Jump to content
Dogomania

agucha007

Members
  • Posts

    4374
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agucha007

  1. przelałam na konto schroniska 321,50 zł z bazarku :)
  2. wpłynęły pieniążki od: 20zł Ela K. 10zł Ewa Z. (Gliwice) obecny stan konta to 407,47z zł :)
  3. [quote name='pati2000']Aga jeśli będzie potrzebny transport na wizytę lub gdziekolwiek- my z mamą zawsze w gotowości.[/QUOTE] wiem wiem, pamiętam :loveu:
  4. [quote name='ocelot']Tak sobie popatrzylam na kto nam pomaga i wpłaca pieniążki. Niewiele osób z Donaldem zostało, można policzyć na palcach jednej ręki. I bardzo Wam dziękuję, że nadal z nim jesteście:) stan konta [COLOR=#000000][COLOR=#000000][B]Pozostało: [/B][/COLOR][/COLOR][COLOR=#ff0000][B]- 798,67 zł.[/B][/COLOR][/QUOTE] za jakiś tydzien, może dwa zrobię bazarek dla Donalda i Gabrysia - będą mieli chłopaki po połowie :D
  5. [quote name='natie']nie wiem czemu ale ja jakoś pesymistycznie jestem nastawiona do tego maila... jaką mamy pewność, że Gabryś będzie w domu "trzymany" jak napisała... jednego ma w osobnym ogrodzeniu (ciekawe jak wielkie i czy pies jest wypuszczany...)... no ale poczekajmy na kolejną odpowiedź:)[/QUOTE] tak samo to odebrałam... słowo "trzymany" jest okropne! :eviltong:
  6. odpowiedź.. "[COLOR=#000000][FONT=Verdana]Mieszkam w Cierpicach, tj. pod Toruniem... Myślę, że z racji choroby Gabrysia mogłabym go "trzymać" w domu. Mam już jednego pieska, ale on mieszka na podwórku, w osobnym ogrodzeniu - dla ludzi jest niegroźny, ale z innymi pieskami to już różnie bywa. Koczuje u nas też podstarzały dziki kot, niegroźny dla jakiejkolwiek istoty ;)[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=Verdana]Czy mogłabym jeszcze prosić o informację ile kosztują leki dla Gabrysia? I tak, jeśli się ostatecznie zdecyduję, to oczywiście możemy się umówić po świętach na wizytę :) [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Verdana]Pozdrawiam :)"[/FONT][/COLOR]
  7. [quote name='natie']a wiesz skąd ta osoba jest??[/QUOTE] właśnie nie... popytałam trochę przez maila... czekam na odpowiedź... i czy czasem nie chce mi go w budzie trzymać...
  8. dostałam maila: "[COLOR=#000000][FONT=Verdana]Cześć,[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=Verdana]piszę w sprawie pieska o imieniu Gabryś. Czy znalazł się już dla niego jakiś dom? Bo jeśli nie, to z chęcią go przygarnę do siebie... Z tym że nie mam możliwości załatwienia transportu. No i z góry zaznaczę, że mieszkam na wsi i nie posiadamy samochodu, co zdecydowanie może utrudnić np. kwestię szybkiego dotarcia do weterynarza w razie potrzeby... Tak czy siak, jakby co jestem gotowa przygarnąć Gabrysia :) Pozdrawiam [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Verdana]Ewa" odpowiedziałam: opisałam jak wygląda choroba Gabrysia i zapytałąm czy jest gotowa na wizytę przed i poadopcyjną... czekam na info[/FONT][/COLOR]
  9. [quote name='Mani2000']Może kiedyś tak Alojza do wiadomości? Taki fajny psiaczek, dla osób starszych idealny. Mógłby się chłopak promować, w schronisku taki przybity maluszek jest :( [/QUOTE] nie ma problemu :)
  10. Wysyłam: - Bigiel do Wiadomości Rudzkich (będzie za tydzień lub dwa) - Karolek i Teska do Gazety Wicie - Toro do Gazety Łaziskiej - Atos do Gazety Mikołowskiej - Luki do kącika RudaSlaska.com.pl
  11. [quote name='ULKA12']Bardzo przepraszam ale nie mam czasu aby wszystko pisać szczegółowo, w domu mam sytuację kryzysową. Wszystko opiszę później. Na razie tylko tyle to nie jest padaczka tylko mioklonia. Natomiast serducho nie najlepiej, bardzo duże szmery. Wg pani doktor to jest jego problem a nie te ataki. Na razie tyle, przepraszam ale naprawdę nie mam czasu. Opiszę wszystko dokładnie i powklejam papiery ale nie dzisiaj. Jeszcze raz przepraszam.[/QUOTE] nic się nie stało :D nie śpieszy się... :)
  12. [quote name='Pianka']Ok. to czekamy na Ule :)[/QUOTE] :) będą też faktury i (jak się uda sfotografować jakoś) zdjęcie RTG
  13. [quote name='Pianka']Czyli padaczka jest, ale nie idiopatyczna. eh.. (jak ktos nie wie idiopatyczna to znaczy niewiadomego pochodzenia) Mój tymczas też ma bardzo silne szmery w sercu, spore zmiany w echo a także ma już objawy niewydolności (szybkie męczenie się i odkrztuszanie przy ekscytacji) i nie dostaje vetmedinu stad moje pytanie. Leczenie serca weci zaczynają od mniejszych leków zazwyczaj, żeby nie zamknąć na wstępnie sobie drogi do silniejszych leków. Chyba, że dała ten lek z konkretnego powodu? Szkoda, ze nie zapytaliście, z chęcią bym się dowiedziała czegoś nowego. Ja ci kiedyś juz pisałam, ale jak ci z bazarku nic nie zejdzie to na prawde spróbuj to sprzedać na forum miau, tam tez maja bazarki, które też dobrze niekiedy idą.[/QUOTE] Pianka mamy wszystkie informacje, Ulka była z nim u weta, ja tylko w skrócie piszę co udało mi się zapamiętać... Ula mówiła coś o niedomykaniu komory... nie piszę szczegółów by nie wprowadzić w błąd. Pewnie coś napisze... spokojnie :)
  14. [quote name='Pianka']On ma objawy niewydolności serca? że dostał od razu taki kombajn? po vetmedinie nie ma już nic lepszego, wiec jak nie ma teraz objawów to co jak je będzie miał? Chyba że jakiś konkretny powód? mówiła coś? co do padaczki, to tak na chłopski rozum, to ja to czytając wnioskuje że został zdiagnozowany powód padaczki nie brak. Chyba że brak padaczki idiopatycznej. no ale myśle że specjalista wie lepiej. Tylko co ty Aga powiesz chętnym ludziom na adopcje? ze nie ma padaczki, ale ma ataki? to i tak ich wystraszy, bo to na chłopski rozum to samo, a powiedzieć trzeba:-( biedny Gabryś[/QUOTE] Gabryś ma spore szmery w sercu i zdiagnozowało dwóch wetów. Gabryś będzie pacjentem kardiologicznym a nie padaczkowym. Mamy trzy ścieżki leczenia... Zaczynamy od tej, która wydaje się najbardziej odpowiednia. Sam atak Gabrysia nie boli, ale ma jedno miejsce przy żebrach, które go boli i przy mocniejszym dotyku jest w stanie dziabnąć. Dokładnie, nie jest to padaczka idiopatyczna... Będziemy leczyć Gabrysia... Najważniejsze, że nie będziemy podawać Luminalu, który i tak nic by nie dał... Jeśli chodzi o adopcję to nie wiem... masakra. Gabryś będzie miał ciężko ze znalezieniem domu... no ale co mam zrobić? Płacz i lament nic nie da... :(
  15. [quote name='natie']ojej potrzebna pełna mobilizacja jeśli chodzi o wpłaty!![/QUOTE] dokładnie !
  16. [U]stan konta na koniec marca 892,47 zł [/U][COLOR=#008000][SIZE=3]KWIECIEŃ 2014[/SIZE] WPŁATY już na koncie [/COLOR]30zł zakonna 15zł natie 10zł Zuzanna R. 20zł Monia.B [COLOR=#008000][/COLOR]20zł Anna G.[COLOR=#008000] [/COLOR][COLOR=#ff0000]razem: 95zł [/COLOR]wydatki: -300zł za hotel (pobyt od 8.04 do 7.05) -410zł wizyta u wterynarza, RTG, lekarstwa, szczepienia [COLOR=#ff0000] [/COLOR][COLOR=#008000]obecny stan konta: 277,47 zł[/COLOR]
  17. Wieści wieści wieści!!!! Kochani, Gabryś był dzisiaj u weterynarza. Pani doktor jest w 90% pewna, że to nie padaczka!!!!! Opowiem Wam to swoimi słowami, z tego co zrozumiałam: Chłopak miał zrobiony rentgen, na którym widać liczne urazy i ich złe zrośnięcie. Żebra mocno stłuczone i źle zrośnięte, kręgi przesunięte... Wszystko to z jednej strony... podejrzewamy, że Gabryś musiał zostać potrącony przez samochód. Wszystkie te zmiany sprawiają, że jest uciskany jakiś nerw... Na szczęście nie sprawia mu to żadnego bólu, bo ucisk jest na tzw nerw sympatyczny. U Gabrysia są również szmery w sercu. Prawdopodobnie też to wynik tych urazów i ucisku. Krew, potas są w porządku. Przepisano mu tabletki na to serducho (vetmedin). Będziemy obserwować jak działają leki... Wszystko będziemy an bieżąco informować! Dodatkowo zaszczepiliśmy Gabiego na wściekliznę i wirusówki. Zatem rachunek dzisiejszej przyjemności to: - wizyta z rentgenem 250zł - 50 tabletek vetmedin + szczepienia - 160zł razem 410zł Zatem bardzo proszę o pełną mobilizację z wpłatami dla Maluszka. Ja jeszcze zrobię chłopakowi bazarek to też parę groszy wskoczy. Najważniejsze, że jest światełko w tunelu, że to nie padaczka, która tak wszystkich odstraszała!
  18. [quote name='natie']wydaje mi się, że podjęłaś dobrą decyzję, Aga! Kasa zawsze się znajdzie a my będziemy mieć pewność co naprawdę Gabrysiowi dolega![/QUOTE] otóż to! :)
  19. [quote name='ocelot']Aga a którego? może przeczyłam.[/QUOTE] kuźwa ja chyba serio nie wysłałam! Szukam tego przelewu i nie ma!!!! Przepraszam ale byłam pewna, że zrobiłam. Kurde pozmieniali mi sposób robienia przelewów i chyba zamiast "realizuj" kliknęłam "zamknij" Ale ze mnie oferma! przelew miałam zrobic 24.03... no ale nie ma :( Zaraz zrobię! Będzie jutro na koncie! Przepraszam :(
  20. [quote name='ocelot']Kchana ja nie mam zaksięgowanej wpłaty za bazarek. Jeszcze sprawdzę czy nie przeoczyłyśmy.....[/QUOTE] ojeju! to daj znać co i jak... ja jak zwykle posłałam na fundacyjne konto... mam nadzieję, że nie przeoczyłam jakiejś zmiany konta...
  21. [quote name='malawaszka']dziewczyny a wy znacie tą fundację? nie znalazłam żadnej strony www; w info w KRSie znalazłam, że to fundacja gdzieś zza Wrocławia - mają tu na śląsku weta swojego? tak pytam bo Gabrysia znam i się o niego martwię :oops:[/QUOTE] tak jak rozmawiałyśmy, nie oddam Gabrysia w ręce fundacji, której nie znam. Zaproponowali by Gabryś przyjechał do nich do Wrocławia do kliniki i zamieszkał na kilka dni w jakimś DT... Nie spodobało mi się to... To nie jest dobra podróż dla Gabrysia. Zbadamy go u siebie. Dlatego mam ponowną prośbę do Ulki - pójdziesz z nim jednak do tego weta? Mamy kasę, jakoś damy radę, a ta fundacja to faktycznie jakaś podejrzana... Oczywiście zjechali mnie z góry na dół, że ja się bawię Gabrysiem itd... Ale myślę, że słusznie postąpiłam. Najwyżej będę ciułać bazarkami dziury budżetowe, ale taka zmiana miejsca może być dla Gabiego ogromną traumą. Jeden plus taki, że o Gabrysiu dowiedziało się naprawdę dużo ludzi. Fundacja nadal chce szukac domu dla Gabrysia... spoko, jak chcą to super, ale nie wydam go dopóki sama nie poznam przyszłych opiekunów.
  22. jeszcze jedno: opłaciłam hotelik :) -300zł (pobyt od 8.04 do 7.05)obecny stan konta: 667,47 zł
  23. [quote name='ULKA12']Super wiadomości, napisz coś więcej. Ja wstępnie umówiłam Gabrysia na poniedziałek na wizytę do Tych, ale może nie ma sensu tam jechać.[/QUOTE] miałam właśnie dzwonić do Ciebie. Nie jedź narazie do Tych. Zobaczymy co powie ich wet. Weterynarz dostał już filmik żeby coś powiedzieć na pierwszy ogień. Fundacja zapłaci za wizytę (wet chce przyjechać do hoteliku) i ewentualne leki. Zobaczymy co powiedzą. Gabryś pojawił się na ich profilu na facebooku. Spore zainteresowanie, sporo komentarzy... wierzę że teraz będzie coraz lepiej. Fundacja chciała tez opłacić pobyt Gabrysia, ale myślę, że póki mamy kasę to będziemy opłacać, a jak braknie wtedy bedziemy się martwić. Fundacja ma pod sobą sporo innych psów, niech wyda tą kasę na inne bidy. My narazie sobie radzimy :) Podobno już nawet ktoś pytał o adopcję Gabiego, ale nie napalam się bo wiadomo jak to jest. Teraz najważniejsza jest prawidłowa diagnoza! :)
  24. [U]stan konta na koniec marca 892,47 zł [/U][COLOR=#008000][SIZE=3]KWIECIEŃ 2014[/SIZE] WPŁATY już na koncie [/COLOR]30zł zakonna 15zł natie 10zł Zuzanna R. 20zł Monia.B[COLOR=#008000] [/COLOR][COLOR=#FF0000]razem: 75zł [/COLOR][COLOR=#008000]obecny stan konta: 967,47 zł[/COLOR]
×
×
  • Create New...