Jump to content
Dogomania

arabiansaneta

Members
  • Posts

    2575
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by arabiansaneta

  1. Trzeba robić dużo szumu wokół schroniska, bo mało kto w ogóle wie o jego istnieniu
  2. A do domu ktoś do niego zaglądał pod jakimś pretekstem, np. kupna pieska rasy małej? Tacy delikwenci często trzymają małe rasy w domu w klatkach lub w piwnicy.
  3. Trzeba wystapic o fundusze unijne. Tak ich interesuje los zwierząt w Polsce, nawet pyskuja, że torturujemy gęsi przez podskubywanie, to niech się teraz wykażą!
  4. Dalszy postęp w socjalizacji Jokiego! Nie protestował, kiedy gmerałam mu w uszach, mimo że widział mnie drugi raz w życiu!
  5. A czy wójt widział zdjęcia tych małych i nadal uważa, że wszystko jest w porządku?
  6. Ale może już po akcji odbioru psów, żeby drań nie zlikwidował interesu?
  7. Tesia jest bardzo w typie foksteriera - Tycia mniej, ale w wyrazie pysia też ma coś terierowatego.
  8. Ale to wróci rykoszetem - te same dzieci po latach oddadzą mamuśkę czy tatusia do domu starców, żeby kłopotu nie mieć!
  9. [quote name='Marycha35']ludziki a to petycja przeciwko takim zachowaniom jak u dziada od pseudohodowli: [URL]http://www.petycje.pl/6464[/URL][/QUOTE] Już podpisałam, chociaż nie jestem pewna, co byłoby dla takich drani lepsze - wylegiwanie się w kiciu za nasze podatki czy grzywna takiej wysokości, żeby poszli w skarpetkach, a odsiadka dopiero w razie niemożności zapłacenia?
  10. No proszę, co robi dobra reklama! To tak jak towar w sklepie - upchnięty gdzieś na półce, czy tym gorzej na zapleczu, w życiu nie znajdzie nabywcy.Trzeba z naszymi pieskami na okna wystawowe!
  11. Moja cavalierka bardzo chętnie biega przy koniu!
  12. Trzeba za wszelką cenę spowodować, żeby z tego drania wydusić kasę na leczenie tych małych albo przynajmniej zwrot tego, co dobrzy ludzie zbiorą, bo sprawa może się przeciągać, ale ustawa o ochronie zwierząt w zupełności ma tu zastosowanie.
  13. Właśnie, a nie wydaje Ci się, że ostatnio nastąpiła jakby eskalacja takich ekscesów? Czy może teraz się więcej o tym mówi?
  14. Tfu, tfu, odpukaj, zebyś nie zapeszyła!
  15. Ale znając jego, może to być cisza przed burzą (tfu, tfu!)... kastracja mogła pomóc, jeśli agresja była wywołana przyczynami hormonalnymi. Tu musi się wypowiedzieć [U]naprawdę dobry[/U] behawiorysta, z doświadczeniem.
  16. Ogłoszenia o nim już wiszą w kiosku "Ruchu" na moim osiedlu, na lecznicy wet. i u mnie na uczelni.
  17. Najlepszą terapią byłoby powzięcie postanowienia: "Nie mogłam pomóc jej, to za to pomogę innemu potrzebującemu stworzonku!" A takich stworzonek jest pełen cały ten portal. Ona na pewno też by Ci to podsunęła, gdyby umiała mówić.
  18. Ogólnie Joki zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie, a widziałam go "na żywo" po raz pierwszy. Poznał dziś zupełnie nowe mieszkanie, nowego psa i nowego człowieka, ale zachowywał się, jakby bywał u nas już od dawna. W porównaniu z pierwszymi dniami u Ani nauczył się jeść inne rzeczy oprócz suchej karmy - swoją porcję tortu urodzinowego Majuni (z naleśników przekładanych pasztetem drobiowym) spałaszował natychmiast, ale bez przesadnej łapczywości, chętnie zajął się także gryzaczkiem. Zna komendy "siad" i "daj łapę", za rzucona sznurkową zabawką biegnie na wyścigi z innymi psami. Widać było, że chętnie wpakowałby mi się na kolana, ale czekał na wyraźne zaproszenie. Będąc dla niego obcą osobą, nie chciałam go stresować zbyt nachalnymi próbami manipulacji, ale delikatnie obmacywałam mu okolice uszu i zapoznawałam z cążkami do obcinania pazurków. Na pewno, kiedy znajdzie się u kogoś, komu zaufa i uzna go za swojego pana, pozwoli mu na wszystko, ale do tego potrzeba czasu, cierpliwości i taktyki "małych kroczków". Widać, że miał kiedyś dom i stosował się do panujących w nim zasad (np. nawet nie próbuje wchodzić na meble), ale nie dowiemy się już, jaki kataklizm to zburzył. Taki pies zasługuje na ciepły dom i opiekuna, który podejdzie do niego z sercem i zrozumieniem.
  19. Weź go do mnie na urodziny Majuni, to spróbujemy coś zrobić
×
×
  • Create New...