Jump to content
Dogomania

Kama83

Members
  • Posts

    968
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kama83

  1. [quote name='bela51']Sliczna sunieczka . :loveu: Nie czytaøam dokladnie calego watku i dlatego pytam czy nie probowliscie namowic opiekunke na klatke kenelowa? Przeciez niektore psy bardzo chetnie siedza w klatkach.[/QUOTE] probowalam, nic to nie dalo w oficjalnym ds "nie po to wzielismy psa, zebysmy ja w klatce trzymali" a ta ostatnia opiekunka nie ma nawet na klatke, bo mieszka nie u siebie, na pokoju z kuchnia, innym psem i chora osoba.
  2. i jeszcze jedno, bo reszta niewyrazna [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1750/1fe6d27c83d4f679med.jpg[/IMG][/URL] poczekamy na zdjecia od Kasi, no i moze ktos pomoze z nowym tekstem? Ja juz nie chce jej pisac, bo moze to wlasnie jej pecha przynosi? Dzieki wszystkim ciotkom i wujkom za odwiedziny
  3. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/384/14fa6ab73f2d81demed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1768/9e6f34f4083e1b7bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1729/f83876cc13c5cd7cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1732/f7bd91cc52030d0dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1732/3fb22099a9803695med.jpg[/IMG][/URL]
  4. [quote name='masza44']Jestem na zaproszenie Martiki i od razu przypomina mi się Milka zwrócona po raz drug z powodów niszczenia...Jeśli mogę doradzić to tylko jedno- ogłaszajcie Sabę i wydajcie tylko do domu z ogrodem. Nie ma takich domów gdzie ktoś siedzi non stop z psem, i wtedy ogród a nawet kojec na godzinę lub dwie jest dobrym rozwiązaniem. I jeszcze myślę, że dobrze by było, żeby szkoleniowiec jakiś na nią spojrzał, doradził co robić, żeby ją jednak z tego lęku przynajmniej częściowo wyprowadzić. W chwili obecnej nie pomogę finansowo, może za jakiś czas będę mogła wspomóc bazarkiem.[/QUOTE] taki wlasnie jest plan - dom z ogrodem + kojec behawiorysta juz ja widzial, zalecil cwiczenia, ja zreszta znam je dobrze, bo moj pies tez z lekiem, tylko szczeka - nie niszczy, udalo mi doprowadzic do tego, ze raz dziennie do pracy moge wyjsc i jest cisza, a na poczatku potrafila 9h szczekac. Martika - nie udalo nam sie zgadac przed wyjazdem Saby, a wiec juz pisze. Wspolnie z NND zdecydowalismy, ze na razie Saba bedzie u Kasi, chociaz - owszem dzwonilam i rozmawialo sie przemilo, to na razie lepiej, zeby nie byla w kojcu i zeby nam bylo blizej. Dzis przekazalam Sabe Kasi, wiem, ze jest ok, z psami, kotami i dzieckiem swietnie sie dogaduje. Udalo mi sie kilka zdjec pstryknac, ale w przeciwienstwie do mojego psa - Saba wyjatkowo nie lubi pozowac. Opiekunka przekazala mi ja z placzem w oczach, teraz tez dzwonila, ze nie moze sobie dac rady bez niej, ze tak jej przykro, ze ona ja chce z powrotem... szkoda slow, a za chwile bylyby telefony, ze niszczy i nie moze zostac, poza tym - ona ja teraz wychodzac do pracy zamyka na balkonie (na szczescie pracuje ok. 3 h dziennie) ale to i tak nie jest rozwiazanie, a zaraz zima. Dobra. to wklejam foty, najpierw jedna - przemiany Saby. Potem rowniez Kasia cos dorzuci. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1729/07cd9fede419978amed.jpg[/IMG][/URL]
  5. na chwile obecna jestem umowiona, ze jutro przekazuje ja do Kasi Przystal
  6. mozesz podac, chociaz juz wszystko dograne, ja do niej pisalam wprawdzie na priv, ale pewnie jej jeszcze przed kompem nie bylo, bo nie odpisala na razie
  7. hotelik juz jest zalatwiony, jak pisalam, zalezalo mi na tym, aby nie byl to hotel z boksami, czyli podobny do schronu, wiec taki sie udalo zalatwic; na chwile obecna potrzebujemy: wiecej deklaracji, pomocy w rozsylaniu watku oraz nowego tekstu ogloszenia, moze jak ktos inny go napisze, to szczescie sie do niej usmiechnie
  8. [quote name='Justyna Lipicka']a pseudo-schron w Olkuszu-tam nawet wejść zdjęć zrobić nie można...[/QUOTE] jesli nie jest to schron nalezacydo osoby prywatnej i finansowany ze srodkow tej osoby, to jest to miejsce publiczne, a wiec kazdy moze wejsc, nagrac film, zrobic zdjecia... Anetta, skorzystam z rady na pw... albo domu z ogrodem, gdzie moglaby przeczekiwac nieobecnosc w kojcu, badz jakiejs "sieni"
  9. az tak by sie nie oburzyl chyba.... a co do Saby, no to generalnie jest "mniejsza" niz na fotach, ktorych jest najwiecej, bo nie ma tyle starej siersci i wydaje sie mniejsza i chudsza, obecnie wazy 14,35kg
  10. to chyba odnosilo sie jednak do mojego postu
  11. postaram sie cos jutro zrobic, ale Saba wyjatkowo nie lubi byc fotografowana, jak nie, to moze potem Kasi sie uda. Dziekujemy chociaz za chwilowa obecnosc...
  12. jestem... przepraszam, ale bylam z Saba dzis u weta, wiec nie moglam sie zjawic. Po kolei. Gosiu - jak gadalysmy rano. Przy okazji informuje, ze NND dorzuci 100 - 150 zl /mc (wielkie dzieki Ewa), moja mama na razie 80, (czesto zreszta anonimowo wspomaga psy z dogo, jak np Cezarka z chorym kregoslupem itepe) potem wolalaby dawac 50, Syla - zapraszam, na razie cie nie zapisuje, bo wiem, ze masz tego duzo, wiec zastanow sie kochana :) ja doplacam reszte, 100 spokojnie miesiecznie udzwigne, ale oczywiscie, jako, ze deklaracji nie ma wlasciwie, bede dzwigac wyzszy koszt, aby cos tu ugrac. Saba dzis zostala przejrzana, zaszczepiona, odrobaczona. Zaraz powklejam foty. Jutro po poludniu zabiera ja do siebie Kasia Przystał. 12 zl za dobe. Chlopak ode mnie z pracy wczoraj dowiedzial sie, ze ponownie zostanie ojcem, wiec plany o psie na razie musi odlozyc. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1765/745ff7d0c6d7ed4cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1526/9dd8263bbbfd0e8emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1730/a78c1c68806f81camed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/383/ca20aae8f95e56femed.jpg[/IMG][/URL] zamowilam jej pakiet ogloszen, ale teraz moja prosba... moze ktos napisze jakis inny tekst ogloszen, pomozecie? Ten, ktory byl, nie dzialal, wiec moze ktos da rade? Cos pominelam? edit: jak to jest z DS? ano tak, ze psem opiekuje sie matka oficjalnego DS i nie moze jej trzymac, bo za bardzo niszczy, a osoba ta mieszka u obcej osoby, ktora sie opiekuje. Z oficjalnym DS nie mam nawet ochoty romawiac, bo juz doszlo do powaznej awantury w zwiazku z Saba.
  13. amok za drogi, tam pobyt w boksie wyniosl by mnie 900 zl miesiecznie :( sylwiaso tez ma kojce, na razie sie wstrzymam z pisaniem do niej, niemniej dzieki
  14. [quote name='kkasiiiar'][B] 1.[/B] [B]MAX[/B] -Młodziutki piesek, około 1,5 roczny - przecudowny, bardzo uczuciowy i łagodny. Max wygląda jak owczarek kaukaski na krótkich nóżkach, jest masywny ale niziutki i długi jak basset, nie widac tego na zdjęciach, ale jest chudy. Jego ulubionym zajeciem jest... bycie szczeniaczkiem :smile:) Uwielbia być noszony w tej pozycji jak na zdjeciu. Chciałby, aby cały czas go tak lulać na rączkach - wtedy zasypia. Jest bardzo pociesznym przytulakiem, niekonfliktowym, nieśmiałym, bardzo kochającym ludzi [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/405397_115089648611641_100003318204339_90192_1795936301_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/394684_115089811944958_100003318204339_90193_783036428_n.jpg[/IMG] [/QUOTE] wiadomo co z tym psem? moze spodoba sie ludziom szukajacym wprawdzie polaczenia jamnika z dlugowlosym ON, ale... warto sprobowac
  15. tamci ludzie, co ja mieli, tez wzieli drugiego psa (od znajomej), zeby ja jakos uspokoic, jak byla sama i nic to nie dalo, zreszta, na chwile obecna tam - gdzie przebywa, tez ma psiego towarzysza i osobe chora na alzheimera (nie opiekun), a jak wychodzi opiekun to niszczy. Czekam na info od tych, co chca psa, dzis powinnam cos wiedziec, jak sie nie zdecyduja, to jutro rano zabieram Sabe do Kasi P. Zobaczymy jak to sie potoczy. Saba ma 43 cm i ostatnio jak sprawdzalam (jeszcze w schronie) wazyla jakies 16 kg, typowo sredni pies. Ach, to jej niszczenie... bo poza tym, ona jest przemadra i przekochana. Na razie zaplace sama, jak ktos bedzie mogl pomoc, to zostanie na nastepny miesiac. edit: napisalam tez do michelle, zobaczymy co powie, informowalam o tym leku i niszczeniu, bo ceny faktycznie duzo nizsze i byloby mi latwiej, no i oczywiscie zaraz wyruszam na poszukiwanie bazarku ogloszeniowego
  16. [quote name='Martika@Aischa']Kama byłam na wątku : [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/205779-Saba-rana-po-kagańcu-zdążyła-się-zagoić-teraz-niech-w-domu-goi-sie-serce"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...-goi-sie-serce[/COLOR][/URL]-) Wątek kończy się wpisem jaka to Saba jest szczęśliwa w nowym domu! Nie ma słowa że adopcja się nie udała!!! Patrze na tą bidę i chce mi się krzyczeć!!! Wspaniały psiak z powodu braku DS czy DT ma być uśpiony ??? Powiedz mi czy rozsyłasz wątek z prośbą o pomoc ? Jak widzisz jest nas tu 3 ...4 osoby ....sami ludzie nie przyjdą z pomocą! niestety trzeba o nią prosić! deklaracje .......bazarki ....... Piszesz " jak zwykle wspaniałe dogo" jesteś oburzona bo nie zgadzamy się z Twoją decyzją uśpienia zdrowego nie agresywnego psa ??? Edit: Wstawię zdjęcie Saby : [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images37.fotosik.pl/744/e7dcb94a949ecbd8med.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] no nie ma tam info, bo tak bylo, bo ciagle ktos z nia byl, niestety sytuacja sie zmienila i oboje musza wychodzic do pracy, a sprawy niestety przybraly taki obrot, ze oddali psa 2 dni przed moim urlopem, z ktorego wrocilam raptem 3 dni temu, to nie mialam kiedy pisac. Zalozylam nowy watek. Oni podjeci te decyzje szybko i gwaltownie, maja do mnie pretensje. Watek rozsylam ile moge, nie kazdy zaglada, dostaje odpowiedzi, ze brak czasu, niektorzy nie zagladaja. Bela tak wiem, ale to glownie male psy, bylam u niej nawet kilka razy, wiec znam doskonale warunki, zreszta, mam do niej rzut beretem. Bede miec 100 co miesiac, do tego musialabym dorzucic 260 sama, ciezko, ale jakos dam rade, wiec mozliwe, ze ona juz w ten weekend wyladuje w hotelu.
  17. ile razy mam pisac, ze nie "bo niszczy" tylko bo, nie ma domu? bo do schronu nie wroci?
  18. jak zwykle wspaniale dogo.... za wszelka cene nie usypiac psa (chyba zaluje, ze zalozylam temat..), nawet gdy jest zle, nie chce jej usypiac, a nawet nie dlatego, ze niszczy, tylko dlatego, ze nia ma dla niej miejsca, a w schronie sie juz nasiedziala, nie kazdy pies jak wiemy znosi go tak samo, rozmawiam ciagle z ludzmi, ktorzy chca psa, maja ogrod, kojec wszystko - czy akurat ja? znam emis dosyc dobrze, ale ona ma boksy. Kasia Przystal ma miejsce, nie ma boksow, 12 zl za dzien.... jeszcze tylko kilka slow w kwestii wyjasnienia... pewne doswiadczenia zmienily moje podejscie i uwazam, ze usypianie nie jest zle, pies odchodzi bez bolu, oczywiscie nie chodzi o usypianie psow majacych wspaniale zycie, a ten pies takiego nigdy nie mial i na razie koloru rozowego na przyszlosc brak. Sa ludzie, ktorzy tez po wielu przebojach dojrzeli do tego tematu, chociaz on jest trudny. Poza tym, gdybym tak bardzo chciala ja uspac, to zrobilabym to i nikt by nie wiedzial, a nie szukalabym hotelu i wspominala o checi utrzymywania w nim psa. Trudno, jak ktos zechce pomoze z kasa, nie to jakos przez pewien czas poprzede, a potem nie wiem co bedzie.
  19. hotele: hotel_lilki - boksy, rozmawiamy kasiaprzystał - ma miejsce - rozmawiamy joaaa - brak miejsc czekam jeszcze na odpowiedz od kilku
  20. [quote name='bela51']NIe nazywaj zasmiecaniem wątku, sugesti aby tymczasowo oddac sunie do schronu i dopiero wtedy szukac dla niej pomocy. W ekspresowym tempie nie znajdziesz ani dt, ani deklaracji, oczywiscie zycze Ci aby było inaczej. Nie powinnas uzywac takiego szantazu emocjonalnego. A ktory schron wchodziłby w rachube ? W woj slaskim jest masa hoteli, mozesz napisac w ktorym dowiadywałas sie o miejsce dla suni ?[/QUOTE] w gre wchodzi Sosnowiec i jak powiedzialam, nie oddam jej tam, wole sama pokrywac koszty hotelu, jezeli nikt sie nie zdeklaruje i dom sie nie znajdzie. Nie jest to szantaz emocjonalny, a przemyslana decyzja. Ten akurat pies, w schronie sie chowa i wychodzi tylko do wolontariuszy, wiec nikt z odwiedzajacych jej nie zabierze, przezs 2 lata oglaszania w necie, plakatach z drukarni, ogloszeniach w gazetach nie udalo jej sie znalezc domu. Jest to niestety bardziej humanitarne rozwiazanie. Chociaz, jak to zwykle na dogo, pomocy nie ma, tylko naskakiwanie, ze ktos chce zaoszczedzis psu meczarni :( kakadu, tak niszczy, niestety nie chcieli jej zamykac w klatce, byly jedynie cwiczenia, na chwile obecna wszelkie negocjacje z nimi nie wchodza w gre, oni juz postanowili po zniszczeniach, ktore przewyzszyly kwote 5000 zl.
  21. ogloszenia ma, niestety nie ma zadnego zainteresowania, wtedy tez nie bylo, jedyny pies, o jakiego nie mialam ani pol telefonu z ogloszen z netu :(, wydarzenia nie ma, moge zalozyc jutro (niestety nie potrafie jakos tak dramatycznie pisac, aby byl straszny ruch, szczegolnie, ze w tym przypadku nie ma katowania psa, a to tylko ostatnio sciaga ludzi), ciotki pozapraszalam, na razie cisza, ale .... piorytet 1 - hotel, w tych, od ktorych mam odpowiedz - brak miejsc :(
  22. Dobrze, ze piszesz "wg mnie" bo nie znasz sytuacji. Znajdz inne rozwiazanie, bo kazdy jest madry jak nie musi sie w danej sytuacji postawic. Poza tym nie znasz psa, ja tak i wiem ze adopcja ze schronu nie bedzie mozliwa, dwa zainteresowanych ogloszeniami zadnego no i jak juz pisalam, pies juz z tak silnym lekiem, bedzie calkowicie nieadopcyjnym. [B]Wszelkie osoby nie majace nic konkretnego do wniesienia w owej sprawie prosze o nie zasmiecanie watku. Tutaj waza sie losy fajnego psa. Smierc czy zycie?[/B]
  23. [quote name='Natalia&Cody']Wie ktoś coś na temat Ustronia Morskiego? Co roku jak tu jestem widzę dużo turystów z psiakiami. Głównie z pieskami mniejszych rozmiarów. Bardzo lubię tu przyjeżdżać i chciałabym kiedyś odwiedzić Ustronie z pupilem :)[/QUOTE] moja przyszywana ciocia ma osrodek tam, jak cos, to podam namiary na priv
  24. [quote name='Kama83']ja finalnie - zdecydowalam sie na Rowy, Kwatery prze Rzezbie Rybaka (musze zaplacic za pok. 2 os - 70 zl + 10 zl za psa), a do Leby albo podjade autem, albo jesli nikt sie przyczepi przespaceruje plaza, o ile nie bedzie upalow. Czekunia, o Lebskiej Hacie myslalam jakis czas temu, jak jeszcze nie mialam psiaka, ale w tym roku juz plan jest. Dzieki wszystkim. Silky13, z tego, co wyczytalam - w Sianożetach jest plaza dla zwierzat - jak myslalam o nich, zainteresowal mnie osrodek Zedan, w Pobierowie tez - U Bartka.[/QUOTE] Bylam, wrocilam. Okazalo sie, ze na plaze dla psow mialam kilka ladnnych km... ale ludzie pomimo zakazu wchodzili kazdym wejsciem, wiec tyle, ile ja potrzebowalam po tej plazy pospacerowac (nie lezakuje) tez wchodzilam gdzie chcialam. Noclegi ok, ogrodek maly, ale tam nie siedzialysmy. Blisko 3 wejsc na plaze, tak ok 200 m. Tak wiec, jak cos, mozna smialo jechac.
  25. tak pies jest zdrowy, nieagresywny, a logika jest taka, jak kogos, kto wie, jakie warunki daja w schronie gdzie panuje nosowka, parwo itepe....poza tym, zycie we wlasnych odchodach, spacer raz na miesiac, brak czystej wody, albo zamarznieta zima... wszak idealne warunki do zycia. Jesli ktos twierdzi inaczej, zapraszam aby wakacje spedzic w takim boksie. Niestety w tej sytuacji uspienie jest bardziej humanitarne i powie ci to, niejedna osoba (ktora tylko bedzie miala odwage sie do tego przyznac), chociaz jest chyba najtrudniejsze. Do tego trzeba wziac pod uwage to, ze pies z takim lekiem, po powrocie do schronu najprawdopodobniej bedzie psem juz calkowicie nieadopcyjnym. Poza tym, niestety, takie sa realia. To tyle w kwestii wyjasnien. Nie rozwazam decyzji o uspieniu, bo taka mi sie wlasnie opcja podoba, probuje znalezc humanitarne wyjscie z sytuacji i wiecej nie zamierzam tu tego wyjasniac. Ponadto szukam hotelu bardziej domowego, bez boksow.
×
×
  • Create New...