-
Posts
2603 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by PaSja Hera
-
Małe czarne Diablątko we wspaniałym DOMKU :)))
PaSja Hera replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Diablatko rewelacja,a to zdjecie z nozka cudowne!Widac,ze psiaki szczesliwe!!!! -
Oczywiscie ryz zatrzymuje biegunke,rowniez proponuje makaron dobrze ugotowany.Trzymaj sie HUgusiu,bedzie dobrze!
-
[quote name='Incia']Ja to w ogóle serce mam do psów słabiutkie, zakochuje się w każdym spotkanym:loveu:wczoraj rozmawiałam z Panem, który pod jedną z kieleckich szkół znalazł znalazł 10 miesięczną suczkę, w typie ON+polski gończy+dingo+nie wiadomo co:lol:Suka po 3 dniach u Niego jest odrobaczona, zaszczepiona, umówiona na chipa, w eleganckich szeleczkach, i wpatrzona w Pana jak w obraz:loveu:Pan twierdzi że to Ona Go znalazła, bo byli sobie przeznaczeni, i psie serce to wiedziało...Ale się rozpisałam:lol:ale strasznie mnie facet urzekł:lol:[/QUOTE] Ja jak spotykam takich ludzi to pozniej pol dnia placze,bo kazdego rozpoczetego dnia budzi mnie mysl,jacy ludzie potrafia byc okrutni!Wierze,ze kiedys swiat sie zmieni i takie psiaki jak Joker nie bede pozostawiane same sobie! JOker kazda noc spedza pod tym jednym blokiem,mam nadzieje,ze jutro da sie schwytac!!!
-
[quote name='Incia']Ja Mu się wcale nie dziwię, że się boi. Serce mi pęka jak pomyślę co przeszedł. Tylko próbuje myśleć racjonalnie, to jest jednak spory pies, nie jork którego spacyfikujesz jak ci ząbki pokaże...[/QUOTE] Dokladnie,ja tez tak mysle!Ale mowie Ci Incia jak Go poznasz zakochasz sie od razu,nochala tylko calowac,ale On obojetny na moje ochy i achy:(
-
[quote name='Incia']Szczególnie że ja mam Go przetrzymać do momentu, gdy będzie można zabrać Go do hotelu. Boje się, że może okazac się agresywny, ze strachu. A ja mam małą suczynę w domu...[/QUOTE] A no wlasnie psiak ma trafic do Inci,nie wiemy jak sie zachowa w mieszkaniu itd.Joker nie jest agresywny,taki przyjacielski psiak,tylko zraniony przez "czlowieka",nic dziwnego,ze boi sie podejść.
-
[quote name='olga7']Lepiej zatem unikać takiego szoku i strachu dla psa -moze uda się zlapać na tę kielbasę i wątróbkę ?? OBY !!! Ja tez nie jestem za taki stresowaniem psow ,ale jak nie da rady inaczej ??? Chyba ,ze czekac i następne tyg. polowac -oswajac ?? Bo zarzucenie siatki na spa jest też b.stresujace ...Nalepiej by dal sie zlapac tak zwyczajnie ..[/QUOTE] Oczywiscie,ze tak....ach ten chwytak,jakby to zrobic,zeby go uniknac...Bedziemy kombinowac!
-
LAMIA-zostaje w DT, LINKA ma dom, Dingo po roku ma DOM :)
PaSja Hera replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
A taka cudna ta sunia.Mysle,ze potrzebuje czasu i to najlepiej w domku z czlowiekiem,ktory bedzie mial dla niej czas i bedzie cierpliwy,bedzie dobrze!!! -
[quote name='Roszpunka']Pako jest ze mną w odwiedzinach u moich rodziców... Szaleje z psiakami, dużo spaceruje. Jutro wracam, wkleję fotki.[/QUOTE] Czekamy na fotki!!!
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
PaSja Hera replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za zmaine tematu,ale czy Ktos moze mi podac nr.tel.do radomskiego schroniska.Na ten ktory posiadam nikt nie odpowiada.Z gory wielkie dzieki! -
Powiem tak:psiak jest na tym osiedlu od 2miesiecy,ja wiem o nim od kilkunastu dni.Kobitki ,ktore wczesniej Go dokarmialy przez poltora miesiaca,nie zdzialaly nic!MOZE SIE GO BALY,MOZE TYLKO UKRADKIEM PODRZUCALY JEDZENIE nie wiem.Mysle,ze pod tym blokiem gdzie psiak spi jest kobietka ktora dalaby rade Go oswoic,ale Jokus jest tam tylko wieczorami i wczesnymi rankami.Joker bardzo lubi suczke tego panstwa,takze to juz jest plus.Zaraz zadzwonie na nr.interwencyjny,tylko k****a mac nikt tam od kilku dni nie odbiera,masakra!!!
-
Psiak dzisiaj byl widziany przez mojego meza.Na tego smoki,gwizdy poprostu sie wylal:evil_lol:... Rozmawialam wczoraj z Wetka doswiadczona w wylapywaniu psiakow i jej zdaniem w przypadku tego psiaka jedynym rozwiazniem byly Chwytak:placz:.Moze pozyczyc,ale musi to zrobic ktos doswiadczony w wylapywaniu psiakow ,bo Joker jest duzy i psiak moze sie wyrwac,chwytak moze sie zlamac i psiak pojdzie w dluga z zaciskiem na szyi,a do tego nie moze dojsc!Czyli jeden rzut psiak zlapany,druga osoba lapie Go za tyl i do transportera,tam psiak ma sie uspokoic,potem w droge do Inci:evil_lol:.Incia piszesz sie na rzut chwytakiem;)???? Olga7-zgadzam sie z Toba w 100%,musi to byc Ktos kto ma doswiadczenie...Tylko kto?
-
[quote name='Martika@Aischa']A czy ta Pani przyuważyła kto kudłacza codziennie dokarmia ??? Może do tej osoby podchodzi chętniej i by pomogła go schwytać ...noce są tak zimne że nawet nie chce myśleć jak ten biedak sobie radzi :([/QUOTE] Martiko Joker caly dzien jest w biegu,zatrzymuje sie po to ,zeby zrobic kupe,siku itp.Biegnie gdzies przed siebie,bez celu:( Nie wiadomo gdzie i kto na osiedlu jeszcze Go dokarmia,a przemieszcze sie po calym swietoktrzyskim i stoku,a osiedle duuuuze.... Jak Go wolasz,nawet nie przystanie,nie obejrzy sie... PONOC LAPE MIAL KIEDYS JAKIMS DRUTEM PRZEBITA W TRZECH MIEJSCACH,i jak tu zyc normalnie,bez stresu:(:(:(
-
Dziewczyny,chodzi o to,ze psiak pod ten blok chodzi tylko i wylacznie sie przespac,On nie idzie tam po to ,zeby ktos mu wyniosl jedzenie.Jest najedzony i uwazam,moze sie mysle,ze sedalin tu nie pomoze,bo znowu nie bedzie chcial zjesc:placz:! Na petle ze smyczy nie bardzo jak jest go zlapac,takze przydalaby sie siatka,albo jakas linka...Uwazam,ze do odlowienia Jokusia potrzeba kilku dobrze zorganizowanych osob,moze sprobujemy z Pania z pekinka?Skontaktuje sie z Panai,ktora mieszka w tym bloku,zapytam czy z samego rana byl,bo ok 9 jak tam bylam nie bylo po nim sladu...
-
Uratowana spod kół samochodów maleńka Lilu znalazła domek :)))
PaSja Hera replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
I jak tu spac spokojnie???Ja rozumiem ,ze ludzie ne maja ochoty uczestniczyc na forum,no ale........:( -
No a wiec tak:czekalam dosc dlugo na telefon od Pani ktora miala mi dac znac czy Jokus sie pojawil,nic...nie odezwala sie.Poszlam,Jokus spal jak zawsze,tylko wez mu powiedz,ze Ty chcesz mu pomoc.Nawet nie fatygowalam lenki,czy Inci,bo chore,a sama coz.... W kazdym badz razie mam deklaracje od mojej KAROLINY BLASZCZYK Z KIELC i jej dobrych dusz,takze trza dzialac....sama?Co ja poczne,zwlaszcza,ze znow auto w naprawie... Incia musimy cos konkretnego wymyslic!!! P.S.Oczywscie nasz Jokus parowke mial w d***
-
cO SIE DZIEJE U SUNI? Znalazla domek?Gdzie teraz przebywa?
-
Wczoraj jak probowalysmy odlowic Jokera,Pani po zobaczeniu Pakunka na zdjeciu powiedziala cyt."A TO TAKI YORK":)~!!! A NIE MOWILAM:)
-
[quote name='Incia']Pasjo kochana, wyruszasz dziś jeszcze na łowy? Ja jeszcze jestem słaba nieco, ale gdyby Ci się dziś udało, to możecie spokojnie przywieźć Go do mnie, potem się pomyśli jak załatwić transport do hotelu. Jakby się dziś nie udało jednak, to spróbuje się jutro ogarnąć, i pomóc Ci, ok?[/QUOTE] Tak Incia wpadne tam dzisiaj wieczorem,moze z Pania od jamniczki uda mi sie cos wymyslec.Roszpunki nie ma do piatku;( Jak cos bedziemy w kontakcie! P.S>Moj TZ tego nie zniesie,ale nie zabiore go ze soba,bo dobrze nas wczoraj uwk*****al!NAJWYZEJ BEDZIE ROZWOD;)!
-
[quote name='andzia69']wysłałam swoje co nieco (100 zł) na konto Owieczki...ale to kropla w morzu potrzeb...nie wiem czy jest choć jeden wątek na dogo w PWP, gdzie nie potrzeba kasy...generalnie jest ciężko, a ja jestem z natury pesymistką, więc wiem, ze będzie bardzo cieżko o każdą zł...[/QUOTE] andziu69 nie badz taka pesymistka,ja caly czas wierze,ze wkoncu sie uda!!! Wojtus naprawde nikt sie nie odezwal z ogloszen???Oglosilam ich razem,ale tez osobno...