Jump to content
Dogomania

wiosenka

Members
  • Posts

    7425
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wiosenka

  1. Niestety, politycy musza rok rocznie zatwierdzać budżet ;), ja osobiście tez uważam że powinna być ciągłość, ale chwała im za to, że zatwierdzają bo już słyszalam o nowym pomyśle do ustawy gdzie ma być nowa baza i paszporty...
  2. Nie wiem, może w tamtej lecznicy inaczej się rozliczają, ja się jeszcze nie spotkałam z bezpłatnym czipowaniem w tym roku.
  3. Raczej wcześniej nie będzie, bo zwykle takie sprawy ustalają w marcu :(.
  4. Od razu człowiek ma lepszy humor :).
  5. Jak powiedziałeś o winogronach to wiedziałam jakie zakupiłeś ;), a Purina na stawy czy na odchudzanie?
  6. Fajnie, że wszystko dobrze. A co jest w tym błyszczącym worku ;).
  7. Nie ma żartów, działka w zagłębiu kleszczowym w dodatku z choróbskiem...
  8. Zapisuje, dam jej ogłoszenia kupione z myślą dla szczeniąt...doczytałam, że jest zaszczepiona( na co?), zaczipowana i wysterylizowana. A odrobaczenie? I prośba o aktualne telefony i mail i na jakie województwa...i przybliżony wiek.
  9. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241066-SZCZENI%C4%98TA-og%C5%82oszenia-adopcje[/url] Może się przyda dla maluchów...
  10. Przecież w samochodzie też ciężko...A popołudniu pociągi powinny być luźne.
  11. Nie wiem jak serce, te co się leczą są konsultowane telefonicznie, pierwszy raz raczej bez obejrzenia pacjenta nikt nie postawi diagnozy, pisałam o ewentualnej konsultacji z nerkowcem.
  12. Jeśli wchodziłaś na stronę lecznicy nerkowej to tam jest info o możliwości konsultacji telefonicznej, ale to musi zrobić wet, mi kiedyś udało się uzyskać odpowiedź telefonicznie. Trzymam kciuki.
  13. Tutaj jest lekarz od nerek [url]http://www.nerkiwet.com/index.php/o-mnie-mainmenu-33.html[/url] Ja osobiście bym skonsultowała przynajmniej z dobrym kardiologiem. Rozumiem oczywiście, że nie tak łatwo dojechać na konsultacje. Na pewno jeśli podejmiesz decyzje, że nie walczysz, to lepiej uśpić. Zwierzęta bardzo cierpią odchodząc na mocznice... Ja swojego pieska na koniec uśpiłam, ale leczenie trwało w sumie 1.5 roku. Miał jednak zdrowe serce. O jakiej lekarce piszesz? miejscowej czy z Warszawy?
  14. Pytałaś o kardiologa, mogę podać namiary na babkę od nerek. Ja bym skonsultowała, znam wiele zwierzaków które pomimo mocznicy żyły w dobrym stanie. Mój pies chorował na nerki i znam wiele które mają ten problem, jak to się mówi "póki życie, póty nadzieja".
  15. Ja też, ale te linki to moja odpowiedź na sugestie lekarza, że nie warto podawać...
×
×
  • Create New...