-
Posts
2603 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by PaSja Hera
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
PaSja Hera replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Savahna wez no doradz,bo Ty to specem jestes na jakie wojewodztwo takiego wlochacza oglosic?Pamietam,ze mialyscie podobne i szybciutko szly do domciu :lol:. [IMG]http://oi41.tinypic.com/2v9t7hw.jpg[/IMG] -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
PaSja Hera replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Ja też jestem pod wrażeniem i psa, i pani prezes :p[/QUOTE] No to teraz Ewelinka juz tak urosla,ze pewno skrzydel dostala :). Misio kochany,zaluje ze nie moglam dotrzec :(. Savahna maly piesio wrocil do wlasciciela. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
PaSja Hera replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
"savahna wykorzystali swój limit wiadomości, i nie mogą przyjąć żadnej nowej dopóki nie zwolnią trochę przestrzeni." no :p -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
PaSja Hera replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='mag.da']Za tydzień będzie nówka sztuka nieśmigany :-D[/QUOTE] Teraz to jest PIES ,piękny :loveu: .To kiedy jedzie do domu?Dzisiaj czy jutro :cool3:? -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
PaSja Hera replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']Szareńkowa, zwykle , jak ratujemy psa, to o tym nie myślimy :cool1:. Wiem trochę to mało rozsądkowe, ale co zrobic:roll:. Potem zwykle z pomocą dobrych ludzi , jakoś udaje sie nam wyjść na prostą, mamy nadzieję, że i tym razem:p. Liczymy tez na to,że ON-ki mają spore wzięcie, choc ten chyba młody nie jest, więc może nie być tak łatwo.[/QUOTE] Bedzie dobrze :p.Piękny...ale strasznie skołtuniony :(. Czy ucho oklapło na skutek infekcji? Savahna Burka zaginęła jakiś czas temu,właściciele nadal jej szukają.To taka biedna sunia,której trafił się domek i stało się ehh ...:-(:shake: -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
PaSja Hera replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Taka sunia zostala znaleziona dzis w okolicy ul. Wojska Polskiego. Nie ma czipa ani tatuaza. Jest zadbana, dobrze odżywiona. Podobno biegała w tej okolicy od około 3 dni probujac wejsc do ludzi na posesje. Chetnie wchodzi do domu i do samochodu. Ciagle kogos szuka. [URL]https://www.facebook.com/ewa.hapekrejmer/media_set?set=a.451296638275964.104556.100001868967319&type=1[/URL] -
[quote name='Linssi']A nowy pan Argo pisal cos o Argo? Jak sie odnalazl w nowym domku? Strasznie jestem ciekawa[/QUOTE] Argo caly czas chodzi za swoim Panem,przynosi pilke ,zeby mu rzucać.Jak trochę ochłoną Argo musi poddać się kąpieli itp.Pani Renatajest w stałym kontakcie z Panem Andrzejem,jak tylko coś więcej będę wiedzieć napisze. [quote name='Malgoska']te zdjęcia to z nowego domku?[/QUOTE] Tak to zdjecia z nowego domu :)
-
Ale najważniejsze,za Argo już nie marznie u ludzi na podwórku,przecież on nie wchodził do budy :(Pchał się za domownikami,ale zamykali mu drzwi przed nosem.Podrapał drzwi,chciał być w domu,NO I JEST!
-
Tak,tak Pan biegal po domu i nie mogl sie nacieszyc :lol:. Czekam na fotki,jak tylko bede miala wrzuce.Dziekuje wszystkim za pomoc i wparcie. Teraz tylko Omarka wyleczyc,bo leje sie z niego strasznie :(
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
PaSja Hera replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Erka ja też się nie spodziewałam takiego odzewu.Jak go zobaczyłam to musiałam wrzucić na fb,a odzew był natychmiastowy. Do tej pory odpisuje na wiadomości. Mam nadzieję,że opuchlizna zajdzie i Leo szybko dojdzie do siebie. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
PaSja Hera replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']skatowany labek :placz:. Cały dzień zbierałam sie,żeby to napisac:(. [img]http://i40.tinypic.com/6ohi8l.jpg[/img] psa leżącego pod lasem , przy drodze przed św. Katarzyną zobaczył jakiś pijaczek w zeszły piątek. Nachylił się nad nim, bo myślał że pies nie żyje, a ten wtedy podniósł głowę , ledwo się podnióśł i dowókł sie za nim do wsi. Pies był zmasakrowany, facet cos mu tam rzucił do jedzenia, ale ten nie był w stanie jeść. Pies leżał we wsi 5 dni , nikt mu nie pomógł. Dzisiaj dowlókł sie jakoś pod sklep i tam zobaczyła go pani basia, zawiadomiła jolę . Jola , jak dzwoniła do mnie, to płakała, labek miał cały pysk zmasakrowany, opuchnięty, cały był zalany krwią, dławił sie tą krwią , charczał , łapy tez popuchnięte. Mimo tego stanu, jak jola otworzyła samochód do wgramolił sie od razu do niego. Zawiozła go do lecznicy, wg weta uraz wygląda na to,że został spałowany , raczej nie jest to efekt potrącenia przez samochód. Połamany nos, cała szczęka potrzaskana, wszystko tak opuchniete,że nie może oddychac. Na szczęście podobno krew nie dostała sie do płuc. Makabrycznie odwodniony, wychudzony , niedowaga kilkanaście kg. Został w lecznicy, rokowania niepewne, czekamy do jutra :(. Czy jest jakies forum labkowe, ktos mógłby pomóc?[/quote] dramat :-(... -
[quote name='Mortes'][CENTER][SIZE=7][B][I][FONT=garamond][COLOR=#0000CD]Z moich wyliczeń wychodzi, że Izuś ma 99zł długu...:shake:[/COLOR][/FONT][/I][/B][/SIZE] [/CENTER] [/QUOTE] [COLOR=#00ff00][SIZE=5][FONT=comic sans ms]A z moich,że 209 zł :(. Któraś z nas musi się udać maturkę zdać na nowo ;)[/FONT][/SIZE][/COLOR]
-
Argo błaga o dobry domek. [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/7356/hph2.jpg[/IMG] Smutas jeden,tak bardzo chce być z człowiekiem :(. [IMG]http://imageshack.us/a/img845/9248/szy6.jpg[/IMG]
-
[quote name='stepelkaa']Boże ciotki, po to te nerwy, mówię jak było, sorki, że dopiero teraz. Wiem, że każdy ją kojarzył - ba - każdy cieszył się że bierzemy ją na DT, jednak dzwoniły do nas osoby zainteresowane Zytą wtedy gdy juz dawno miała swój DS i do schroniska po zmianie zarządcy też dzwonili podobno i nikt nie potrafił im udzielić informacji, w każdym razie myśleli, że Zyta nadal u nas jest i nikt nie raczył ich poinformować a czekali na nią ze 3 miesiące.. Dopiero mama ( bo to do niej dzwonili) powiedziała, że Zyta w DS. Czyli równie dobrze moglibyśmy jej coś zrobić a i tak nikt nie wiedział gdzie jest. Wszystko przez zawirowania zmianami, bo do adopcji poszła w dniu kiedy się zmieniał zarządca. Nie jestem gówniarą plecącą głupoty na prawo i lewo.[/QUOTE] Ludzie dzwonili,bo sama osobiście ją ogłaszałam z numerem DT.
-
[quote name='egradska']ja bym zaryzykowala poznanie pieskow, a nuz sie uda:p[/QUOTE] Też tak pomyślałam.Pierwsze co dziewczyna mówiła o kastracji,jej samiec akceptuje inne samce.Wszystko zależy od Argo,ale on na widok innych psów nie reaguje nic.Nawet kury nie robią na nim żadnego wrażenia.On jest wpatrzony w człowieka. Jak nic nie uda się wymyśleć,będziemy próbować zwłaszcza,że Pani chce sama przyjechać Z warszawy do Kielc.
-
Z tego co zrozumiałam psiak rezydent jest wykastrowany,pani aktywna jest w stanie po niego przyjechać...nie wiem.Mamy czas do soboty,a potem to ja już nie wiem :(. Ja się zakochałam.Co za cudowny pies :loveu:. I chciałam napisać,że andzia69 się nie przyznała. To wszystko jej wina.Porzuciła psa i udaje ,że to nie jej!!!Sami zobaczcie.:agrue: :evil_lol:. [IMG]http://imageshack.us/a/img690/5435/6mm5.jpg[/IMG] Tu jeszcze był u niej,a tu już udaje ,że nie zna : [IMG]http://imageshack.us/a/img14/8954/rmzn.jpg[/IMG]
-
[quote name='madziakato']I pewnie jeszcze bardzo tęskni.....:-([/QUOTE] [quote name='madziakato']A to łobuz kochany się trafił, no! Po prostu- on nie do kojca....:-([/QUOTE] On musiał być z człowiekiem. Założyłyśmy mu pętlę od razu podłapał o co chodzi.Okrążył stanął przy nodze,pojrzał do gry i mówi chodźmy! Wspaniały psiak ,no i straszne to jego wycie.Nie chce być na dworze :(. U nowych ludzi biegał,obwąchał wszystko,ale jak ludzie chcieli wejść do domu wpakowałs ię z nimi.Pani poszła do ubikacji on za Panią.Otworzył sobie sedes i postanowił pochlipać trochę wody. Niestety,ale ludzie nie bardzo chcą go brać do domu :(. Jak wyprowadzili go na zewnątrz strasznie płakał pod drzwiami :(. No i odezwała się Pani z Warszawy,chciałaby Argo na DT jeżeli się dogada z jej samcem onkiem zostanie. Pani miła,będę potrzebować pomocy w sprawdzeniu tego domu. Może to szansa dla niego? Co sądzicie? Co u OMARA? Jak kupa?
-
[quote name='Olena84']Fatalnie:(, a pan pewnie wściekł. Chce pieniędzy za zniszczenia?[/QUOTE] Dałyśmy mu 50zł.Powiedział,że naprawi i możemy kolejnego psiaka dać,także się upiekło :)
-
Sonia już w nowym domu! Pozostał dług 589 zł!;(
PaSja Hera replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
No po prostu umrę .Dzięki Erka za fotki ,ulżyło mi po ciężkim dniu :loveu: -
No i stało się. Argo tak nienawidzi kojca,że po prostu go rozwalił. Jak już się wydostał,otworzył sobie drzwi,które oczywiście podrapał chłopu i wlazł do środka.Kazał go zabrać. Musiałyśmy go przewieźć do innych ludzi,tam nie ma kojca,mam nadzieję,że tam nie będzie szalał :(. Co my mamy z nim zrobić? Widać ,że chłopak się otworzył.Pięknie chodzi przy nodze,zna komendy.Wspaniały psie!!! :(. Czy znajdziemy mu dom z kanapą? :(. [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/6205/5uwj.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img96/8720/nuuj.jpg[/IMG] Te oczy pana pierdoły ,ehh [IMG]http://imageshack.us/a/img543/882/8558.jpg[/IMG] Ewuś karma właśnie dotarła :(. DZIĘKUJEMY!!!
-
Sonia już w nowym domu! Pozostał dług 589 zł!;(
PaSja Hera replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
Nie zje ,mieszkała z kotem.Myślę,że ona bardziej zestresowana ,niż kociak.Powodzenia maleńka :loveu:. Erka napisz proszę ile długu zostało po Sarze/Soni?