Nie chodzi tu o lepszego specjalistę, czasem dobre pomysły ma "zwykły" lekarz...Sama kilka razy byłam świadkiem "cudu" gdy zwierzak skazany na eutanazje, cudownie został ozdrowiony, bo właściciel dał się namówić na jeszcze jedną konsultacje. Ja chyba też spróbowałabym homeopatii, może krople bacha?