[quote name='Roszpunka']Ciebie zaczaruję, bo z czarami adopcyjnymi może być trudniej;)[/QUOTE]
No nie mów, nie mów, dopiero obiecałaś że będzie lepiej ;)
[quote name='Roszpunka']Chętnie :) Może w kwietniu będę w Waszych okolicach, to pomogę.
Tylko jak tu z Twoim marudzeniem do kwietnia wytrzymać? ;)[/QUOTE]
Nie wiem, albo przeżyjesz, albo coś zaczarujesz i będzie lepiej ;)
[quote name='Roszpunka']Dobrze mu u Was, to wczepił się pazurkami i siedzi. Wypędzimy gamonia, nic się nie martw ;)[/QUOTE]
Powiało optymizmem, jak ROszpunka obiecuje to tak musi być :)
[quote name='Becia66']zaglądam ale cóż tu pisać ? zaczynam się bać, żeby nie skończył jak Kama o Młodego :-(.[/QUOTE]
Echh, no właśnie, nie ma to jak odpowiedzialność.
[quote name='Becia66']nie myślałam że Ozzik tyle posiedzi w przytulisku :shake:.[/QUOTE]
Ja też myślałam że on szybciutko znajdzie domek, no takie kochane psisko.
[quote name='Roszpunka']W lodowcowej zapewne :) A teraz musisz go poszukać, lód stopniał, pewnie leży opuszczony i zapomniany koło przytuliska.[/QUOTE]
Tiaa w tym błocku, może wpadniesz i pomożesz mi poszukać ??? ;)
[quote name='Roszpunka']Kochana, dziś postanowiłam Cię śledzić :eviltong:
Sprawdzam, czy za bardzo nie marudzisz :razz:[/QUOTE]
Widzę, że będę musiała częściej to robić :)
[quote name='Roszpunka']Agula, Ciebie trzeba chyba bardziej podtrzymywać na duchu, niż Tobisia ;)
Nic się nie martw, znajdzie się domek dla rudzielca małego :)[/QUOTE]
No proszę jak to się ciocia Roszpunka za siebie zabrała i wreszcie nasze wątki poodwiedzała :)
Beniutek to czysta słodycz, jak on strasznie potrzebuje człowieka, zostaje na nockę niezamknięty, ale jak się odchodzi, to od razu smutnieje, wyje, jeju, taki cudowny psiak i nic :(