kobietka
Members-
Posts
245 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kobietka
-
Wlasnie strasznie daleko ma jechac Kodi, czy faktycznie nie mozna sprobowac poszukac pomocy blizej? podalam wczesniej stronki: [LIST=1] [*][COLOR=#000080][U][URL]http://www.dogproject.pl/DogProject/Kontakt.html[/URL][/U][/COLOR] [*][COLOR=#000080][U][URL]http://www.coape.pl/[/URL][/U][/COLOR] [/LIST] ale niestety jak na razie cisza ze strony osob, ktore sie psem zajmuja, trudno poczekam. Faktycznie brakuje konkretnych zdecydowanych dzialan. Zadeklarowalam stala kwote, malo niestety, gdyz jak na razie wiecej nie jestem w stanie, ale zawsze cos. Wyslalam wczoraj informacje do Kasi, ale na razie jak widac jej nie odczytala, bo nie zostalam dopisana do listy.
-
To oczywiste, ze lepsze panikowanie i dzialanie, niz bagatelizowanie sprawy. Co do slow:"w przeciwnym wypadku cytuje " Ja prawo znam" to dajcie sobie ludzie troche na wstrzymanie, ciagle jakies klotnie, sprzeczki na tym dogo, a teraz pozwy jeszcze dojda? naprawde macie tak duzo wolnego czasu? nie lepiej zajac sie w tym czasie czyms pozytecznym? pomoc jakiemus zwierzakowi? caromina sie martwila i chciala to sprawdzic, tylko tyle i chwala jej za to, ze jest osoba, ktora reaguje a nie zamyka oczu.
-
[quote name='Lili8522']Ja też bym radziła wszystkim którzy są przeciwko Kodiemu spożytkować swoją energię na innych psach. Bo to jest wątek o RATOWANIU KODIEGO a nie sonda uśpić czy nie uśpić. Ktoś tutaj zapytał gdzie są osoby które chcą go ratować, myśle że poprostu nie chcą się wypowiadać bo i tak zostaną skrytykowane cokolwiek by nie napisały, dlatego ten wątek to jest wiecznie przekomarzanie się i licytowanie w wypowiedziach tak to można do końca świata i jeden dzień dłużej ;) Ale jaki w tym sens? Wypowiedziało się już tyle osób ANY, że jak ktoś przeczyta część wątku to będzie wiedział dlaczego niektórzy są za tym aby go uśpić a inni nie i nie warto tego dalej ciągnąć, bo każdy powtarza w kółko to samo. Myśle że już dosyć informacji zostało napisanych zarówno na TAK jak i na NIE, więc czy możemy załagodzić ten spór i zastanowić się nad tym co dalej?[/QUOTE] dokladnie :fadein:
-
[quote name='bric-a-brac']Niektórzy urywają się z choinki... Kobietko, czytasz wątek? Jeśli nie czytasz, to po co płodzić posty. Najświeższa informacja z przedwczoraj jest jasna: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/207610-Kodi.-Zastrzyk-%C5%9Bmierci-ju%C5%BC-na-Niego-czeka.-Pom%C3%B3%C5%BCcie-Go-ratowa%C4%87.-Zbieramy-deklaracje.?p=17059326&viewfull=1#post17059326"]http://www.dogomania.pl/threads/207610-Kodi.-Zastrzyk-%C5%9Bmierci-ju%C5%BC-na-Niego-czeka.-Pom%C3%B3%C5%BCcie-Go-ratowa%C4%87.-Zbieramy-deklaracje.?p=17059326&viewfull=1#post17059326[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207610-Kodi.-Zastrzyk-%C5%9Bmierci-ju%C5%BC-na-Niego-czeka.-Pom%C3%B3%C5%BCcie-Go-ratowa%C4%87.-Zbieramy-deklaracje.?p=17060700&viewfull=1#post17060700[/URL] To, że afn ani razu nie raczyło zajrzeć na wątek także jest jasne. Ja im na mailu nawet sugerowałam, że dla dobra psa i sprawy powinni się pojawić na wątku, ale oni wolą czekać na ful deklaracji i dopiero wtedy się pojawią... bardzo odpowiedzialna postawa...[/QUOTE] :crazyeye: przedwczoraj to przedwczoraj, a dzisiaj jest dzisiaj, i dodam, ze pytanie nie bylo skierowane do Ciebie, no chyba ze Ty jestes jedna z osob odpowiedzialnych za psa?, tak jak napisalam w zapytaniu. ponawiam zapytanie: Ja bym jednak prosila osoby odpowiedzialne za psa, zeby udzielily mi informacji czy Kodi jest wyprowadzany na spacery, czy jest zamkniety calymi dniami w kojcu i izolowany od ludzi, jak to wczesniej zostalo napisane. Uwazam, ze osoby z AFN-u chcace pomoc psu i jako inicjatorzy tej akcji, czyli pomocy Kodiemu, powinny cos w zwiazku z tym zrobic, na pewno zamykanie psa i izolowanie nie wplynie w tym wypadku korzystnie dla niego. Drugie moje zapytanie, czy faktycznie nie ma mozliwosci zalatwienia specjalisty blizej niz w Bogatyni? Czy ktos z AFN-u kontaktowal sie na przyklad z osobami z tych instytucji?: [LIST=1] [*][COLOR=#000080][U][URL]http://www.dogproject.pl/DogProject/Kontakt.html[/URL][/U][/COLOR] [*][COLOR=#000080][U][URL]http://www.coape.pl/[/URL][/U][/COLOR] [/LIST]
-
Ja bym jednak prosila osoby odpowiedzialne za psa, zeby udzielily mi informacji czy Kodi jest wyprowadzany na spacery, czy jest zamkniety calymi dniami w kojcu i izolowany od ludzi, jak to wczesniej zostalo napisane. Uwazam, ze osoby z AFN-u chcace pomoc psu i jako inicjatorzy tej akcji, czyli pomocy Kodiemu, powinny cos w zwiazku z tym zrobic, na pewno zamykanie psa i izolowanie nie wplynie w tym wypadku korzystnie dla niego. Drugie moje zapytanie, czy faktycznie nie ma mozliwosci zalatwienia specjalisty blizej niz w Bogatyni? Czy ktos z AFN-u kontaktowal sie na przyklad z osobami z tych instytucji?: [LIST=1] [*][COLOR=#000080][U][URL]http://www.dogproject.pl/DogProject/Kontakt.html[/URL][/U][/COLOR] [*][COLOR=#000080][U][URL]http://www.coape.pl/[/URL][/U][/COLOR] [/LIST]
-
Na wstępie dodam, że jestem przerażona tym co tutaj przeczytałam :shake: Osoby będące za uśpieniem psa zrobiły z tego wątku śmietnik. Tak, jest to forum publiczne, ale po to są określone tematy, żeby się ich trzymać , tytuł wątku brzmi:”Kodi. Zastrzyk śmierci już na Niego czeka. Pomóżcie Go ratować. Zbieramy deklaracje”, a więc nijak ma się to do głosów nawołujących do uśpienia psa. Czy jest taka opcja, żeby mod wykasował posty niezgodne z tematem? Czy te stronki się przydadzą?: [LIST=1] [*][URL]http://www.dogproject.pl/DogProject/Kontakt.html[/URL] [*][URL]http://www.coape.pl/[/URL] [/LIST] Ktoś napisał o kosztach takiego sprawdzenia psa przez specjalistę i ewentualnego naprostowania psa o ile to będzie możliwe, czy realnym jest tyle uzbierać :look3:
-
Najlepiej jakby sie wypowiedzialy osoby zajmujace sie szukaniem domkow dla psow, bo na fb jest multum wydarzen odnosnie domkow i rowniez dla huskich i niestety znalezienie nowego domku dla psa to nie taka prosta sprawa, masa psow ich nie znajduje, ale zawsze mozna probowac. Nie wiem co inne osoby na to, ale na pewno akcje szukania domku dla tego psiaka nalezaloby zaczac od wlascicieli, i to z nimi w pierwszej kolejnosci porozmawiac, czy by go w ogole oddali i jezeli tak, to czy nie sprawia sobie kolejnego psa na to miejsce?, tak wiem, piesek jest u nich dlatego, ze syn przestal sie nim zajmowac, ale co by nie bylo moze przyzwyczaili sie do tego ze maja tego psa na dzialce i moze sie okazac ze beda chcieli kolejnego, niestety niektorzy maja czasami myslenie zupelnie niezrozumiale dla innych. I jeszcze jedno, w pierwszym poscie jest napisane, ze nie sa zainteresowani oddaniem psa.
-
kochane moje dostalam wiadomosc! :) Dobra duszyczka, ktora dostala mapke, wczoraj wybrała się w tamte okolice. Zacytuje relacje z poszukiwan: "Niestety mimo mapki, zadanie odnalezienia altanki okazało się trudniejsze, są to działki dość dziko zarośnięte, a ścieżki kończą się domkami lub zamkniętą bramą. Napotkani działkowicze też nic na ten temat nie wiedzieli." Carominko czeka ona na wiecej informacji, badz numer telefonu do tej osoby, ktora dokarmiala pieska. Zajrzyj do swojej skrzynki, tez powinna dojsc taka sama wiadomosc, moze masz zapchana?
-
[quote name='caromina']Wklejam maila jakiego dostałam od szefowej rzeszowskiego stowarzyszenia "Witam. Z rozmowy jaką przeprowadziłam z właścicielem ustaliłam: Pies ma 13 lat, kiedyś był psem pracującym i bardzo aktywnym, dzisiaj z racji wieku już mniej. Pies przebywa w domku - altance o pow. ok 8m kw, z której ma wyjście na zewnątrz i to jest zabezpieczone od wiatru (oknami). W sumie pies ma do dyspozycji ok. 11 m kw. ( umówmy się )kojca, gdzie ma dostatecznie dużo miejsca. Jest psem systematycznie wyprowadzanym i karmionym, źle znosi pobyt w bloku. Ponadto pies jest corocznie szczepiony i odrobaczany. Myślę, że na tym interwencję trzeba zakończyć. Pozdrawiam. Halina D" Nazwisko wycięłam - ochrona danych osobowych proszę spójrzcie na zdjęcia [URL="http://www.dogomania.pl/threads/204739-Husky-zamkni%C4%99ty-w-1-5-m-celi%21%21%21-Bardzo-prosimy-osoby-z-RZESZOWA-o-pomoc"]http://www.dogomania.pl/threads/204739-Husky-zamkni%C4%99ty-w-1-5-m-celi!!!-Bardzo-prosimy-osoby-z-RZESZOWA-o-pomoc[/URL]!!! to wszystko kłamstwo !! Osoba, która psa zgłosiła, mówi, że ta klitka ma 1, 5 m , widać to zresztą na zdjęciach.[/QUOTE] hmm, a ja sie wlasnie wczesniej pytalam o ta zielona budke, moze to jest wlasnie ta altanka? i ten pies ma do niej przejscie z tego "czegos" ? na zdjeciach niestety nie widac czy to przejscie jest czy go nie ma.