-
Posts
4160 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gagatekk
-
napiszę do Asi żeby cosik mi napisała o nauce chodzenia tzn ćwiczenia do wykonywania w sumie z Tereską też ćwiczymy, ale na pitmanie.
-
a do tego jaki całuśny... nic tylko kochać i miziać :)
-
cudne wieści :) siedziałam i czekałam na info... :loveu: :cunao:
-
Ares - piekny 6cio letni amstaff juz w domu
gagatekk replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='choleraa']Wiecie, że się boja o dzieci to ja jestem w stanie zrozumiec- moje maluchy pchaja sie do kazdego psa i jaki by nie byl- duzy, maly, w kagancu czy bez, zawsze im mowie, ze nie wolno dotykac obcych psow.. Nawet moj wlasny szczerzy do nich zeby.. A co do "mordercow".. Jak wszyscy wiedza mam buldozke i mialam sytuacje m.in. w tramwaju-gdzie siedziala na krociutkiej smyczy pod siedzeniem, a przerazone staruszki staly metr ode mnie i kazaly zabierac tego morderce.. Jak zaczelam sie smiac to pytaly czy wiem co trzymam w domu, bo sobie chyba nie zdaje sprawy.. Konduktor w pociagu kazal jej zalozyc kaganiec, bo sie bał.. (gdyby jeszcze miala pyska kawalek..) Ale sa i smieszne sytuacje;) Myslalam, ze poloze sie na chodniku ze smiechu, jak pan z dzieckiem przechodzil kolo mnie i synek go spytal pokazujac na Sasze:"tato, co to jest?" na co tata mu odpowiedział: "tego nie wie nikt":D lepiej bym tego nie ujela:D[/QUOTE] tej choleraa ale nikt Ci nie kazał ustąpić :D dobry patent hihiihihih a co do kagańca to Oktan miał z 14 tygodni a mnie strażnik miejski ganiał, że mam mu kaganiec kupić bo to morderca i nie wiem co mam. tak mnie zdenerwował taką mu awanturę zrobiłam, że do tej pory mnie omija. bo trzeba zaznaczyć, że mi obcej prawił morały a znajomym z kundlem nawet uwagi nie zwrócił. kawał... -
Ares - piekny 6cio letni amstaff juz w domu
gagatekk replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='ageralion']Ja tez dre ryja, a z moim wyrazem twarzy raczej wygladam przekonujaco. Na psy tez tupie i przeganiam, ale nie zawsze to daje rezultaty :( Najgorzej jest jak mam syna na rekach i Mambe na smyczy, cyrk na maxa.... wtedy juz sama moja wkurzona mina wystarcza, zeby ludzie podlecieli i zabrali swojego krzykacza, nawet przeprosic wtedy potrafia :diabloti:[/QUOTE] jak chodzimy z Danielem to ponoć ja wyglądam groźniej hihihihi a Ciebie podziwiam dziecko, wózek pies i intruz... -
Ares - piekny 6cio letni amstaff juz w domu
gagatekk replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='adusiaa']o kurcze to nie dobrze ... niech wkońcu ktoś zrobi u nas na osiedlu jakis wybieg dla psów bo nie ma gdzie z psami wychodzić. u Aresika bardzo dobrze :) wlasnie sobie odpoczywa po spacerku. Dziś idę sobie potulicką z Aresem (zalozylam kaganiec bo ludzie sie boja) ide i nagle pani do swojego dziecka "zobacz jaki piesek, ale to grozny piesek" we mnie az sie zagotowalo poszlam dalej , dochodze do swojego bloku idzie znow kobieta z dzieckiem wraz z kolezanka i nagle do kolezanki "wez za reke małą, bo tu stoi grozny pies". To jeszcze nie koniec. Teraz bylam na spacerze i spotkalam kolege opowiadam mu jak dzis ludzie zareagowali na Aresa i jak bardzo mnie to denerwuje a slysze jak niedaleko pan mowi do swojego dziecka "no ladny piesek ale widac ze grozny". Nie wiem kto wymyslil liste ras groznych psow , wg mnie powinien byc tam zapisany czlowiek , bo to czlowiek jest wszystkiemu winny. Czemu na taka liste nie wpisza slynnego Yorka ? Mialam ostatnio sytuacje jak spacerowalam po grudziadzkiej. Wybiegl York z dzialki wprost z zebami na Aresa, a Yorka na liście nie ma. Dziwne.[/QUOTE] wiesz co ludzie mają zakodowane że jak pies w kagańcu to groźny... z drugiej strony wyjdź bez to pretensje bo morderce prowadzisz... brak słów, no ale co zrobić na głupotę innych. po jakimś czasie człowiek nie reaguje na takie komentarze. a co do yorków i innych małych odważnych zaczepnych to plaga. ja praktykuje drzeryjstwo do właścicieli, a jak nie pomaga bo ich pies jest "nie groźny" (mimo że biega z wywalonymi zębami i irytuje mi psy) to w ostateczności używam buta. mało humanitarne ale jak właściciel nie reaguje to co robić :-? a wolę tak niż np miałby dostać kagańcem lub łapą od mojego Oktana -
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/782/9c40dadd17846d42med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/803/f812f6a91c737773med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/804/e863520d7853421bmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Odi została znaleziona w lesie "Suczka ma ok. 30 cm w kłębie. Jest łagodna w stosunku do dzieci. Nie zaobserwowaliśmy u niej żadnych oznak irytacji, także podczas karmienia. Sprawdzaliśmy odsuwając i przysuwając miseczkę. Radość okazuje w bardzo umiarkowany sposób – podchodzi, merda ogonkiem, cichutko piszczy, nie skacze. Rano lubi pobiec do pokoiku córki i przywitać się. Wówczas wskakuje na łózko i delikatnie szturcha noskiem, nie oblizuje. Nie drapie drzwi, nie niszczy zabawek. Nie brudzi w domu, ale trzeba pamiętać o systematycznym wyprowadzaniu, ponieważ nie sygnalizuje głośnym szczekaniem, tylko cichutko piszczy. Jest pozostawiana w domu od 7 do 15, i nie zdarzyło się ani razu, żeby nabrudziła." Nie umie chodzic na smyczy, ale pracujemy nad tym :grins: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/802/5a4770b56462d15amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/804/d3219d71e9a67bd5med.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/803/78f642a15213463amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/803/d213b1d1f0b838a5med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/804/f0070376be5967c5med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/796/6acf7ab0255c61e4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/804/7ec5d89784e1e1ffmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/797/9b39d246725fe670med.jpg[/IMG][/URL]
-
a ja siedzę nad ogłoszeniami.
-
NOWE FOTKI Kasztankowi (Pinio) odrasta sierść czyli istnieje 99proc. szans ze nie będzie miał golizny. śpi ładnie w budzie ale gdy zob. znajomego człowieka to zwraca na siebie uwagę szczekaniem lub piszczeniem
-
może mi ktoś pomóc zrobić baner dla Beti??? bo ja nie wiem jak
-
a ja się pochwalę, że byłam u Cezara. jest cudny. tak piszczał, że żal było odchodzić... tym bardziej że jechałam ze swoimi szogunami na spacer. gdyby nie ich paskudne charakterki to bym go z chęcią wyprowadzała. w stadzie zawsze raźniej
-
MIX grzywacza - SKUBI - już bezpieczny w swoim domku w Niemczech:)
gagatekk replied to paniMysza's topic in Już w nowym domu
to czekamy na wieści...- 109 replies
-
- do adopcji
- grzywacz chiński
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
hm... Agorowi się udało czyli Figarowi też musi
-
:Cool!: wspaniale!!! :laola:
-
[quote name='toska_latte']Dodzwonilam sie do naszego weta i wiem juz, ile jestesmy mu winne: - kastracja Kenzo + szczeniaki (odrobaczenie x2, odpchlenie i szczepienie) - 400zł - kastracja Albina - 150zł + dojdzie jeszcze antybiotyk dla niego i nie wiadomo czy nie zniszczy kolnierza, wiec dodatkowo kolo 30zł. Tak, jak obiecalam, za szczeniory zaplace sama, to bedzie kolo 250zl.[/QUOTE] OMG... teraz jak to przeczytałam to wstyd mi się zrobiło... ja miałam dzwonić... przy okazji pytania o Terese i Oktana koszty sterylki i kastracji... i się dowiedzieć co i ile PRZEPRASZAM :-(
-
mam nowe fotki Łezki, ale komp mi fisiuje tzn net, dodam jak tylko będę mogła. wszystkie strony chodzą mi jak chcą... :/
-
czia musisz wejść w USTAWIENIA, potem po prawej stronie jest EDYTUJ SYGNATURĘ wejdź w to, a banerek otwórz w nowym oknie zminimalizuj i przeciągnij na okienko (tam gdzie jest sygnatura) i zatwierdź :D mam problem i mi tylko jedna wchodzi Kasztana cudnie oby się udało