[quote name='Roszpunka']Ależ oczywiście! Żadnej budy, tylko kanapa :) Może być też łóżeczko państwa i w ostateczności własne, mięciutkie posłanko ;)
Dla naszego księciunia tylko takie warunki.[/QUOTE]
I tego się będziemy trzymać i stać za tym murem!! :)
No ma się rozumieć, że wysyłam cię już dziś na poadopcyjną, tylko nie jestem pewna czy Ty pojedziesz zobaczyć Blondi, czy to tylko myk żeby zobaczyć pana??? ;)
No i masz rację, lepiej oddać psa w naprawdę dobre ręce, niż się potem denerwować i stresować, a Rudasek - Czekoladek zasługuje na najlepszy domek, a nie na tułaczkę, więc lepiej to dobrze przemyśleć, a nie spieszyć się.
Mam nadzieję, że nie wykrakałyście że takim czarnuszkom najgorzej....:( ona u nas jeszcze nie długo, wierzę, że jakiś domek się znajdzie!!! Prawda?????
Kajuniu, jaka ty jesteś śliczna!! Tak się cieszę, że jesteś już bezpieczna u Pipi i szczęśliwa, a nie w jakimś okropnym garażu!!! Jakbym tam była, to bym cie wytuliła, ale Pipi zrobi to w moim imieniu :)
[quote name='Becia66']i będzie jeszcze smutniejsza jak jej w poniedziałek Blondi zabierzemy...:roll:[/QUOTE]
.............nie wiem jak ona to przeżyje..................ja zresztą też.......................:(
To fatk, pokoje to może być dla niego szok, ale jak się oswoi to od razu pokocha i wychodzić nie będzie chciał, jak większość psiaków,jestem tego pewna!! :)