-
Posts
2603 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by PaSja Hera
-
Ostatnio była propozycia domu ze starszym Panem (50+ chyba) ....nie ,bo w ruchu zaatakował.....
-
No i tak funkcjonował w Bytomiu i pewno gdyby był jeden pan to pies nadal by tam mieszkał. Panie Robercie pytanie: czy Niko ma szansę na adopcję? Na adopcję u osoby w firmie itp..... ze spokojem świętym i w dodatku z pojęciem człowieka ,który wie ,że pies w każdym momencie może "buchnąć"? Pytam ,bo nie wiem .... Oczywiście z rypnięciem to żart.....nie jestem zwolenniczką bicia psów,dzieci....nic to nie daje,choć pies powinien znać swoje miejsce.
-
Rypnąć go porządnie i się oduczy ;)
-
Nie prawda! Niko jest w moim sercu na pierwszym planie,zawsze tak będzie :)
-
Też jestem ciekawa...w sumie sama mogłabym zadzwonić i zapytać ,ale tak sobie myślę że jak zaczną wszyscy dzwonić...kobita ma psiaki ,pracuje z nimi,nie siedzi przy kompie cały czas.... Pewno jak Donka będzie coś wiedziała to da znać.Myślę też ,że jakby wydarzyło się coś niepokojącego to już byśmy wiedzieli.Pewno Niko stara się i jest grzeczny ;) Wniosek taki: jak zrozumiesz psa i będziesz wiedzieć jak z nim postępować to i wybaczysz mu wybryki....po prostu będziesz czytać go jak książkę i w zalążku korygować to co może potem przynieść efekt w postaci siniaków czy rany...nie wiem jak to inaczej ująć w słowa ;)
-
Przypominam jak przebiega wścieklizna u nietoperzy. Nie ma w niej fazy pobudzenia, agresji, jak w przypadku lisów czy psów. Zwierzak traci natomiast zdolność lotu, koordynację ruchową, zapada w apatię, jadłowstręt i wodowstręt BYWA (ale nie zawsze), w końcu szlag go trafia. Wściekły nietoperz nie atakuje więc nikogo z powietrza żeby go ugyźć ANDZIA wez no Ty se przebadaj ;)
-
Donko ja bym ogłaszała ,pamiętasz Killera z Kielc? Był prawe cały łysy....a Nayra też wyłysiała...teraz prezentuje się tak. Przed Teraz Aslan jest taki piękny i cudny ,myślę ,że domku należy już szukać.
-
Masz rację Wolf jeśli chodzi o Niko,uważam ,że Niko nigdy nie będzie mógł trafić to takiego "normalnego" domu. Sunia ma swój wątek,link powyżej,jeszcze tylko odpowiem na Twoje pytanie. Czekamy na wieści od dr.Novaka ,czy wchodzi w grę np.biopsja.
-
Na szybko ,żeby nie zaśmiecać http://www.dogomania.com/forum/topic/146634-czy-diagnoza-rak-ko%C5%9Bci-potwierdzi-si%C4%99sarunia-owczareczka-cierpi-strasznieka%C5%BCda-pomoc-na-wag%C4%99-z%C5%82ota/
-
-
Wszystko jest możliwe :(
-
Nie znam lekarza,ale może Ty znasz? Michał Metyk SPECJALISTACHIRURG ul. Kuźnia 61A 27-400 Ostrowiec Świętokrzyski Jest potężny stan zapalny ,tak własnie powiedział mi ten lekarz. Nie działają leki przeciwzapalne i sterydowe,ponoć nic.
-
W piątek będę mieć wszystkie dokumenty i prześwietlenia sunieczki. Łapa w tej chwili jest cztery razy taka jak normalna. Jest strasznie spuchnięta,boli - do tego stopnia ,że sunia nie chce wstawać i jeść....
-
Napiszę tutaj ,bo sunia jeszcze nie ma wątku .... W Ostrowcu Świętokrzyskim jest sunia ,owczareczka z papierami ,donka. Sunia jest po operacji stawu łokciowego (dysplazja).Niestety ,mimo leczenia lekami przeciwzapalnymi,sterydowymi ,stan stawu łokciowego jest w opłakanym stanie. W tej chwili jest taki stan zapalny ,że sunia ma tak napuchniętą łapę ,że ledwo się rusza.Nie wychodzi z kojca tak ją boli :( . Lekarz chirurg ,który zna sunię i leczy ją zadecydował o tym ,że jedynym ratunkiem dla niej jest amputacja tej łapy. Niunieczka ma właściciela,który stwierdził ,że będzie się wstydził takiego psa i postanowił ją uśpić. Lekarz na to nie przystał i zgłosił sprawę do znajomej. Sytuacja wygląda tak: ludzie chcą się zrzec suni. Sunia ma 1,5 roku,jest bardzo przyjazna ,akceptuje inne psy ,koty goni (ponoć). Z dziećmi ok,do ludzi ok.... Znajoma organizuje miejsce w hoteliku,chciałabym pomóc tej suni..młodziutka ,ma całe życie przed sobą. Wkrótce będę mieć zdjęcia.
-
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
PaSja Hera replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
Co to za psiak? Czy mogę liczyć na zdjęcia? Jak daleko od Kielc psiak przebywa? -
Z tego co się orientuję Pan Czesław mieszka sam.... ;) Edit: cyt. Pana Czesława "w zyciu bywa roznie.sa dobre i zle chwile.u mnie sa zle.zostalem sam wiec czekam na Nikusia a gdy juz bedzie to na zawsze.Mialem juz owczarka o imieniu Dragon niczego mu nie brakowalo ale odszedl.zostala mi pamiec po nim i dlatego chce miec takiego.i wiem.ze to bedzie Niko."
-
Hahahaaaa dobre :)
-
Ależ ten Aslan jest piękny !!!
-
Tak ,Pysia musi zaufać na nowo...taka cudna sunieczka,a taką drogę paskudną przeszła ....
-
Hihiiiii może Nikoś powiedział mu ,że czuję się bezpiecznie przy większym i "silniejszym" stworzonku ;) Może qń wyczuł jego skrzywdzone serduszko....ileż ten pies jeszcze przeżyje przygód? Oby tylko pozytywne,choć wiemy ,że łatwo nie będzie......