W wakacje moja psica po wejściu w krzaki zaczęła niemiłosiernie trzepać uszami, wystraszyłam się, że to kłosek, ale chwile wcześniej była u sąsiadki która stosuje środki do kontaktu po których i ja mam uczulenie. Po podaniu wapna trochę się uspokoiła, a rano z gotową podpowiedzią jechałam do okolicznego weta. Uczulają też leki, jeden z moich psów, aż mu krew leciała, ale jak wspomniałam karma też potrafi uczulać.