Jump to content
Dogomania

Czaputkowa

Members
  • Posts

    89
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czaputkowa

  1. [quote name='Andzike']Zapowiadał się fajny dom. Dom się na wszystko zgadzal - wizyta, umowy, sterylizacja itp Dom wczoraj odwiedzil Gaculę (ja byłam cały dzień w Łowiczu) - zrobil dobre wrażenie, a Gacula zrobiła dobre wrażenie na domu. Dom umówił się tez na dzisiaj - ja równiez miałam być na tej wizycie, ocenić ich swoim okiem. Balam się oddychać ze strachu, zeby się nie rozmyślili. Dom przesłal mi 10min temu smsa, że jednak rezygnuje z adopcji Gaculi, poczeka, aż dziecko podrośnie. Rece mi opadly do samej doooopy.[/QUOTE] Powiedzcie co się dzieje z tymi ludźmi!! :(
  2. Ale się cieszę :D :D całe nasze stado sie cieszy :D :D PS. Kiedy poznamy Marcela??
  3. jak już wspomniałam... odnoszę coraz większe wrażenie że Pani jest hmmm... "dziwna" albo chce przeprowadzić baaardzo świadomą adopcje ;) Mailujemy już od trzech dni... i Pani wypytuje o wszystko... chyba pisze książkę ;) niedługo opisze jej kolor kupy Duski ;) ... sorrrry ale albo ja świruje albo mam pecha do wariatów ;) Innych telefonów lub maili po Duśkę brak :(
  4. [quote name='majuska']No to chyba nie ta dziwna pani :) Ale Czaputkowa oddasz Dusisko do Gdańska aż:cool3:?[/QUOTE] Coś mi się wydaje że tą Panią również możemy zaliczyć do "dziwnych Pań z Gdańska" ;) Na razie odzew jest tylko wśród ludzi spoza Warszawy... więc dużego wyboru nie mam :( A Duska jechała do nas z Nowego Tomyśla i chyba nie żałuje ;) i gdybym miała ja zawieść nawet i 500km do idealnego domu to niestety z ciężkim sercem ale to zrobię... dla niej :) Ale na razie możemy o tym zapomnieć... Ale mam nadzieje że jeszcze jakich zakochany w Dusi Warszawiak zadzwoni do mnie :)
  5. Jesteście jak błyskawica :D :D Pani nazywa się Beata, bardzo miła (i ma domek z ogródkiem!! - może adoptuje mnie, zwsze marzyłam zeby mieszkac w domku z ogródkiem nad morzem ;) ) ale to jeszcze nic pewnego... chciałam się upewnić tylko czy jest taka mozliwość jakby Pani mnie powaliła na kolana ;) ... a tu taki odzew :D Brawo!! Dzięki :)
  6. Kochani czy jest możliwość żeby zrobił ktoś wizytę przed adopcyjną w Gdańsku?? To nic pewnego ale chce się upewnić..
  7. [quote name='Akrum']coraz bardziej widzę, że ktoś tu się nastawił już że Duśka zostanie na stałe :) W końcu 16 luty już niedługo :eviltong: Uf, dobrze że Was nie zjadła podczas kąpieli. Tak się właśnie zastanawiałam jak się będzie zachowywała... pewnie pierwszy raz w życiu była kąpana :roll: Czaputkowa, powiedz mi tylko, czy Ty w ogóle dostałaś ode mnie zaświadczenie o szczepieniu p-ko wściekliźnie dla Duśki? Dołączyłam do książeczki? Bo ja się z lekka pogubiłam... :oops: Jeśli nie, to pytanie - yhm... co ja z nim zrobiłam...:oops::oops::oops:[/QUOTE] Mam zaświadczenie w książeczce :) Wczoraj Duska i Czapi zostali odrobaczeni (Duska drugi raz) a za dwa tygodnie szczepienie Duśki :) Mi się wydaje że Duśka musiała być kiedyś wychowywana w domu... pieknie chodzi na smyczy, a bez niej pilnuje się nas, czeka na spacery, uwielbia fotel i łóżko, nie boi się schodów ani windy (co u Czapiego wzbudzało w pierwszych daniach przerażenie ;) ), bardzo szybko marźnie na dworzu a wanna tez nie była dla niej nowością - widać że nie przepada za tym ale przerażona nie była, nie uciekała, nie kładła się, nie skomlała, stała i czekała na koniec tej wątpliwej "przyjemności" ;) ... kurde to w 100% domowy pies!! a agresji w niej 0%, nigdy nie zdarzyło się żeby nas ugryzła... na początku kłapała zębami na mojego TZ ale jak podstawiał jej rękę to ją lizała!! tylko w zabawie pokazuje zęby ale jest to absolutnie nie agrsywne... Powiedzialabym raczej że jedyne co może zrobić Duśka to zalizać nas na śmierć :D :D o tak do tego jest zdolna ;)
  8. Najlepsze jest to, że oni nawet zachowują sie identycznie :D :D a Duśka jest mistrzynią w naśladowaniu zachowań Czaputka.. nawet do piłeczki się przekonała :) Co do kąpieli; księżniczka była kąpana w niedziele i odbyło się wszystko bez większych trudności... tzn nie pokocha tego na pewno (jak i zresztą Czaputek ;) ) ale była bardzo grzeczna i odważna :) Nastepnym razem zapalę księżniczce świeczki zapachowe i relaksacyjne ;) :D :D
  9. Nasza niedziela ;) [URL=http://img51.imageshack.us/i/psy040.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/9999/psy040.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  10. brat i siostra :D [URL=http://img193.imageshack.us/i/psy042.jpg/][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/9397/psy042.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] i Dusia solo :) [URL=http://img88.imageshack.us/i/psy048.jpg/][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/7889/psy048.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img717.imageshack.us/i/psy049.jpg/][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/5062/psy049.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  11. Gdyby te domki przyjechaly po Duśke do Warszawy i zakochały się w niej to oddałabym ją bez mrugnięcia oka zwłaszcza tym ze sląska ( Mój TZ ma tam rodzinę więc wizytę przed adopcyjna mielibysmy załatwioną :) ) a i pewnie z Hajnówką nie było by problemu ;) ale jechać tam w ślepo z Duśką tylko po to żeby stwierdzili że nie... lub co gorsza nie odebrali telefonu... chyba na tyle nie ufam już ludziom po tych kilku tygodniach i po tym wszystkim co usłyszałam od was :( Jeżeli stwierdzą że to ten jedyny pies to przyjadą :) My po Czapiego jechaliśmy do Brodnicy ;)
  12. [quote name='Jasza']Ze Śląska, czyli "od nas", to może któryś z psów Jaagi.... ma zatrzęsienie kieleckich biedaków...[/QUOTE] Czekam na info :) Rodzinka z dwójką starszych dzieci (druga i piata klasa podst.) szukaja psa spokojniejszego żeby dzieci tez mogły spokojnie wychodzić z nim na dwór bez niszczycielskich zapędów ;) nie koniecznie pieknego ;) przez telefon baaardzo miłe wrażenie na mnie wywarli :)
  13. Ustalilismy oficjalnie że dajemy Duśce czas do 16.02. to będzie miesiąc od jej przyjazdu do nas i jednoczesnie znak że ma w nim pozostać... także jeżeli do tej pory nie zgłosi się idealny dom ktory powali nas na kolana z Warszawy lub okolic to Duśki już nikomu nie oddajemy :) Ale na razie akcja poszukiwania domu idealnego trwa!! ;)
  14. [quote name='Akrum']za to moja tymczasowiczka nie chce nic memlać, nie wie do czego służą takie smakołyki... więc najpierw daje Pestce, zaraz Borkowi... Kropka patrzy, wącha i nic... dopiero jak ja udam że jem, że też memlam to wtedy weźmie i stoi ze smakołykiem w pyszczku myśląc pewnie - o co chodzi, co się z tym robi?[/QUOTE] A moja ksiezniczka Dusia uwielbia smierdzące ucho świńskie ;) :D :D ma to po bracie - Czaputku ;) im bardziej smierdzące tym lepsze ;) :D :D
  15. Przepraszam, że tak długo nie pisałam, zapomniałam już że Duśka to mój tymczas ;) wiedziemy spokojne życie stada ;) Z nowości; Duśka bawi się pileczką!! Wieczorne spacery to szał piłeczkowy :D :D dobrze że Czapi miał dwie piłki (podkreślam "miał" ;) )Dwa żółte "wałki" ;) w pogoni za piłeczkami :D :D W sobotę byliśmy u mojej mamuśki - Duska podbiła serca całej rodziny :) sprawdziliśmy Duśki reakcje na koty... a w sumie jej brak ;) i zachowanie w samochodzie... tylne siedzenie = psy śpią :D Dwa idelane pieski :) :) A zainteresowania z ogloszen brak!! tzn. dzwoniły dwie super rodziny... jedna ze śląska druga z Hajnówki... :( aaa były jeszcze dwa beznadziejne maile... ludzie piszą chyba dla zabicia czasu...
  16. [quote name='Akrum']Duśka biega?? Nie mogę sobie tego wyobrazić...[/QUOTE] Duśka zachowuje się jakby była z nami od zawsze... i zaczyna po woli kiełkować we mnie myśl że zostanie na zawsze... We mnie kiełkuje a mój TZ jest o tym przekonany... Stwierdził że jeżeli po Duśke nikt nie zgłosi się w ciągu najbliższego tygodnia to zdejmujemy ogłoszenia... I widzę że modli się żeby nikt nie zadzwonił... Ja jestem rozdarta :( Pomocy!!
  17. [quote name='Andzike']Hmmm... chyba czas wkroczyć tam z Nelką, bo Czaputek zapomina, kto jest jego dziewczyną number one:evil_lol:[/QUOTE] Nala jest Czaputka dziewczyną a Duśka siostrą!! (obawiam się że jak dalej tak pójdzie z odzewem z ogłoszeń to już na stałe ;) ) a ich zabawa w niczym nie przypomina szalonego sparingu Czapi kontra Nela / Nela kontra Czapi :D :D Duśka jest księżniczką ;)
  18. No jak tam kruszynka po wizycie u wetki?? wszystko w porządku ze szwami??
  19. Kochani.. Duśka biega i bawi się z Czapim na dworzu!! Zdjecia nie udało mi się zrobić bo to dwie torpedy :D :D :D
  20. [quote name='leni356']Mam trochę zaległości do poczytania :) W Krotoszynie 5 szczeniaków przerzuconych przez płot :( Magda, wyślę mailem zdjęcia, może któremuś pozostałemu domkowi wpadną w oko[/QUOTE] Przesłałam każdemu kto dzwonił lub mailował po Nindże :) Mam nadzieję że ktoś się odezwie :)
  21. Duśka już po zdjęciu szwów. Była bardzo dzielna :) gula na sutkach zniknęła aż się wet zdziwiła :D Zdrowiutki, szczęśliwy piesek :) Za tydzień na drugie odrobaczenie a za trzy tygodnie na szczepienia :) aha.. przytyła 1kg... w ciągu tygodnia ;)
  22. [quote name='Andzike']No to jestem u Ciebie w piątek o 21... ;) Nesia nie wygląda jakby ją cokolwiek bolało, rana jest czysta i nic się nie paprze :)[/QUOTE] :D czekamy więc w piątek :) Jak malutka zobaczy Duśke to nie będzie pocieszona ;) tym bardziej że z mojego Dusieńko- osiołka zrobił się Czapi 2 ;) :D :D
  23. wszytskie śliczności podesłałam Panu :) po szczeniaka ciągle jeszcze dzwonią więc mam nadzieję że coś się ruszy i u Was :)
  24. [quote name='Andzike']No właśnie wiem, że po 10 dniach, ale nie byłam pewna kiedy dokładnie była sterylizowana ;) sprawdzimy kiedy jest nasza wetka (ta sama u której była Czaputkowa z Dusią i Nindzą) i umówimy się na wizytę i dalsze kroki ;) Jak jej zmieniałam kubraczek w poniedziałek, to miała trochę zabrudzony, coś tam się jej sączylo, teraz jest ok. Jak jestem w domu to jej go zdejmuje, zakladam dopiero na noc i jak dziewczyny są same w domu.[/QUOTE] A antybiotyk na ile dostała? Bo dzięki temu że Duska dostała antybiotyk do dnia dzisiejszego gula na sutkach jest coraz mniejsza :) a dzięki dodatkowym przeciwbólowym w zastrzyku zapomniała zupełnie o bólu :) Dzisiaj idziemy do naszej wetki (przyjmuje w śr/pt od 21.00-9.00) na kontrole i pewnie zdjęcie szwów. Nie zaszkodzi się z Malutką przejść tym bardziej że jest po długiej podróży...
×
×
  • Create New...