie na biegani to na spacerki. Mamy zaproszenie na wizytę poadopcyjną, na kawę i zabawę z Mudżim....no to co było robić??? Państwo mieszkają 15 km od Rzeszowa, czyli rzut beretem, z tamtym pieskiem jeździli do weterynarki na krakowskiej, nasza Justyna na pewno zna. Jeźdili po niego dziś aż dwa razy, bo długi weekend i chcą żeby psisko pobyło z nimi i się do nich przyzwyczaiło.....no to dałam.....:) Pies może spać w domu jak chce, a tak ma tez wielki kosz wyścielony, zabawki po tamtym piesku....myślę, że chyba lepszego domu by nie zalazł. Pan obiecał fotki, zresztą ja też zadzwonię za kilka dni i zapytam jak tam nasz misiek :)
  8. Z tym Jokerem to faktycznie jest niezły cyrk, uparty osiołek!! ;)
  9. Można by usunąć , w sumie nikomu to do szczęścia nie potrzeba.
  10. [quote name='karolciasz28']I jak Agula z tym domem? Odezwali się jeszcze?[/QUOTE] Niby mają się odezwać po 5 maja ....
  11. [quote name='majuska']Bo wszyscy są "zakochani" w Mudżinie :)[/QUOTE] Jak się Mudzinowi uda to i może się Hekciowi poszczęści!! :)
  12. Rozumiem majuska twój ból, przerabiałam to samo z Raksi :)
  13. Ale te zdjęcia cudne, jaki nasz dziaduś zadowolony!!! :loveu:
  14. Tobisiu pozdrawiamy,no niech ci się wreszcie poszczesci!!!
  15. Ja nie mogę, Hekciu jest fantastyczny, kochany, posłuszny, przytulak, noo super pies, dlaczego nikt nawet nie zadzwoni???? :shake:
  16. Wczoraj minęło dwa lata jak Kajunia jest u nas, przynajmniej od założenia tego wątku, Kajunia dziś jak zwykle szczęśliwa, na wybiegu, wesoła....moje kochane psisko!! :loveu:
  17. Teraz to tam nie jest u niego aż tak źle, gorąco jest jak wszędzie, to fakt, ale jasno, słonecznie, bo z tyłu blacha ściągnięta, przestrzennie, o nic się nie obija, buda mu teraz nie potrzebna, no i czekam z cichą nadzieją że może ten domek już za rogiem......zobaczymy...
  18. [quote name='asskasiek']a jak z łapką Mudzina?[/QUOTE] Lepiej albo nawet dobrze :) zrobił się nasz misiek taki rozbrykany, na pocżatku niby taki spokojny, powolny, a teraz wulkan energii, Wilma wpadła mu w oko, szaleje na jej punkcie, a jak widzi ja z Terutkiem uganiającą się po ogrodzie, to go......trafia :diabloti:, myślałam że on w mig znajdzie dobry dom a tu cisza....może na tym weekendzie ktoś go wypatrzy!!???? oby....
  19. No i po co tym ludziskom te psy???A Terutek smutnieje .....
  20. Trzymam za Majunię!! :)
  21. A u Bączka pewnie cisza, nikt o niego nie pyta???
  22. Ja też bez żadnych większych oczekiwań, wiadomo jak to jest gdy ktoś niby oddzwoni, a potem nie dzwoni, no nic, telefon był, a resztę zobaczymy :)
  23. Trzymam za Tobisia, niech mu się powiedzie jak naszemu :)
×
×
  • Create New...