Tak na tym zdjęciu ze mną widać, że mała, ale tamto takie chwytliwe, wpadające w oko!!! :)A Kajunia biega w kubraczku, dała sobie normalnie założyć, trochę się w nim tarzała, ale ogólnie nie było źle, poszłyśmy tak na spacer, od razu zrobiła furrorę wśród wszelkiego stworzenia, mam nadzieję, że przetrwa do jutra :)